Opozycja w pocie czoła walczy z brutalizacją polityki. Dzielni opozycjoniści dopadli Jarosława Kaczyńskiego i go upomnieli, bo uznali, że powiedział brzydkie słowa. Niestety, tych słów nie możemy nagłaśniać ze względu na art. 18 ust. 5a i 5b stosownej ustawy. Co prawda wspomniana ustawa dotyczy radia i telewizji, ale w trosce o kulturę debaty publicznej dobrowolnie poddajemy się jej rygorom i ustalamy, że brzydkie słowa wypowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego będą widoczne w naszej gazecie w godzinach od 23 do 6.
Niechciana reklama
Dzięki grupce KOD-owców zasłynęły Pabianice. Ten szlachetny gród był do tej pory najbardziej znany z produkcji lekarstw, teraz rozsławili go najgorliwsi sympatycy dogorywającego KOD-u. Na naszego nosa to rajcy miejscy daliby sporo, żeby uniknąć takiej reklamy. Jakieś pół Polski miało niezły ubaw.
Nie żeby KOD-owcy zrobili coś brzydkiego. Zresztą trudno opisać, co zrobili. Na myśl przychodzi nam tylko jedno słowo – wiocha.
Partia teoretyczna
.Nowoczesna balansuje na granicy progu wyborczego, czyli tonie. Partia założona przez Ryszarda Petru, który nie jest z Klanu, ma obecnie wiele wspólnego z państwem rządzonym przez Donalda Tuska. Istnieje tylko teoretycznie.
We wszystkich powiatach zostało uruchomionych 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację – tak wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podsumował czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w regionie. Dodał, że ewakuowani zostali m.in. uczniowie, nauczyciele i urzędnicy.
Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie czwartkowego nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Św. Stanisław Kostka do dziś inspiruje wielu, nie tylko młodych
„Mam duszę, mam serce i tam w głębi samego siebie mogę prowadzić dialog z Kimś istotnym, poważnym, czyli z samym Panem Bogiem” – mówi pomocniczy biskup lubelski Adam Bab. W święto św. Stanisława Kostki biskup, który sam pielgrzymował jego śladami do Rzymu i odebrał relikwie patrona młodzieży, wskazuje, że także dziś XVI-wieczny święty ma młodym ludziom wiele do powiedzenia.
Dla bp. Baba Stanisław Kostka nie jest jedynie postacią z odległej historii. „To nie jest postać tylko z przeszłości, a ktoś, kto w naszej kościelnej wspólnocie wciąż jest obecny jako świadek” – podkreśla. Relikwie świętego zostały przekazane diecezjalnym strukturom Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Wrześniowe wspomnienie liturgiczne jest okazją, by przy nich się modlić, ale – jak zaznacza biskup – przede wszystkim przeżywać tajemnicę świętych obcowania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.