Rajska zapowiedź zbawienia dotyczyła Ewy i jej potomstwa, które miało zmiażdżyć głowę węża. Nieprzypadkowo nazwano tę zapowiedź Protoewangelią, czyli pierwszą Dobrą Nowiną. Nie przez przypadek też św. Hieronim w swym przekładzie Biblii na łacinę dokonał zabiegu, który oburzyłby większość tłumaczy. Zamiast „ono (potomstwo) zmiażdży ci piętę” zapisał „Ona zmiażdży ci piętę”. Dał w ten sposób wyraz kilkuwiekowej już wtedy tradycji interpretacji tego tekstu: to Niewiasta zwana Maryją pokona szatana pod swymi stopami. Hieronim poszedł tu za sugestią Jana Ewangelisty, według którego Jezus w Kanie nazywa Maryję Niewiastą: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?” (J 2, 4). Z tego samego powodu średniowieczni kaznodzieje chętnie uciekali się do łacińskiej gry słów: Ave to przecież odwrotnie zapisane imię Eva. Ewa dała początek grzesznej ludzkości. Trzeba nam więc z radością powitać („Ave” – witaj) nową Ewę – Maryję.
Pierwszy znak, którego dokonał Jezus, to symboliczna zapowiedź Eucharystii. Na Eucharystię bowiem wskazuje, według Ojców Kościoła, wyśmienite wino, które Jezus podał weselnikom. Podczas każdej Eucharystii Jezus mówi: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje za was wydane”. Wskazuje w ten sposób swoją śmierć. I aby nie było wątpliwości, że zapowiedź zbawienia skierowana do pierwszej niewiasty, utożsamionej przez pierwszych chrześcijan z Maryją, zaczęła realizować się już w Kanie, gdzie Jezus nazwał Maryję Niewiastą, również pod krzyżem zwraca się do Niej: „Niewiasto, oto syn Twój”. I tylko Ona, Matka trzymająca w ramionach martwego Syna, może powiedzieć o Nim: „To jest Ciało moje. To jest Krew moja”. Bo zbawienia najpełniej doświadczamy w Eucharystii.
We włoskich mediach pojawiły się spekulacje wokół tego, czy i kiedy zostanie otwarty proces beatyfikacyjny papieża Benedykta XVI, zmarłego pod koniec 2022 roku. Wynikają one z wypowiedzi jego wieloletniego prywatnego sekretarza, arcybiskupa Georga Gänsweina, który podczas niedawnego spotkania na Litwie wyraził nadzieję na rychłe wszczęcie takiego procesu.
Wkrótce po tym wydarzeniu pojawiły się w Internecie doniesienia o cudownym uzdrowieniu pewnego Amerykanina, rzekomo dokonanym przez ówczesnego papieża jeszcze za życia. Jednak cuda dokonane za życia danej osoby nie mają w Kościele katolickim znaczenia dla procesów beatyfikacyjnych ani kanonizacyjnych. Liczą się cuda, które miały się dokonać po śmierci kandydata do beatyfikacji lub kanonizacji, przypisywane jego wstawiennictwu u Boga.
W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.