Reklama

Niedziela Częstochowska

Wielkopostne przystanki

Kaplica Pana Jezusa Upadającego w częstochowskiej archikatedrze

Niedziela częstochowska 13/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

archikatedra

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaplica Pana Jezusa Upadającego w częstochowskiej archikatedrze

Pośród wielu kaplic i ołtarzy monumentalnej bazyliki archikatedralnej pw. Świętej Rodziny w Częstochowie znajduje się i ta, skromna przestrzenią i wyposażeniem, jednak otoczona szczególnym nabożeństwem wiernych – kaplica Pana Jezusa Upadającego po raz trzeci pod ciężarem krzyża. To swoiste przedstawienie Zbawiciela, jakby wyjęte z Drogi Krzyżowej, znajduje się w katedrze od początku jej istnienia. Drewniana figura naturalnych rozmiarów pochodzi prawdopodobnie z końca XVIII wieku. O jej poprzedniej lokalizacji dowiadujemy się z kart kroniki parafialnej i starych zdjęć. Zanim figura Pana Jezusa Upadającego otrzymała za czasów proboszczowania ks. prał. Mariana Dudy swoją odrębną kaplicę, znajdowała się w bocznej nawie postawiona na granitowym ołtarzu z wyrytymi słowami: „W krzyżu zbawienie”. O tym, jak znalazła się w katedrze, opowiada pobożna legenda. Otóż według niej pierwszemu proboszczowi i budowniczemu katedry ks. inf. Bolesławowi Wróblewskiemu miał w nocy przyśnić się Pan Jezus, który powiedział: „Ty śpisz w ciepłym łóżku, a Ja moknę na dworze”. Następnego dnia proboszcz szybko nakazał przenieść figurę do katedry, by tam odbierała cześć wiernych. Faktycznie, wcześniej figura znajdowała się w małej, niszczejącej kapliczce, zlokalizowanej w murze, na rogu obecnych ulic Krakowskiej i Mielczarskiego.

Dziś figura otoczona jest szczególną modlitwą, nie tylko parafian i mieszkańców Częstochowy, ale także pielgrzymów zdążających do Pani Jasnogórskiej. W tej małej kapliczce bardzo często można zastać kogoś zatopionego w modlitwie. Przecież w ludzkiej doli tyle ciężarów, które przygniatają i nieraz doprowadzają do upadku. Może właśnie dlatego Pan Jezus Upadający po raz trzeci z częstochowskiej archikatedry jest nam taki bliski.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo dokonał Aktu Proklamacji Jezusa Chrystusa Zbawicielem i Panem Archidiecezji Częstochowskiej

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, wieczorem 19 czerwca, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie przewodniczył Liturgii Słowa Bożego, połączonej z Aktem Proklamacji Jezusa Chrystusa Zbawicielem i Panem Archidiecezji Częstochowskiej.

– Bóg, który jest Miłością ma serce kochające wyrażone przez ofiarę Jezusa Chrystusa, Jedynego i Wiecznego Kapłana, Jedynego Pośrednika. To oznacza potwierdzenie naszej więzi z Nim – mówił na początku liturgii abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Akt Proklamacji Jezusa Chrystusa Zbawicielem i Panem Archidiecezji Częstochowskiej

Homilię wygłosił ks. prof. Marek Tatar, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. – Kim jesteśmy? – pytał ks. Tatar. – Ten akt oddania Jezusowi składaliśmy wiele razy, a w sposób najbardziej pełny w sakramencie kapłaństwa. Dzisiaj odnawiamy nie sentyment, ale Bóg stawia nas w wyjątkowej sytuacji – podkreślił kapłan.

– W czas Wielkiej Nocy i po niej zostaliśmy poddani czemuś, co było bardzo trudne dla nas. Przyszła trudna refleksja, do kogo należymy? Komu jesteśmy potrzebni? Przeżywamy czas, który w duchowości nazywa się ogołoceniem – kontynuował ks. Tatar i dodał: „Wydaje się, że takie słowa jak: wyrzeczenie, ekspiacja, nie przystają do kultury, a właściwie antykultury, którą człowiek sam sobie stworzył”.

– Kiedy przychodzi ogołocenie to wszystko wtedy staje się trudne. Taki czas ogołocenia to jest miłosierne spojrzenie Boga dla opamiętania człowieka – zaznaczył.

Ks. Tatar przypomniał kapłanom: „ Należymy do Chrystusa i Jego Kościoła. Nasza wolność jest zależnością od Chrystusa” i pytał: – Czy tylko przyjęliśmy sakrament święceń, czy jesteśmy powołani do kapłaństwa?

– Kluczem do zrozumienia tego kim jesteśmy są słowa z Ewangelii św. Jana: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”, a zwłaszcza to jedno małe słówko „nic” – mówił za kard. Józefem Ratzingerem.

Mówiąc o charyzmacie kapłaństwa ks. Tatar przypomniał za św. Janem Pawłem II: „Jesteśmy konsekrowani, a to znaczy przynależeć do Chrystusa niepodzielnym sercem”. – Co znaczy, że jestem kapłanem „in persona Christi”? To oznacza nierozdzielną łączność z Chrystusem. To nas określa. To jest charyzmat identyfikacyjny. Czy ja utożsamiam się z kapłaństwem, z moim Kościołem, biskupem, papieżem? – kontynuował duchowny i dodał: „Bez wiary trudną przeżyć taką identyfikację. Trzeba pozwolić, żeby Chrystus mnie przemieniał”.

Ks. prof. Marek Tatar podkreślił również znaczenie charyzmatu posłanniczego i dodał za kard. Ratzingerem, że „Chrystus nie jest tylko Pośrednikiem, ale Bezpośredniością” i przywołał obraz ewangelicznej kobiety dotykającej szaty Chrystusa. – Kogo dotyka człowiek, który dotyka mnie kapłana ? – pytał i dodał: „Świat chce widzieć ludzi nie tylko chrystusowych, ale uchrystusowionych”.

Po homilii odbyła się adoracja krzyża z Aktem Proklamowania Jezusa Chrystusa Zbawicielem i Panem Archidiecezji Częstochowskiej. Akt ten wraz z bp. Andrzej Przybylskim, abp. seniorem Stanisławem Nowakiem i kapłanami odczytał abp Wacław Depo.

Następnie kapłani, osoby życia konsekrowanego i wierni świeccy podchodzili do krzyża, aby „przyjąć wolę Bożą w swoim życiu, nawet jeśli będzie ona krzyżem”.

Na zakończenie abp Depo udzielił błogosławieństwa relikwiami Krzyża świętego.

Podczas nabożeństwa śpiewała schola liturgiczna „Domine Jesu” pod dyr. ks. Mateusza Ociepki.

Do Aktu Proklamacji Jezusa Chrystusa Zbawicielem i Panem Archidiecezji Częstochowskiej kapłani i wierni przygotowywali się przez specjalne triduum w dniach 17-19 czerwca.

W wydarzeniu wierni archidiecezji częstochowskiej mogli uczestniczyć on-line. Link do udziału w transmisji był dostępny na Facebooku oraz na stronie archidiecezji częstochowskiej, a także na stronie www.jezusjestpanem.pl, na portalu niedziela.pl . Triduum transmitowała Niedziela TV oraz Radio Fiat.

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowy koncert - „Abba Ojcze – Pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II”

2020-08-04 12:08

[ TEMATY ]

koncert

Zdjęcia: EastNews/SIPA/Galazka

14 sierpnia o godz. 21:00 TVP1 zaprasza na wyjątkowe widowisko muzyczne poświęcone Papieżowi Janowi Pawłowi II. Na scenie pod batutą Piotra Rubika wystąpi plejada polskich gwiazd, m.in.: zespół Pectus, Katarzyna Cerekwicka i Halina Mlynkova.

Koncert poprowadzą Rafał Brzozowski i Piotr Rubik.


ZAPRASZAMY NA WYJĄTKOWE WYDARZENIE

W piątek, 14 sierpnia na jasnogórskich błoniach spotka się grono radośnie modlących się wiernych. Będzie to finał czasem kilkunastodniowego wysiłku, jakim jest pielgrzymka na Jasną Górę. Dla zmęczonych pielgrzymów nagrodą będzie wyjątkowy koncert, podczas którego razem z artystami, wspaniałą orkiestrą i znakomitym dyrygentem wspólnie zaśpiewają pieśni i piosenki.

Na jasnogórskich błoniach usłyszymy „Barkę”, „Abba Ojcze”, ale też piosenki, które powstały na kanwie polskich i zagranicznych przebojów np. „Pielgrzymkowe Despacito - Nie tak szybko”. Nie zabraknie przebojów z repertuaru Piotra Rubika np. „Niech mówią że…”
„Abba Ojcze – pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II”

14 sierpnia 2020 r (piątek) - wigilia uroczystości Wniebowzięcia NMP
godz. 21.00 Błonia Jasnogórskie


WYSTĘPUJĄCY:
Kierownictwo muzyczne: Piotr Rubik
Soliści:
Rafał Brzozowski
Katarzyna Cerekwicka
Sargis Davtyan
Darek Malejonek
Halina Mlynkova
Aleksandra Nykiel
Filip Lato
Pectus
Anna Wyszkoni
Łukasz Zagrobelny

Emisja: TVP 1 na żywo
WSTĘP WOLNY


Organizator: TVP, Klasztor Jasnogórski, „Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów”

Patronat honorowy: Abp Wacław Depo – Metropolita Częstochowski


Patronat medialny: Tygodnik Katolicki "Niedziela"
 

 

Koncert „Abba Ojcze – Pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II” 14 sierpnia o godz. 21:00 TVP1.

CZYTAJ DALEJ

Udany odpust mimo koronawirusa. Wkrótce zapraszają na koncert

2020-08-06 20:48

[ TEMATY ]

odpust

Maryja

św. Franciszek

koncert organowy

porcjunkula

MJscreen

Odpust Porcjunkuli w Cieszynie.

Dziś wszyscy tworzymy Porcjunkulę, cząsteczkę. Razem z nami trwa na modlitwie Maryja, która jest przede wszystkim dla nas Matką. Jej nie jest obojętny nasz los. Ona uczy nas zawierzenia Bogu nie słowami, lecz przykładem życia. Przypomina, że wszelkie odpowiedzi znajdziemy w Chrystusie – powiedział ks. Tomasz Kotlarski na odpuście w Cieszynie.

Parafia św. Elżbiety w Cieszynie przeżywała 2-dniowe uroczystości z okazji odpustu Porcjunkuli ku czci Matki Bożej Anielskiej. W tej świątyni znajduje się obraz Matki Bożej Anielskiej, który przedstawia, jak św. Franciszek wyprasza odpust.

Świętowanie rozpoczęło się w sobotę 1 sierpnia Nieszporami Maryjnymi i Mszą św. Co roku ten odpust miał bardzo uroczystą oprawę. W tym roku jednak, z powodu epidemii, nie było tak bogatej zewnętrznej oprawy ani tzw. imprez towarzyszących. Koncentrowali się na duchowym przeżywaniu tych dni. – Przeżywamy trudny czas, który z pewnością nas wszystkich zaskoczył. Ale mimo tego trudnego doświadczenia pragnęliśmy normalnie przeżywać ten czas z Panem Bogiem i móc zyskać odpust zupełny, czyli darowanie kar, które słusznie się nam należą. Ten odpust jest wielkim darem, który trzeba nam ciągle na nowo odkrywać – zaznacza administrator parafii ks. Tomasz Kotlarski. Dodaje, że ucieszył go fakt, że dużo osób uczestniczyło w uroczystościach odpustowych: parafianie i goście, siostry zakonne, przedstawiciele grup parafialnych, poczty sztandarowe.

W wygłoszonym kazaniu zauważył, że Pan Bóg powołał św. Franciszka do szczególnej służby w świecie i w Kościele, a jego misja miała polegać na odbudowaniu duchowego Kościoła. Ulubionym miejscem modlitwy Franciszka była mała kapliczka poświęcona Matce Bożej Anielskiej. Tam zgromadził pierwszych swych braci. – W 1216 r. w kapliczce św. Franciszek ujrzał jasność: Chrystusa na tronie i Maryję, otoczonych chórami aniołów. Pan Jezus zapytał: „Franciszku, czego byś pragnął dla zbawieniu dusz? Proszę, aby każdy kto przekroczy ten próg kościoła skruszony, otrzymał odpust zupełny za wszystkie popełnione grzechy”. Matka Boża w otoczeniu aniołów przypomina nam o miejscu naszego przeznaczenia, bo nasza ojczyzna jest w niebie, tu jesteśmy tylko pielgrzymami. To prawda głęboko wpisana w nasze ziemskie pielgrzymowanie: pielgrzymujemy przez życie ku życiu – podkreślił ks. T. Kotlarski dodając, że jedynym językiem, na które należy przełożyć swoje troski, jest język modlitwy.

Po Mszy św. wieczornej przeszła wokół kościoła Procesja Maryjna. Mężczyźni nieśli figurę Matki Bożej, a wierni świecie świece. A przed Mszą wieczorną w niedzielę oprawiono nabożeństwo do Matki Bożej Anielskiej.

O odpuście będzie można również poczytać w Niedzieli – w dodatku Niedziela na Podbeskidziu nr 33 na 16 sierpnia 2020 r.

Wkrótce w tejże parafii odbędzie się koncert w ramach Wieczorów Muzyki Organowej i Kameralnej u św. Elżbiety. Organizatorzy zapraszają do kościoła w niedzielę 16 sierpnia o godz. 19:00. Na altówce zagra Anna Utmańczyk, a na organach - Tomasz Barcik. Będzie można złożyć ofiarę na remont zabytkowych organów.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję