Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wideo–przesłanie biskupa sosnowieckiego przed Światowymi Dniami Młodzieży

„Symbole Światowych Dni Młodzieży są przyjmowane w diecezji z entuzjazmem” – podkreśla biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w specjalnym wideo–przesłaniu. Zachęca też do zaangażowania się w przygotowanie do tzw. Tygodnia Misyjnego w diecezjach, który poprzedzi Światowe Dni Młodzieży w 2016 r.

Zdaniem sosnowieckiego biskupa uczestnictwo w peregrynacji Krzyża Młodych i ikony Salus Populi Romani to okazja do modlitwy, by Światowe Dni Młodzieży przyniosły jak najlepsze owoce. „Symbole wędrują do parafii, szkół i więzień – tam, gdzie jest człowiek” – mówi bp Grzegorz Kaszak. Podkreśla też, że zaplanowane są już spotkania w tzw. Tygodniu Misyjnym w diecezjach, który poprzedzi Światowe Dni Młodzieży w lipcu 2016 roku, by goście zza granicy, ponad 5 tys. osób, poznali piękno terenów diecezji, ale również polską gościnność.



„Planujemy pielgrzymkę pieszą do Częstochowy. Prawdopodobnie będzie to pielgrzymka 12–kilometrowa, podczas której będzie też posiłek, na końcu zaś uroczyste powitanie na Wałach Jasnej Góry i Msza św.” – zdradza biskup. Pielgrzymi zza granicy wezmą też udział w wyjeździe do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Kulminacją pobytu w diecezji sosnowieckiej poprzedzającego Światowe Dni Młodzieży będzie spotkanie na Placu Papieskim w Sosnowcu z Mszą św. i koncertem.

Reklama

„Zwracam się do was z ogromną prośbą, abyście pielgrzymów do swoich domów przyjęli i im towarzyszyli” – kończy swoje przesłanie wideo bp Grzegorz Kaszak.

Światowe Dni Młodzieży to zainicjowane przez św. Jana Pawła II międzynarodowe spotkania młodych całego świata. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie potrwają od 26 do 31 lipca 2016 roku. Wcześniej goście z całego świata przez tydzień przebywać będą w wybranych przez siebie diecezjach naszego kraju.

2015-02-20 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Jeż: Eucharystia jest największym cudem świata

2020-06-11 11:52

[ TEMATY ]

Eucharystia

Boże Ciało

bp Andrzej Jeż

Bożena Sztajner/Niedziela

„Eucharystia jest największym cudem świata, przez który Bóg staje się pokarmem dla człowieka” - powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej podczas Mszy św. w bazylice katedralnej w Tarnowie.

W homilii biskup podkreślił, że Eucharystia to pokarm niezwykły. „Jak niezwykle brzmi to wyrażenie: Karmić się Bogiem. Wcielać w siebie Boga. Stawać się żywym tabernakulum Boga. Przyjmować Ciało Jezusa, które leżało w grobie, umarło na krzyżu, wstąpiło do nieba, siedzi po prawicy Ojca. Razem z Ciałem jest Jego Krew, Dusza i Bóstwo, które są od niego są nieodłączne” - dodał.

Nawiązując do pandemii biskup powiedział, że to czas próby, który wyjawia tak wiele prawdy o nas samych, o naszych ograniczeniach, brakach, słabościach.

„Jak wiele z tego, co jest w naszych sercach ujawniło się przez minione tygodnie i miesiące: zarówno piękne i budujące postawy poświęcenia, niesienia pomocy drugim, ogromnego rozmodlenia i wzajemnego podnoszenia się na duchu, ale niestety także postawy zawiści, wzajemnego oskarżania się, posądzania o złą wolę” - mówił.

Bp Andrzej Jeż podkreślił, że trudny czas próby można jednak starać się wykorzystać na swój pożytek, tak, jak czynimy to podczas rekolekcji.

„Czas próby może stanowić dla nas impuls do odnowienia wiary i do umocnienia naszego przymierza z Bogiem, które zawarliśmy w sakramencie chrztu. W minionych tygodniach, z racji wprowadzonych ograniczeń, tak wielu wiernych odczuwało prawdziwy głód Eucharystii i sakramentów świętych. Można powiedzieć, iż bardzo osobiście doświadczyli wtedy tego, o czym mówił Bóg do Mojżesza, a później przez Jezusa, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek” .

