Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Św. Barbara w Saturnie

W czeladzkim Muzeum Saturn możemy zobaczyć ciekawą ekspozycję poświęconą patronce dobrej śmierci i ciężkiej pracy, hutników, marynarzy, rybaków, żołnierzy czy nawet kapeluszników. O jej wstawiennictwo proszą górnicy podczas każdego zjazdu w głąb ziemi. Na jej cześć stawiane są podziemne kapliczki. W ikonografii przedstawiana w długiej tunice, koronie, w dłoni dzierży miecz i kielich – to oczywiście św. Barbara

Niedziela sosnowiecka 50/2018, str. IV

[ TEMATY ]

św. Barbara

Piotr Lorenc

Dobrawa Skonieczna-Gawlik i ks. Tomasz Zmarzły w jednej z sal ekspozycyjnych

Dobrawa Skonieczna-Gawlik i ks. Tomasz Zmarzły w jednej z sal ekspozycyjnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wystawa rzeźbiarskich dzieł sztuki przedstawiających rozmaite wizerunki patronki górników pochodzi ze zbiorów Muzeum Saturn w Czeladzi, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Historii Katowic, Muzeum Miejskiego im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej, Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Muzeum Pałacu Schoena w Sosnowcu, Łódzkiego Domu Kultury oraz zbiorów prywatnych. – I choć jej atrybuty są niezmienne, każdy wizerunek jest odmienny. Oblicza św. Barbary są odlewane, rzeźbione w drewnie czy węglu, malowane lub zupełnie surowe – wszystkie wykonane z prawdziwym kunsztem i szacunkiem do świętej. Na naszej wystawie staraliśmy się ukazać szeroki przekrój technik i wyobrażeń o świętej – powiedziała Dobrawa Skonieczna-Gawlik, autorka scenariusza i aranżacji ekspozycji. Wystawę można oglądać do 6 stycznia 2019 r.

Ale to nie wszystko co przygotowali pracownicy Muzeum Saturn. Dwa lata temu dyrektor placówki Iwona Szaleniec zorganizowała „Barbórkę na Saturnie”. I w tym roku tradycyjne święto górników, obchodzone 4 grudnia, stało się w muzeum ukłonem w stronę ciężkiej pracy górniczej i Muzeum Saturn już po raz drugi zorganizowało w swoich murach „Barbórkę”. Z tej okazji ks. Tomasz Zmarzły – historyk sztuki, diecezjalny konserwator zabytków wygłosił okolicznościowy wykład pt. „Święta Barbara, jakiej nie znamy”, uchylając rąbka tajemnicy o patronce dobrej śmierci i ciężkiej pracy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Z wielką przyjemnością pochylę się z państwem nad dramatycznymi losami tej wielkiej świętej – rozpoczął swoją opowieść ks. Tomasz. – Skoro przyszliśmy posłuchać o św. Barbarze, jakiej nie znamy, to warto zapytać, ile o św. Barbarze wiemy? Jakie atrybuty są z nią związane? Kim była ta czczona w wielu miejscach, szczególnie na Śląsku i Zagłębiu, postać? Jej imię jest pochodzenia greckiego. Wywodzi się od przymiotnika „barbaros” – „każdy, kto nie jest Grekiem, barbarzyńca” – od jego łacińskiego odpowiednika w rodzaju żeńskim „barbara”, co oznacza „barbarzynkę”, czyli po prostu cudzoziemkę. Jeden z przekazów mówi, że była ona córką bogatego kupca Dioskura, żyła na przełomie III i IV wieku w Nikomedii nad Morzem Marmara. Nie wiemy dokładnie ani kiedy, ani w jakich okolicznościach poniosła śmierć. Przypuszcza się, że stało się to w 305 lub 306 r., kiedy nasilenie prześladowań było najkrwawsze. Była jedynaczką, na której narodziny rodzice bardzo czekali. Odznaczała się wielkimi zdolnościami i niespotykaną urodą. Jej ojciec Dioskur z Heliopolis był poganinem pełniącym w swym mieście wysoki urząd, do którego był bardzo przywiązany. Pragnął uchronić córkę nie tylko przed zgubnym wpływem zepsutej młodzieży, ale także przed chrześcijaństwem, dlatego wysłał ją na naukę do Nikomedii – przypomniał prelegent. Zaznaczył, że do Barbary przychodzili najróżniejsi nauczyciele, aby przekazać jej swoją wiedzę. – Był wśród nich chrześcijanin – Orygenes z Aleksandrii, który zapoznał dziewczynę ze swoją religią. Prowadziła z nim stałą korespondencję i pod jego wpływem przyjęła chrzest oraz złożyła ślub czystości dla Jezusa.

Niestety, św. Barbara nie zdołała ukryć swej wiary. Ojciec dowiedział się o wszystkim, gdy córka odrzucała kolejnych kandydatów do ręki. Pragnąc wydać ją za mąż i złamać opór dziewczyny, zbudował wieżę, w której ją uwięził. Sądził, że w ten sposób wybije jej z głowy wiarę w Chrystusa – tłumaczył zawiłe losy świętej ks. Zmarzły. Podkreślił jej zdecydowaną postawę i dojrzałość w wierze, mimo młodego wieku. – Jej zdecydowana postawa wywołała u ojca wielki gniew. Przez pewien czas Barbara była głodzona i straszona, żeby wyrzec się wiary. Kiedy to nie poskutkowało, ojciec zaprowadził ją do sędziego i oskarżył. Sędzia rozkazał najpierw Barbarę ubiczować, jednak chłosta nie przyniosła żadnego skutku. W nocy miał ją odwiedzić anioł, zaleczyć rany i udzielić Komunii św. Potem sędzia kazał Barbarę bić maczugami i przypalać pochodniami. Wreszcie zrozumiał, że torturami niczego nie osiągnie. Wydał więc wyrok, by ściąć Barbarę mieczem. Wykonawcą tego wyroku miał być ojciec Barbary. Podobno po wykonaniu wyroku, ledwie Dioskur odłożył miecz, zginął rażony piorunem. Hagiografowie i badacze starożytności chrześcijańskiej nie pozostawiają złudzeń co do historycznej wartości tej opowieści. Nie mają jednak pewności co do czasu życia i miejsca pochodzenia świętej – tyle o jej dramatycznym życiu powiedział ks. Tomasz.

Przypomniał też, że św. Barbara jest zaliczana do Czternastu Świętych Wspomożycieli – czyli szczególnych patronów, którzy czuwają nad chrześcijanami proszącymi ich o pomoc, jak również traktowana jako orędowniczka w czasie burzy i pożarów. Historyk sztuki nie zapomniał przybliżyć św. Barbary od strony artystycznej. W ikonografii św. Barbara przedstawiana jest w długiej, pofałdowanej tunice i w płaszczu, z koroną na głowie, niekiedy w czepku. W ręku trzyma kielich i Hostię – według legendy tuż przed śmiercią anioł przyniósł jej Komunię św. Czasami ukazywana jest z wieżą, w której była więziona oraz z mieczem, od którego zginęła.

2018-12-12 07:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

4 grudnia: wspomnienie św. Barbary – dziewicy i męczennicy

[ TEMATY ]

św. Barbara

Karol Porwich/Niedziela

Chrześcijanie – katolicy łacińscy i wschodni oraz prawosławni – wspominają 4 (prawosławni, według kalendarza juliańskiego – 17) grudnia św. Barbarę, dziewicę i męczennicę. Mimo że należy ona do najpopularniejszych i najbardziej czczonych świętych, niewiele wiemy o jej życiu, a nawet nie mamy historycznych dowodów na to, że w ogóle istniała. Jej życiorysy opierają się bowiem głównie na legendach narosłych w ciągu wieków.

Jeden z przekazów mówi, że była ona córką bogatego kupca Dioskura, żyła w Nikomedii nad Morzem Marmara (dzisiejszy Izmit w płn.-zach. Turcji) i miała ponieść śmierć męczeńską w 306 r. za to, że mimo gróźb i ostrzeżeń nie chciała się wyrzec wiary w Trójcę Świętą. Dlatego często jest przedstawiana na ilustracjach na tle symbolicznej wieży więziennej o trzech oknach.
CZYTAJ DALEJ

Patron internetu

Niedziela Ogólnopolska 14/2023, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

uk.wikipedia.org

Św. Izydor z Sewilli

Św. Izydor z Sewilli

Uchodził za najmądrzejszego człowieka swoich czasów, a swoimi myślami wyprzedził epokę, w której żył.

Święty Izydor przyszedł na świat w pobożnej rodzinie; całe jego rodzeństwo zostało wyniesione do chwały ołtarzy, byli to św. Leander, św. Fulgencjusz oraz św. Florentyna. Po śmierci rodziców jego wychowaniem zajął się Leander, wówczas biskup Sewilli. Starszy brat stał się dla Izydora mentorem, a po jego śmierci Izydor na ponad 30 lat zastąpił go na tronie biskupim.
CZYTAJ DALEJ

Pomagają z wielkim sercem

2025-04-04 13:09

ks. Łukasz Romańczuk

Dzieciakom towarzyszył także abp Józef Kupny.

Dzieciakom towarzyszył także abp Józef Kupny.

Dzieci z różnych ośrodków i szkół robiły wspólnie wielkanocne ozdoby na aukcje charytatywne dla chorych rówieśników.

W auli Papieskiego Wydziału Teologicznego odbyły się charytatywne warsztaty wielkanocnych ozdób i malowania pisanek. Dzieciakomm z różnych ośrodków i szkół archidiecezji wrocławskiej pomagał m.in. abp Józef Kupny. Ozdoby trafią na charytatywne licytacje, a cały dochód zostanie przekazany na leczenie chorych dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję