Reklama

Baba drożdżowa z bakaliami

Niedziela Ogólnopolska 13/2018, str. 58

[ TEMATY ]

ciasto

Graziako

Baby, które znamy dzisiaj, pojawiły się na ziemiach polskich pod koniec XVIII wieku. Pięknie wyrośnięta baba zapowiada powodzenie całej rodzinie, dlatego też każdej pani domu bardzo zależało na udanym wielkanocnym specjale. I dziś nie może jej zabraknąć w wielkanocnym koszyku i na świątecznym stole.

SKŁADNIKI:

• 2 szklanki mąki pszennej

Reklama

• 5 dag drożdży

• 1 szklanki mleka

• 1 szklanki cukru

Reklama

• 4 żółtka

• 1 czubata łyżeczka cukru wanilinowego

• szczypta soli

• 1 szklanki stopionego masła

• otarta skórka z połówki cytryny

• garść rodzynków i /lub smażona skórka pomarańczowa

WYKONANIE:

Mąkę przesiać do miski. Drożdże rozprowadzić w niewielkiej ilości ciepłego mleka, dodać łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru, wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym do białości. Do mąki dodać wyrośnięte drożdże, utarte żółtka, skórkę cytryny, sól i wyrabiać ciasto, dodając po trochu ciepłego mleka. Gdy ciasto nie lepi się już do rąk, dodać ciepłe, ale nie gorące masło. Wyrabiać jeszcze chwilę. Dodać sparzone rodzynki i /lub skórkę pomarańczową, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz lekko zagnieść i nakładać do wysmarowanych margaryną foremek z kominem do 1 wysokości. (Ciasta wystarczy na dwie mniejsze formy lub jedną dużą z kominem). Odstawić do ponownego wyrośnięcia. Gdy ciasto zacznie rosnąć i wypełni formę do 3 wysokości, wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 170oC i piec ok. pół godziny. Upieczoną i lekko przestudzoną babkę przybrać według uznania.

2018-03-28 10:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słodki koniec karnawału

Tłusty czwartek to najsłodszy dzień w roku, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Wypada on dokładnie 52 dni przed Wielkanocą – a w tym roku 20 lutego.

W ten dzień każdy z nas może sobie pozwolić na chwileczkę zapomnienia i nie odmawiać sobie odrobiny przyjemności. Niektórzy idą dalej i w zwyczaju tym upatrują przesądu, jakoby zjedzenie pączka gwarantowało powodzenie w całym roku.

Dlaczego właśnie objadanie pączkami jest związane z tradycją tego dnia? Historia pączka w Polsce sięga XVI wieku. Jedzono je z marmoladą, konfiturami, orzechami – miały być pulchne i lekkie. Szlachta nie szczędziła sobie jednak tłustych uciech, dlatego pączki nadziewano również mięsem czy boczkiem, by zapić je potem wódką lub miodem. A że koniec karnawału się zbliżał, chętnie sięgano po te przysmaki, by później oddać się surowym postom.

W tłusty czwartek przed cukierniami ustawiają się długie kolejki. Ale pączki można dostać i w osiedlowych sklepikach czy marketach. Koniecznie jednak sprawdzajcie, czy są lekko zapadnięte i z jasną obwódką dookoła, co świadczy o tym, że były wypiekane na świeżym oleju. A gdy nie macie ochoty na pączki ze sklepu, to usmażcie tradycyjne w domu. To nie takie trudne! Trzeba tylko pamiętać o kilku szczegółach, na które zwróciła mi uwagę pewna siostra nazaretanka.

Ciasto drożdżowe, z którego robione są pączki, nie lubi zimna i przeciągów, dlatego trzeba je robić w ciepłym pomieszczeniu. Aby ciasto zbytnio nie nasiąkało tłuszczem, należy dodać do niego spirytusu lub octu. Nie obawiajmy się, ciasto go wchłonie całkowicie i nie będzie czuć jego smaku. Dobrze jest też dodać łyżkę spirytusu do tłuszczu, na którym smaży się pączki, aby się nie przypalały. Koniecznie pamiętajcie, że do smażenia pączków najlepiej nadaje się smalec. Pączki smaży się luźno ułożone (nie można wrzucić ich na tłuszczu zbyt dużo) pod przykryciem. Wówczas powinny się one nawet same obrócić. Jeśli nie, po usmażeniu jednej strony obróćmy je na drugą.

Obok pączków modne są również faworki, zwane niekiedy chrustem czy chruścikami ze względu na kształt. I tu sekretem jest ciasto, które powinno być rozwałkowane jak najcieniej. Do smażenia faworków, w przeciwieństwie do pączków nie powinno się dawać zbyt dużo tłuszczu, jedynie na dno patelni.

Pamiętajmy, najsmaczniejsze są pączki czy faworki wyrabiane własnoręcznie!

CZYTAJ DALEJ

Licheń: warsztaty medialne „Zaplątani w sieci”

2020-09-20 18:34

[ TEMATY ]

media

Adobe.Stock.pl

O tym, jak ważnym narzędziem ewangelizacyjnym w dzisiejszych czasach jest internet, rozmawiali uczestnicy warsztatów medialnych „Zaplatani w sieci”, które w sobotę 19 września odbyły się w domu pielgrzyma Arka w Licheniu Starym.

Pierwszym prelegentem był ks. prof. UKSW dr hab. Józef Kloch z wykładem zatytułowanym „Kościół w czasie pandemii”. Ks. Kloch zaprezentował kilka przykładów wykorzystania internetu oraz transmisji on-line z kościoła, dzięki którym mieszkańcy analizowanych parafii w czasie lockdownu mogli uczestniczyć w Mszach św. i nabożeństwach w swoich domach dzięki przekazowi internetowemu. Cytując jedną z mieszkanek, która powiedziała: „tyle lat chodziłam do kościoła, a teraz kościół przyszedł do mnie”, ks. Kloch podkreślił fakt, że w zaprezentowanym przykładzie dużą rolę odegrali wnuczkowie, którzy pomogli i nauczyli swoich dziadków w uruchomieniu transmisji online ze świątyń. Zdaniem księdza profesora, transmisje online były „protezą w trakcie lockdownu, która się sprawdziła”.

Zdaniem ks. Klocha kreatywność komunikacyjna była duża. Zaznaczył jednak, że w dalszym ciągu należy prowadzić dialog dotyczący konieczności zrozumienia roli komunikacji cyfrowej w duszpasterstwie.

W tym samym bloku wykładowym wystąpili także: ks. dr Łukasz Wiśniewski MIC oraz Katarzyna Matusz-Branecka ze Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich prezentujący główne założenia akcji „Misjonarz na post”, której główną ideą była modlitwa za wybranego misjonarza. Zdaniem prelegentów, dzięki zaangażowaniu w mediach i internecie, ponad 40 tys. osób zadeklarowało chęć modlitwy w intencji misjonarza. Wśród głównych powodów przeprowadzenia akcji było m.in. budzenie ducha misyjnego.

Jako ostania wystąpiła prof. UKSW Monika Przybysz z prelekcją zatytułowaną „Ewangelizacja w sieci”. Zachęcała do ewangelizowania poprzez social media wskazując, jakie grupy docelowe odbiorców korzystają z konkretnych mediów. Dla przykładu podała, że dziennie rodzic poświęca swojemu dziecku 67 minut, osobiście korzystając z różnych urządzeń elektronicznych przez kilka godzin. 90 proc. przekazu trafia do nas w formie wizualnej, a młodzi ludzie najczęściej korzystają z aplikacji TIK TOK, gdzie wrzucają nagrane przez siebie filmiki. – Jeśli chcemy odnieść sukces w duszpasterstwie młodzieży, nie może nas tam nie być – podkreśliła Przybysz. Wskazała także na cztery filary social media w duszpasterstwie: obecność, świadectwo, dialog oraz służbę.

Po każdym bloku następowała ożywiona dyskusja, w którą włączali się obecni na sali uczestnicy spotkania.

Warsztaty zostały zorganizowane przez Sanktuarium Maryjne w Licheniu Starym oraz Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich.

CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie na piknik rodzinny i wielką paradę moli i motyli książkowych

2020-09-21 15:15

Archiwum Biblioteki Kraków

W sobotę 26 września Biblioteka Kraków zaprasza dzieci i dorosłych na rodzinny piknik, finał drugiej edycji Konkursu na Najpiękniejszego Mola i Motyla Książkowego oraz kolorową paradę.

Wydarzenia odbędą się w ogrodzie Biblioteki Głównej przy ul. Powroźniczej 2. Początek o godz. 11. 

Podczas spotkania zostaną zaprezentowane prace uczestników konkursu, ogłoszone wyniki i wręczone nagrody dla laureatów. Wszyscy wezmą udział wielobarwnym pochodzie.

Wielką Paradę Moli i Motyli poprowadzi Dariusz Cywka, aktor Teatru Otwartego T.O., w towarzystwie Gustawa – Mola Biblioteki Kraków. Pokazy taneczne zaprezentują artyści ze  Szkoły Tańca Al-Mara we Wrocławiu, a przedstawienie „Co mogą smoki a czego nie, zaraz dowiesz się" zespół Teatru Otwartego T.O.

Po zakończeniu parady organizatorzy zapraszają do udziału w pikniku Biblioteki Kraków. W programie m.in.: warsztaty plastyczne, które poprowadzi Dominika Wojtylak – malarka i ilustratorka, gra terenowa „Detektywistyczne biuro śledcze – w poszukiwaniu zaginionej książki", a także  bajki opowiadane techniką kamishibai. Zakończenie pikniku o godz. 15.

Konkurs i parada są częścią projektu „Czytelniczy budzik – czas na rodzinne czytanie", dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję