Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Przeprowadzka

Stało się. Fundacje Społeczeństwa Otwartego będą zamykać swoje oddziały na Węgrzech.

Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 43

[ TEMATY ]

Węgry

Margita Kotas/Niedziela

Głównym zadaniem nowego departamentu węgierskiego rządu będzie niesienie pomocy chrześcijanom prześladowanym z powodu wiary

Głównym zadaniem nowego departamentu węgierskiego rządu będzie
niesienie pomocy chrześcijanom prześladowanym z powodu wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeprowadzają się do Berlina. Nad Dunajem batalię wyborczą Orbán – Soros wygrał ten pierwszy. Drugi się więc pakuje. Amerykański miliarder pochodzi z Węgier, można by więc powiedzieć, że został przepędzony z matecznika. Viktor Orbán zapowiedział, że „nie będzie po nim płakał krokodylimi łzami”, ale jako pragmatyk wie, iż wygrał jedną bitwę, a nie wojnę.

Nie jest to bowiem wyłączne zmaganie się dwóch de facto polityków, choć ten drugi nazywany jest spekulantem finansowym i filantropem. Spór idzie o kwestie zasadnicze, ważne dla całej Europy. Orbán zarzuca George´owi Sorosowi, że to właśnie on stoi za koncepcją i realizacją polityki migracyjnej, czyli za celowym wpuszczaniem migrantów. Więcej, intencją ma być zmiana oblicza kulturowego Starego Kontynentu, czyli już nie tylko osłabienie, ale eliminacja chrześcijaństwa. Stąd akcję nazwano „Stop Soros”. Dotyczy to wszystkich inicjatyw miliardera, od „obywatelskich” Fundacji Społeczeństwa Otwartego, przez budapesztański Uniwersytet Środkowoeuropejski, aż po ujawnianie w mediach setek osób (po nazwisku) z nim związanych i przez niego opłacanych. Węgrzy są więc na bieżąco informowani. W odpowiedzi, via Parlament Europejski, przypomniano Viktorowi Orbánowi, że przed laty był on stypendystą Sorosa. Orbán jednak twierdzi, że przejrzał miliardera i rzucił mu rękawicę. Medialna riposta wystrzelona została z „Grubej Berty”. Mianowicie przeniesienie fundacji Sorosa z Budapesztu do Berlina przedstawiono w europejskiej prasie jako wynik „antysemickich ataków”, a to ze względu na żydowskie korzenie miliardera. Co osobliwe, już wcześniej po stronie Orbána, a przeciwko Sorosowi, opowiedział się premier Izraela Beniamin Netanjahu. No to jak jest rzeczywiście z tym antysemityzmem? Wróćmy jednak do Europy, bo tu przepędzany po 34 latach bytności na Węgrzech miliarder nieźle się okopuje. Niedawno spotkał się w Brukseli z pierwszym wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Panowie znają się od ponad dwudziestu lat. Teraz rozmawiali na temat „jedności w Unii Europejskiej”. Po spotkaniu wypowiedzi ich rzeczników były lakoniczne, jednakże kilka dni później w mediach ukazały się nieoficjalne informacje na temat ustalanego budżetu Unii na lata 2021-27. Podano je na podstawie przecieków z Komisji Europejskiej, a trzeba pamiętać, że wypuszczanie kontrolowanych przecieków należy do rytuału tego gremium. Napisano więc, że w projekcie unijnego budżetu przewidziano wyłączenie spod kontroli władz państwowych pieniędzy na organizacje pozarządowe, które m.in. zajmują się prawami obywatelskimi (sic! ). Celem ma być „ochrona takich organizacji przed presją polityczną w ich macierzystych krajach”. Ciekawe, o które organizacje chodzi i czy ma to związek z węgierską przeprowadzką?

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-04-30 11:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Węgierski rząd zakazuje wywieszania flag ruchu LGBT na budynkach publicznych

[ TEMATY ]

Węgry

LGBT+

Adobe Stock

Rząd Węgier przyjął rozporządzenie, na mocy którego zakazane będzie wywieszanie flag ruchu LGBT na rządowych budynkach państwowych, w tym szkołach.

W marcu tego roku deputowany do parlamentu i wiceprezes prawicowej partii Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazánk Mozgalom) Novák Előd złożył w węgierskim Zgromadzeniu Narodowym projekt ustawy, mającej na celu zakazanie wywieszania flag ruchu LGBT na budynkach publicznych. Swoje działania konserwatywny polityk motywował twierdzeniem, iż prezentowanie takich flag w widocznych miejscach na budynkach państwowych może „wywołać oburzenie lokalnej społeczności” oraz „obraża i degraduję flagę Węgier”. Węgierski poseł zwrócił na siebie uwagę mediów publicznych w sierpniu 2020 roku, gdy usunął tęczową flagę z ratusza w Budapeszcie. Partia Mi Hazánk Mozgalom wielokrotnie podkreślała potrzebę przyjęcia legislacji zakazującej prezentowania tego typu symboliki na budynkach publicznych.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Irak obawia się nowego exodusu chrześcijan. „Nikt nie jest bezpieczny”

2026-03-07 11:35

[ TEMATY ]

Irak

obawia się

nowy exodus

chrześcijan

PAP

Wybuchy w Teheranie

Wybuchy w Teheranie

W irackim Kurdystanie rosną obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Region ten zagrożony jest atakiem rakietowym ze strony Iranu. „Nikt nie jest bezpieczny, rośnie strach wśród chrześcijańskich rodzin, niektóre już uciekają” - mówi ks. Ghazwan Baho. Podkreśla, że „w obecnej sytuacji, ziemia ta może opustoszeć z chrześcijan”.

Kiedy Teheran grozi atakiem na „wszystkie obiekty” w regionie irackiego Kurdystanu, naraża na niebezpieczeństwo większość starożytnej społeczności chrześcijańskiej w tym kraju. Iracki kapłan wyznaje, że „w Alkosz chroni się coraz więcej chrześcijańskich rodzin, które uciekły przed bombami, a to oznacza, że wyznawcy Chrystusa nie są już bezpieczni”. Ks. Ghazwan Baho jest proboszczem chaldejskiego kościoła św. Jerzego w Alkosz. Jego wspólnota znajduje się w samym sercu Równiny Niniwy, 45 kilometrów od Mosulu, który przez dziesięć lat był bastionem fundamentalistów z Pastwa Islamskiego, i niedaleko granicy z Syrią.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję