W pobliżu kościoła św. Joachima w Sosnowcu-Zagórzu znajduje się niewielka kaplica. Pomimo że została wzniesiona jako kaplica, nigdy nie była wykorzystywana do celów sakralnych. Mieszkańcy stronili od tego miejsca, twierdząc, że w nocy przybywają tu dusze zmarłych. Kaplica ta, nazywana ciemną, została wybudowana najprawdopodobniej w XIX wieku, choć niektórzy czas powstania datują na XVIII wiek lub wcześniejsze czasy. W 1999 r. członkowie sosnowieckiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, przy wydatnym wsparciu UM w Sosnowcu oraz parafii św. Joachima, przystąpili do odbudowy tej kaplicy. W 2002 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił kaplicę pw. Matki Boskiej Akowskiej.
Jak podaje opiekun tego miejsca Artur Ptasiński, z kaplicą tą związana jest legenda, ma ona związek z powstaniem styczniowym: – Otóż kiedy powstanie już dogasało, poprzez Zagłębie Dąbrowskie prowadził szlak, którym resztki rozbitych oddziałów powstańczych wycofywały się za kordon do Galicji i na pruski Śląsk. Według ludowego przekazu właśnie jeden z takich małych oddziałków został otoczony przez kozaków w okolicach dworu zagórskiego. Nie mogąc podjąć wyrównanej walki z przeważającymi siłami bezwzględnego przeciwnika, powstańcy ostrzeliwując się, schronili się w kaplicy. Kiedy po pewnym czasie kozakom udało się wtargnąć do środka, okazało się, że powstańcy „zapadli się pod ziemię”. Najprawdopodobniej żołnierze uciekli, korzystając z systemu podziemnych tuneli, rzekomo znajdujących się po dziś dzień pod starą częścią Zagórza.
Do Gniewięcina, między Sędziszowem a Mstyczowem, podjeżdżam zadeszczonym lipcowym świtem. Błądzę po polach. Zastanawiam się: co tu ciekawego? Za chwilę już wiem. Zapał ludzi. Zapał z czasów pandemii.
Planują zakończyć na 26 sierpnia pierwszy etap prac przy kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, zbudowanej niegdyś w międzywojniu, przez ich ojców i dziadów. W tę dziwną, pełną obaw wiosnę powiedzieli sobie: nie zaprzepaścimy tego, co tamci z trudem wznosili.
Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w środę w Nowym Jorku, że wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę. Podkreślił, że ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia – to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej.
Nawrocki zaznaczył, że prawa człowieka nie są dodatkiem do polityki międzynarodowej, tylko jej fundamentem i również wynikają z zasad etycznych starszych niż ONZ.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.