Kapuśniaczki to prawdziwy rarytas, ale niezbyt prosty w wykonaniu. Pomocny może być przepis, który znalazłam w książce „Oszczędna kuchnia”, wydanej w Krakowie w 1922 r.
CIASTO: • 1 łyżka masła
• 4 jajka
• 12 dag cukru
• 3 łyżki kwaśnej śmietany
• 2 dag drożdży
• mleko
• 1 łyżeczka soli
• ok. 50 dag mąki
WYKONANIE: Kapustę ugotować w osolonej wodzie, odcisnąć, posiekać. W osobnym garnku przesmażyć na maśle pokrojoną w kostkę cebulę. Dodać kapustę, przyprawić solą, pieprzem, cukrem i dusić jeszcze 10 min. Przestudzić.
Jaja umyć, żółtka oddzielić od białek. Masło, żółtka, cukier utrzeć na puch, dodać śmietanę, drożdże rozpuszczone wcześniej w kilku łyżkach ciepłego mleka, sól i tyle mąki, ile ciasto zabierze. Na końcu dodać pianę ubitą z białek i dobrze wyrobić. Odstawić w ciepłe miejsce. Gdy ciasto wyrośnie, rozwałkować i wykrawać okrągłe placuszki.
Na środek każdego nakładać farsz z kapusty. Formować bułeczki. Posmarować z wierzchu roztopionym masłem i zostawić, by wyrosły. Wstawić do piekarnika (180oC) i piec na złoty kolor.
Przeszedł do historii jako ojciec scholastyki. Jego argument rozumowy, dowodzący istnienia Boga, wielu ludziom otworzył oczy na prawdę. Dzisiaj również przybliża on wątpiących do wiary.
Święty Anzelm nie miał łatwej młodości. Choć urodził się w zamożnej i szanowanej rodzinie, to jego oschły ojciec nie potrafił otoczyć go troską i miłością. Podczas gdy trwonił on majątek i używał życia, matka Anzelma wzięła na siebie ciężar moralnej i religijnej formacji chłopca. By zapewnić mu należyte wykształcenie, oddała go na nauki do klasztoru Benedyktynów w Aoście. Anzelmowi już wtedy spodobało się mnisze życie, jednak sprzeciw ojca uniemożliwił mu wstąpienie do zakonu. Śmierć matki i nieporozumienia z rozrzutnym ojcem sprawiły, że 20-letni Anzelm opuścił rodzinną Aostę. Wędrował po świecie i przeżywał najróżniejsze przygody. Mimo to stale pociągało go życie zakonne. W wieku 27 lat wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru w Le Bec.
O zagrożeniach wypaczonego poznania i odpowiedzialności za poszukiwanie prawdy mówił Papież Leon XIVpodczas spotkania z przedstawicielami świata kultury w Gwinei Równikowej. Przemawiając na Uniwersytecie Narodowym w Malabo, Ojciec Święty podkreślił, że wiedza oderwana od prawdy i dobra prowadzi do „zagubienia, które może stać się nieludzkie”. Uroczyście otwarty kampus będzie nosił imię Leona XIV.
Papież zaznaczył, że inauguracja nowej przestrzeni uniwersyteckiej nie jest jedynie wydarzeniem administracyjnym ani rozbudową przestrzeni do nauki. Jak mówił Leon XIV, to „gest zaufania do człowieka”. Papież wskazał na znaczenie formacji nowych pokoleń oraz odpowiedzialnego poszukiwania prawdy i służby dobru wspólnemu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.