Bp Jeż podkreślił, że życia człowieka nie można zredukować jedynie do odżywiania jego ciała. Jak wskazywał, aby naprawdę żyć pełnią naszego człowieczeństwa potrzebujemy też pokarmu duchowego. Biskup zachęcał do refleksji - jaka powinna być nasza odpowiedź na tajemnicę rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii?

„Z wiary w tę rzeczywistą obecność powinien wypływać spontanicznie nasz wielki szacunek i wdzięczność za dar Eucharystii. A poczucie wdzięczności rodzi czułość do Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Owa czułość sprawia, że w nowy sposób rozpoznajemy obecność Chrystusa w naszym życiu” - powiedział.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż zachęcał do adoracji Najświętszego Sakramentu.

„Adorowanie Jezusa Eucharystycznego jest rzeczywistym kochaniem, byciem blisko, dzieleniem się, oddawaniem, zawierzaniem, słuchaniem i ciszą, w której On się daje poznać. Można pozostawać sercem na adoracji nawet wtedy, gdy nasze ręce pracują” - dodał.

W diecezji tarnowskiej procesje eucharystyczne odbywają się wokół kościołów lub w świątyniach.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-07 08:31

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Archiwum parafii

Od 7 lipca - trwa Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Dzień pierwszy — 7 lipca

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.

Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

„Miłujcie Maryję! Z tej miłości nie przestawajcie czer­pać siły dla waszych serc. Niech Ona okazuje się dla was i przez was Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tej macierzyńskiej opieki".

Jan Paweł II

Maryjo, Kwiecie Karmelu i Matko nasza! Ukazałaś się niegdyś prorokowi Eliaszowi w postaci jasnego obłoku, który wzniósłszy się nad morzem, użyźnił spragnioną ziemię obfitym deszczem. Pokornie Cię błagamy, racz nam wyjednać obfite zdroje łask niebieskich, które ubogacą nasze dusze, aby wydawały stokrotny plon świętych cnót i dobrych uczynków i abyśmy słu­żąc Bogu w wierze oraz miłości, już w tym życiu mo­gli się cieszyć błogą nadzieją oglądania Go w szczęśliwej wieczności.

Składamy w Twoje Matczyne ręce nasze potrzeby i intencje tej nowenny, ufni, że nie odrzucisz naszej prośby, najlepsza i najczulsza Matko. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień drugi — 8 lipca
„Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa, Ona jest po to, aby do Niego prowadzić".
Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Gwiazdo Karmelu i Matko nasza, która pałając szczególną miłością ku dzieciom odzianym Szkaplerzem świętym, nawiedzasz ich dusze, pocie­szasz je słowem i przykładem, uproś nam, o Królowo nasza, aby Syn Twój, a Pan nasz, Jezus Chrystus, swą Boską światłością rozproszył ciemności naszych umysłów; abyśmy poznali wartość Jego miłości ku nam zwróconej i serdecznie Go miłowali, abyśmy zrozu­mieli doniosłość naszych obowiązków i sumiennie je wypełniali, abyśmy wszystkie myśli, słowa i czyny kierowali ku większej chwale Bożej i zbudowaniu naszych bliźnich.

Pokornie powierzamy Ci wszystko, co nas dręczy, niepokoi i boli. Ufamy, że przyjmiesz to jak Matka i dasz naszym duszom i sercom niezmącony pokój! Amen.
Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień trzeci — 9 lipca

„Matka nigdy nie odchodzi — ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Mistrzyni Karmelu i Matko nasza, prze­pełniona dobrocią dla nas, która raczyłaś przyjąć ofia­ry złożone Ci przez synów Twego zakonu, błagamy Cię, o Pani nasza, przemień nasze dusze w świątynie Boga żywego, aby przyozdobione kwiatami cnót i do­brych uczynków mogły godnie przyjąć Boski Maje­stat; abyśmy wielbiąc i miłując Boga, mogli wiernie Mu służyć i nigdy naszych świątyń duszy nie skalać grzesznym przywiązaniem do stworzeń.

O Matko! Tyle w nas słabości, tyle nędz i mroków! Ty możesz umocnić nasze dusze i serca. Zawierzamy Ci całkowicie. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

CZYTAJ DALEJ

Katolik wybiera

2020-07-09 13:42

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Justyna Kunikowska

Wszelkie wybory są trudne. Poczynając od tego co zjeść, w co się ubrać, aż po wybór zawodu, miejsca zamieszkania, czy życiowego powołania. Im człowiek starszy, tym nasze decyzje stają się poważniejsze. Tak samo ma się sprawa z wyborami parlamentarnymi czy prezydenckimi. Być może wszyscy w ostatnim czasie mamy już dość tego tematu. Niezmiernie ważna jest jednak świadomość tego, jak powinien ten temat potraktować każdy katolik – świadek Chrystusa.

Przede wszystkim katolik, kierując się w życiu wiarą i miłością, nie uważa, że „wszystko mu wolno”. Nie wszystko bowiem przynosi korzyść, jak pisze św. Paweł. Katolik nie sądzi, że „nieważne co wybierze to i tak będzie dobrze”. Katolik wie, że może wybrać dobrze albo źle. Że ma to swoje konsekwencje w życiu jego i innych ludzi. Katolik ma swojego Zbawiciela, Pana, którym jest Jezus Chrystus – i to z Nim powinien konsultować swoje wybory, porównywać je z Jego Słowem (zwłaszcza z Ewangelią) i dostosowywać doń te decyzje. Nazywa się to rozeznawaniem – wraz z Panem na modlitwie przyglądam się danej decyzji. „Jezu, a co Ty na to?” I słucham co On na to. Jest to ogromna sztuka. Wymaga wrażliwości, wysiłku, czasu, rozwoju duchowego. Warto jednak tą sferę doinwestować. Ogromną pomocą są tu wskazówki św. Ignacego z Loyoli, założyciela jezuitów.

Jezus, poza tym, że mówi do nas w naszym sercu, mówi do nas poprzez Urząd Nauczycielski Kościoła, czyli jego oficjalne nauczanie. Mówi przez Apostołów, których osobiście posłał oraz przez ich następców. Nauczanie to przekazywane jest jako cenny skarb aż po dziś dzień i jest dla nas światłem, które wskazuje nam, które wybory są dobre, a które złe – czasami bardzo konkretnie. Katolik wie, że Jezus mówi przez nauczanie Kościoła, dlatego wie, że Boże wybory są zgodne z tą zdrową nauką.

Oczywiście, sąd sumienia i głos zdrowego rozsądku jest niezmiernie istotny. Nasze wybory musimy wszakże rozeznawać także i „po ludzku”, tak zwyczajnie. Nie w każdej sprawie Pan Bóg musi nam wskazywać drogę. Stworzył nas wolnych i samodzielnych i wie, że z Jego pomocą damy sobie radę.

Dlatego, że jesteśmy wolni i mamy swoje sumienie, możemy wybierać tak, jak chcemy. Nikt nam wyboru nie może narzucić. Sam Pan Bóg nic nam nie narzuca, jedynie proponuje, zaprasza. Bardzo szanuje naszą wolność. Chociażby w kwestii wyborów politycznych nikt nie może powiedzieć: „masz głosować na tego”. Zwłaszcza Kościół, ludzie Kościoła winni być niezwykle delikatni w tej kwestii. Kościół ma wskazywać jakimi kategoriami powinniśmy się kierować, przypominać moralność, wskazywać jakie poglądy można poprzeć, a jakie nie. Kościół nie może być zbytnio uwikłany w politykę, zwłaszcza w przestrzeni liturgicznej. Dobrym przykładem jest sanktuarium na Jasnej Górze – które po ostatnich wypowiedziach apelowych odcięło się od politykowania w przestrzeni liturgicznej. My mamy czynić Królestwo Boże na ziemi, a w konsekwencji popierać takich ludzi, którzy pomogą je nam rozszerzać.

Wybory polityczne to niejednokrotnie ogromny dylemat. Nie zawsze kandydaci są tacy, jakich byśmy oczekiwali. Jednakże naszym obowiązkiem jest wziąć w nich udział. Jest to ogromnie ważne, ponieważ jesteśmy powołani do czynienia dobra. Zdarza się, że dobro, które w danym momencie możemy uczynić, to nie pozwolić panować złu.

Trzeba wybierać, opowiedzieć się po którejś stronie, wziąć odpowiedzialność. Od naszych wyborów – tych politycznych i wszelkich innych, zależy nasza przyszłość. Nie możemy oddać naszej przyszłości walkowerem. Jeżeli chcę, żeby dobre wartości kształtowały mnie, drugiego człowieka i świat, muszę wybierać. Jeżeli chcę dobra, muszę wybierać dobro. „Raz uczyniwszy wybór, na wieki wybierać muszę” (J. Liebert).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję