Reklama

Miasto z gry

Każdy, kto otarł się o świat gier planszowych, musi znać „Carcassonne”. Pomysł na strategiczną grę, która zawojowała świat, przyszedł do głowy Klausowi-Jürgenowi Wredemu, po wizycie w Carcassonne w południowej Francji, gdzie zachowały się niesamowite średniowieczne fortyfikacje

Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 55

Wojciech Dudziński

System fortyfikacji w Carcassonne robi wrażenie

System fortyfikacji w Carcassonne robi wrażenie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gra, która nie ma klasycznej planszy – losuje się i wykłada na stół karty z fragmentami dróg, pól i miast – podbija świat graczy od czasu, gdy w 2001 r. została nagrodzona w Niemczech tytułem gry roku. Dotychczas powstały wersje: karciana, komputerowa, na konsole, telefony i smartfony. Od kilkunastu lat rozgrywane są mistrzostwa świata w „Carcassonne”. Ostatnią, ubiegłoroczną edycję wygrał Tomasz Preuss, wielokrotny mistrz Polski.

Gdy gra powstała, w promocji pomagała jej sława francuskiego miasta i średniowiecznego zamku. Dziś to raczej miasto jest rozsławiane przez grę. Bo choć do Carcassonne, położonego w Langwedocji, przy drodze łączącej Pireneje z Masywem Centralnym, turystów przyciąga sam fakt, że zabytkowa architektura miasta stanowi największy w Europie średniowieczny kompleks urbanistyczny, to promocji nigdy dość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Twierdza graniczna

Carcassonne stało się ważnym punktem strategicznym, gdy Rzymianie w I wieku przed Chrystusem ufortyfikowali wzgórze, a później obrali za stolicę kolonii Julia Carsaco. Z tamtych czasów pochodzi część wałów obronnych. Wizygotom, którzy przejęli miasto w VI wieku i rozbudowali fortyfikacje – stojące tu do dziś – udało się odeprzeć ataki Franków, jednak w 724 r. ulegli Arabom. Na rzecz Franków odbił je Pepin Krótki, po 35-letniej okupacji.

Reklama

Upadek dynastii Karolingów utrwalił rozdrobnienie feudalne. Od końca XI do początku XIII wieku Carcassonne znajdowało się pod władzą dynastii Trencavelów, która doprowadziła gród do świetności, ale i współuczestniczyła w jego upadku. Miasto stało się słynne dzięki roli, którą odegrało w – opisanej m.in. w słynnym zbiorze esejów „Barbarzyńca w ogrodzie” Zbigniewa Herberta – krucjacie przeciw albigensom, wszak było ich warownią. W 1209 r. armia pod wodzą Simona de Montforta zmusiła mieszkańców do poddania się. Montfort, zostawszy wicehrabią Carcassonne, wzmocnił fortyfikacje, a miasto stało się wówczas twierdzą graniczną między Francją i Aragonią.

Kwestia prochu

Wygląd zbliżony do obecnego nadały grodowi prace, które wykonano od połowy XIII wieku. Szczególne zasługi mają władcy unifikatorzy francuskiego średniowiecza: Ludwik IX Święty, który ufundował nową część miasta, i Filip III Śmiały, który zbudował zewnętrzne wały obronne. Twierdza wydawała się nie do zdobycia. Ufortyfikowane Carcassonne stało się areną walki z Czarnym Księciem – Edwardem, synem króla Anglii Edwarda III Plantageneta, który pustoszył południową Francję w pierwszej połowie XIV wieku.

Zastosowanie prochu strzelniczego i armat spowodowało upadek znaczenia strategicznego Carcassonne. Warowne górne miasto – Cité Médiévale od XVI wieku stopniowo się wyludniało i popadało w ruinę. Ufortyfikowana część miasta uległa takiemu zaniedbaniu, że francuski rząd poważnie rozważał rozebranie twierdzy. Decyzja została podjęta w 1849 r., ale prowadzona m.in. przez pisarza Prospera Mérimée kampania na rzecz zachowania i odbudowania fortecy jako historycznego pomnika uratowała Carcassonne. Obecny wygląd twierdzy jest efektem dziewiętnastowiecznej rekonstrukcji.

Efekt rekonstrukcji

System fortyfikacji, składający się z ponad 50 wież i podwójnego obmurowania o długości 3 km, robi duże wrażenie. Wewnątrz umocnień warto zwiedzić bazylikę Saint-Nazaire, której początki przypadają na XI wiek – została poświęcona przez papieża Urbana II w 1096 r. – choć obecny wygląd wskazuje na styl gotyku południowego. Godny uwagi jest także zamek zbudowany w XII wieku, którego wygląd najpewniej różnił się od obecnego, nadanego w XIX wieku.

W nowszej części miasta – La Ville Basse wyrabia się m.in. buty i tekstylia, a w okolicy intensywnie uprawia się winorośl. Większą część dochodów miasto uzyskuje jednak dzięki ruchowi turystycznemu. Co roku przyjeżdża tu ok. 3 mln turystów, a większość pewnie tego nie żałuje.

2018-04-30 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościoły chronią przed upałami. Inicjatywa otwierania świątyń w letni skwar

2026-08-04 18:32

[ TEMATY ]

inicjatywa

kościoły

chronią

przed upałami

letni skwar

ks. Rafał Witkowski

Żary - "katedra", kościół NSPJ

Żary - katedra, kościół NSPJ

Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób - zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.

Podziel się cytatem - wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney inspiruje współczesnych księży

2026-08-04 15:29

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

Vatican Media

4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.

Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii: inwazja na Ceutę jest testem, demografia jest bronią

2026-08-04 21:15

[ TEMATY ]

episkopat

demografia

Hiszpania

Ceuta

PAP

Kryzys migracyjny w miejscowości Ceuta

Kryzys migracyjny w miejscowości Ceuta

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.

Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję