Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Niedziela róż

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza niedziela rozpoczyna drugą połowę Wielkiego Postu. Połowa trudu i umartwienia wielkopostnego minęła, szybko zbliża się Wielkanoc z obfitością łask płynących z chrztu i Eucharystii. Dlatego teksty dzisiejszej Mszy św. tchną radością. Kościół święty, nowa Jerozolima, cieszy się obfitością dóbr nadprzyrodzonych, którymi obdarza swe dzieci.

Tradycja Niedzieli Laetare jest związana z początkami chrześcijaństwa. Gdy nie ustalono jeszcze czterdziestodniowego postu, to czas pokuty zaczynał się właśnie po tej niedzieli, a więc w poniedziałek po IV niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu. Z tego wynika, że ta niedziela była ostatnim dniem radości. W średniowieczu nazwano ją niedzielą róż, ponieważ od XVI wieku tego dnia w Bazylice Świętego Krzyża w Rzymie Ojciec Święty poświęcał złotą różę, którą ofiarowywał osobie zasłużonej dla Kościoła. Ludzie, którzy gromadzili się w bazylice, obdarowywali się kwiatami. Symbolizowały one piękno, a także cierpienie. Stąd inna nazwa tego dnia: Niedziela Róż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Charakter IV niedzieli Wielkiego Postu najlepiej oddaje antyfona na wejście: „Raduj się Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy” (por. Iz 66, 10-11). Źródłem naszej pociechy jest oczywiście Chrystus. Liturgia słowa ukazuje Go jako tego, który uzdrawia ze wszelkich chorób, jako jedynego Zbawiciela. Chrystus jest Światłem, które oświeca ludzkie drogi, ale przede wszystkim wyprowadza człowieka z ciemności grzechu. Mamy tu wyraźne odniesienie do chrztu i do obmycia, które uzdrawia i sprawia, że człowiek staje się kimś innym, że zaczyna żyć innym życiem.

Radujemy się w tę niedzielę wraz z przygotowującymi się do przyjęcia chrztu, gdyż Chrystus uzdalnia nas do poznania Boga jako miłości. Tak umiłował świat i każdego człowieka, że posłał swojego jedynego Syna, aby przez Niego dokonać dzieła Zbawienia.

2019-03-27 11:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wymowa posypywania głów popiołem

Na progu Wielkiego Postu jesteśmy wezwani do nawrócenia się do Pana Boga i do pojednania się z Nim: „Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem” (Jl 2,12) - mówi do nas Bóg przez proroka Joela. „W imię Chrystusa prosimy, pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5,20b) - wzywa nas św. Paweł. Nawrócić się można od czegoś i ku czemuś. Trzeba odejść od naszego myślenia po ludzku, wedle reguł tego świata, który natrafiamy dziś w mediach, w rozmowach codziennych i nawrócić się na myślenie Boże, które zawarte jest w Słowie Bożym.
CZYTAJ DALEJ

Przemilczane skandale

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 42-43

[ TEMATY ]

pedofilia

skandal

polya_olya – stock.adobe.com

Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.

A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Bielawa. Pożegnanie śp. Krystyny Chomiak

2026-02-05 15:30

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bielawa

ks. Stanisław Chomiak

pogrzeb mamy kapłana

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania

Bp Marek Mendyk podczas obrzędu ostatniego pożegnania

Pogrzeb to czas, kiedy Bóg czyta ludzkie życie swoim słowem – przypominał bp Marek Mendyk podczas pożegnania śp. Krystyny Chomiak.

W obecności trzech biskupów, blisko czterdziestu kapłanów, najbliższej rodziny, parafian i mieszkańców Bielawy, ks. prał. Stanisław Chomiak, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP, wieloletni współpracownik biskupów świdnickich, pożegnał swoją mamę Krystynę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję