Reklama

Niedziela Sandomierska

Razem z ubogimi

Obchody Światowego Dnia Ubogich w diecezji sandomierskiej odbyły się w Rudniku nad Sanem i przebiegały pod hasłem „Biedak zawołał, a Pan go usłyszał” (Ps 34, 7)

Niedziela sandomierska 48/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

ubóstwo

Ks. Adam Stachowicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz podczas Światowego Dnia Ubogich

Bp Krzysztof Nitkiewicz podczas Światowego Dnia Ubogich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezjalne obchody Dnia Ubogich odbyły się 18 listopada i rozpoczęła je Msza św. w kościele pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali kapłani z dekanatu i księża zaangażowani w działalność charytatywną. We wspólnej modlitwie uczestniczyli bezdomni z sandomierskiego schroniska Caritas oraz osoby znajdujące się pod opieką socjalną innych placówek diecezjalnych, parafialnych i zakonnych. Obecni byli burmistrz Rudnika, starosta niżański oraz miejscowi parafianie.

Reklama

Podczas homilii Biskup Ordynariusz powiedział: – Dzień ubogich jest takim budzeniem i prostowaniem sumienia. Świat w którym żyjemy wypłukuje bowiem z naszego człowieczeństwa to, co najpiękniejsze i szlachetne, przestawiając je na niewłaściwe tory. Niektórzy mówią w związku z tym o dehumanizacji człowieka i uczłowieczaniu zwierząt. Nie potrafimy się przed tym skutecznie bronić. Stąd dzisiejsza uroczystość ma duże znaczenie. Dobrze, że jej centralnym momentem jest Eucharystia. Syn Boży wyniósł aż do samego nieba nasze człowieczeństwo i nadal je uświęca, czyni piękniejszym. Bez Chrystusa materialne ubóstwo staje się jeszcze cięższe do zniesienia. Stąd Kościół nie może zrezygnować z mówienia o Nim w imię jakiejś politycznej poprawności. Mamy się troszczyć o duszę i ciało. Chciałbym jednocześnie, aby Dzień Ubogich stał się świętem wszystkich tych, którzy podejmują działania na rzecz biednych, niezaradnych życiowo, osób starszych, chorych i samotnych. Nie mam nic przeciwko temu, żeby się tym pochwalić od czasu do czasu, napisać na blogu, bo to może nawet zainspirować innych. Jednak powinniśmy bardziej ze sobą współdziałać, wspierać się nawzajem, informować o planach i zamiarach. Wtedy będzie można zrobić więcej, uniknąć niektórych błędów, nie mówiąc już o tym, że Kościół jest wspólnotą i powinien wypełniać wspólnotowo swoją misję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św. o swoim życiu i wyjściu z bezdomności opowiedział Mariusz Zduński. – Ponad cztery lata temu byłem narkomanem, hazardzistą, złodziejem i gangsterem. Nie liczyłem się z nikim, byłem bardzo agresywny i pełen zła. Żyjąc takimi „wartościami”, niszczyłem swoje życie i moich bliskich. W końcu wylądowałem w więzieniu. Kiedy wyszedłem, okradłem wspólników, dlatego musiałem uciekać i ukrywać się. Dowiedziałem się, że źli ludzie grozili mojemu synowi. Wyjechałem do Francji i tam rozpoczął się mój proces nawrócenia, choć wtedy nie byłem tego świadomy, gdyż było we mnie nadal wiele zła. Wróciłem do Polski jako wrak człowieka. Bóg postawił wtedy na mojej drodze ludzi, którzy mi pomogli. Spędziłem kilka miesięcy w schronisku dla bezdomnych i tam odmieniłem swoje życie, odkrywając Boże Miłosierdzie. Błagałem Boga o pomoc, byłem niegodny Jego miłości, jednak On mnie nie przekreślił. On dał mi szansę powrotu i uczynienia mojego życia normalnym. Dziś wiem, że to Bóg odmienił moje życie, nie wstydzę się tego powiedzieć, bo jest to mój obowiązek chrześcijański. Dziś mam już pracę, dom, rodzinę, ludzi, którzy mnie kochają, a w sercu wielką miłość do Pana Boga. Jestem tutaj, aby świadczyć o tym, aby głośno mówić, że Chrystus nie rezygnuje z nas, choćbyśmy daleko odeszli od Niego. On nas kocha wielką, niegasnącą miłością i jest to najwspanialsza rzecz, jaką możemy otrzymać – podkreślał pan Mariusz.

Następnie ubodzy oraz podopieczni i pracownicy instytucji wspomagających potrzebujących pomocy zostali zaproszeni przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza i dyrektora Diecezjalnej Caritas, ks. Bogusława Pituchę, na wspólny niedzielny obiad.

2018-11-28 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielecki Bank Żywności zebrał 20 ton żywności dla ubogich

[ TEMATY ]

pomoc

ubóstwo

Wolontariusze Kieleckiego Banku Żywności zebrali podczas przedświątecznej zbiórki 20 ton produktów spożywczych dla osób ubogich. Zbiórka została przeprowadzona w ostatni weekend w ponad stu sklepach regionu.

Do specjalnie oznaczonych koszy wystawionych w sklepach m.in. Kielc, Pińczowa, Jędrzejowa, Włoszczowy, Chmielnika, Sędziszowa trafiały kasze, mąka, cukier, ryż, makaron, konserwy, słodycze, tłuszcze i produkty o przedłużonym terminie ważności.
CZYTAJ DALEJ

Prezes PiS: trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS

2026-07-24 12:25

[ TEMATY ]

politycy

PAP

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił w piątek, że trzydziestu kilku posłów partii zrezygnowało z członkostwa w formacji. Dodał, że we wtorek zbierze się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdzi ich decyzję.

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył poseł PiS Mateusz Morawiecki.
CZYTAJ DALEJ

Francja: mija 10 lat od męczeńskiej śmierci ks. Jacques’a Hamela

2026-07-25 11:39

[ TEMATY ]

ks. Jacques Hamel

10. rocznica śmierci

youtube.com

Ks. Jacques Hamel

Ks. Jacques Hamel

W niedzielę, 26 lipca, przypada dziesiąta rocznica zabójstwa ks. Jacques’a Hamela, który został zamordowany podczas sprawowania Eucharystii w kościele w Saint-Étienne-du-Rouvray pod Rouen. 85-letni kapłan zginął z rąk dwóch terrorystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim, którzy wtargnęli do świątyni i wzięli obecnych na Mszy św. wiernych jako zakładników - przypomina na łamach Tribune Chrétienne Philippe Marie. Napastnicy zmusili kapłana do uklęknięcia, po czym podcięli mu gardło u stóp ołtarza. Zbrodnia ta została uznana za jeden z najtragiczniejszych zamachów na Kościół we Francji w ostatnich dekadach.

Autor zwraca uwagę, że ks. Jacques Hamel nie był przypadkową ofiarą. Został zamordowany dlatego, że był kapłanem i sprawował Eucharystię. W świetle prawa kanonicznego taki motyw zabójstwa określany jest jako odium fidei - nienawiść do wiary - co stanowi podstawę do uznania męczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję