Reklama

Niedziela Rzeszowska

Walka karnawału z postem

Niedziela rzeszowska 6/2018, str. I

[ TEMATY ]

post

karnawał

Arkadiusz Bednarczyk

Dzwon śmierci – beztroska zabawa, która kiedyś musi się skończyć... (fragment obrazu z kościoła parafialnego w Krośnie)

Dzwon śmierci – beztroska zabawa, która kiedyś musi się skończyć... (fragment obrazu z kościoła parafialnego w Krośnie)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miniatury pontyfikałów krakowskich z piętnastego stulecia ukazują wielkopostny obrzęd posypywania głów popiołem. Wzmianki o posypywaniu głów popiołem, a raczej o naznaczaniu popiołem czoła znakiem krzyża świętego zachowane w papieskiej księdze – „Sakramentarium Gregoriańskim” – pochodzą z ósmego wieku. W tym dniu wszyscy wierni podchodzili przed Mszą św. do ołtarza, gdzie biskup, maczając palec w popiele, naznaczał krzyżem czoło każdego, a w przypadku osoby duchownej tonsurę.

Niezrównany Jędrzej Kitowicz, autor „Opisu obyczajów...”, pisał, iż: „Ksiądz posypywał głowy popiołem z palmy w Kwietną Niedzielę święconą (a nie z trupich kości, jak rozumie prostactwo) upalonym, przypominając ludowi tym sposobem, że kiedyś w proch się obróci, zatem, żeby do marności światowych, a tym bardziej do rozpusty nie przywiązywał, ale owszem za zbytki i swawole mięsopustne miał się przy poście świętym do pokuty”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Monarchowie wspierali ubogich, a z królewskich stołów przekazywano obfite kosze z żywnością do miejskich przytułków. W czwartym stuleciu ewangeliczne przykłady czterdziestodniowego postu Chrystusa na pustyni czy też czterdziestoletniej wędrówki Izraelitów do Ziemi Obiecanej, po ucieczce z egipskiej niewoli faraona Ramzesa II, dały zapewne impuls do wprowadzenia okresu czterdziestodniowego postu jako odrębnego czasu w Kościele, o czym ślady znajdujemy w tzw. „Liście wielkanocnym biskupa aleksandryjskiego Atanazego” z IV stulecia. Św. Cyryl Jerozolimski też pisze o czterdziestu dniach pokuty.

Wspomniany obraz „Walka postu z karnawałem”, jeden zrabowany przez Niemców w czasie ostatniej wojny z Muzeum Narodowego w Krakowie, drugi znajdujący się w Wiedniu, są przykładem ukazywania wartości najważniejszych w życiu. Breugel przedstawił dwie koncepcje życia – zabawy i umartwiania się. Żadna z nich nie jest idealna. Karnawał zakłada beztroskie życie, ale nie trwa wiecznie, post natomiast wprowadza w ludzkie życie wiele ograniczeń. Prowadzeni przez błazna ludzie muszą wybrać między dwoma światami. A może wybiorą równowagę? Wszak i post, i karnawał mają swoje miejsce w życiu człowieka. Równie ciekawy obraz znajduje się w krośnieńskiej farze. Nosi on tytuł „Dzwon śmierci” i pochodzi z XVII wieku. Przedstawia ucztujących i bawiących się magnatów, nad którymi nieuchronnie wisi dzwon, w który zamierza uderzyć Pan Jezus, aby uświadomić bawiącym się, że nadchodzi ostatnia godzina ich życia. A pod ucztującymi i pijącymi ludźmi rozpościera się czeluść piekła.

2018-02-07 13:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Karnawału to czas

[ TEMATY ]

karnawał

Magda Nowak/Niedziela

Piraci, policjanci, księżniczki, kotki, biedronki oraz inne ciekawe postacie pojawiły się na parkiecie sali gimnastycznej częstochowskiej Budowlanki przy ul. św. Augustyna, aby świętować trwający czas karnawału.

Jako goście specjalni Integracyjnego Balu Karnawałowego dla dzieci i młodzieży częstochowskich szkół specjalnych i integracyjnych wystąpili bp Antoni Długosz i Zespół All Dęte. Jak zwykle roztańczony ksiądz biskup pobudził wszystkich do wspólnej zabawy. A po jego występie równie skutecznie atmosferę rozgrzewali muzycy dęci i wokalista zespołu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję