Popłyną kajakami nie tylko po to, by miło spędzić czas. Chcą się modlić za życie zagrożone i za tych, którzy pragną potomstwa. W ten sposób pokazują, że młodych obchodzi idea obrony życia
Monika Kanabrodzka: – Jaka jest idea spływu kajakowego „Życie płynie – płyń dla życia”?
Ks. Tomasz Przewoźny: – We współczesnym świecie coraz częściej obserwujemy brak szacunku dla tradycyjnych wartości, dla tradycyjnego modelu rodziny, dla życia rozumianego bardzo szeroko. Wystarczy wspomnieć chociażby głośno komentowaną w mediach tzw. Kartę LGBT+. Prezydium Krajowej Rady Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży również zabrało głos w tej sprawie, publikując oficjalne stanowisko, w którym przeciwstawia się lewicowej ideologii oraz broni tradycyjnych wartości. KSM Diecezji Drohiczyńskiej chce również czynnie włączyć się w tę dyskusję, przez swoje działanie pragnie zwrócić uwagę na ten właśnie problem. I taka jest główna idea spływu kajakowego „Życie płynie – płyń dla życia”. Chcemy pokazać, że temat ochrony życia jest ważny również dla nas, ludzi młodych. Przy okazji spływu chcemy więc wspólnie się modlić za życie, za rodziców oczekujących potomstwa, za tych, którzy tego potomstwa mieć nie mogą, a przede wszystkim chcemy prosić o opamiętanie dla tych wszystkich, którzy dopuszczają się aborcji.
– Św. Jan Paweł II patronuje organizowanej przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej akcji. Dlaczego?
Reklama
– Temat ochrony życia był bardzo ważny dla św. Jana Pawła II. W swoim nauczaniu stanowczo sprzeciwiał się aborcji i eutanazji, w sposób jasny tłumaczył kwestię początku ludzkiego życia, przypominał o moralnej odpowiedzialności za życie polityków i stanowiących prawo. Często podkreślał znaczenie godności każdego człowieka, przypominał o budowaniu cywilizacji miłości. Poza tym św. Jan Paweł II był i wciąż jest autorytetem dla wielu młodych ludzi. Sam termin spływu też nie jest przypadkowy. Przecież 18 maja obchodzimy rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Naturalnym było więc obranie właśnie jego na patrona całego wydarzenia.
– Warto wziąć udział w majowym wydarzeniu, ponieważ...
– Jest wiele powodów, dla których warto przyłączyć się do naszej akcji. Najważniejszy to idea obrony życia, wspólna modlitwa za życie. Bardzo cenna jest również możliwość spędzenia wspólnie czasu, taki spływ to okazja, aby całą rodziną wybrać się w majowy weekend na wyprawę doliną Bugu. To okazja, aby we wspólnocie, w dobrym towarzystwie celebrować życie, cieszyć się tym, co Bóg nam daje – wspólna modlitwa, zabawa, posiłki, ale także wysiłek włożony w pokonywanie trasy. Każdy, kto brał chociaż raz udział w spływie kajakowym organizowanym przez KSM wie, że to rewelacyjny sposób na dobre przeżycie wolnego czasu.
Czy ja księdza nie gorszę?” - słyszą nieraz spowiednicy, gdy penitent musi wyznać grzech, który jego samego bardzo zawstydza. Konfesjonał z natury rzeczy jest miejscem, gdzie dokonuje się zwycięstwo nad zgorszeniem już obecnym w sercu grzesznika. Nie ma analogicznej sytuacji w życiu, gdzie tak radykalnie spełniałoby się całkowite oczyszczenie z brudu duchowego. Pozostaje jednak pytanie: Czy tym samym owoce grzechu już nie istnieją, czy nie niszczą sumień również innych osób?
Opowiadanie o Mojżeszu, który pragnie podzielić się troską o lud z wybranymi Izraelitami, znajduje swój nieoczekiwany finał: wierny sługa (Jozue) żąda, by jego pan zabronił prorokowania nieposłusznym współplemieńcom, którzy nie przybyli na wezwanie. Pokora Mojżesza otwiera nas na Boży zamysł: „Oby tak cały lud prorokował…!”. W planach zbawczych nie ma miejsca na zazdrość! Potwierdza to sam Chrystus, objawiając zarazem tajemnicę swego Imienia, dającego moc nawet do wypędzania złych duchów. Tylko zjednoczenie wokół Jezusa, ufne wejście w dzieło odkupieńcze daje nadzieję na nagrodę przygotowaną wiernym. Nauczyciel zaskakuje słuchaczy bezkompromisowym potępieniem wszelkich zgorszeń. Co tak naprawdę oznacza „odcięcie” ręki czy nogi i „wyłupienie” oka, czyli tego, co prowadzi do grzechu? Chodzi niewątpliwie o tak radykalne decyzje i działania, które zadają nieopisany ból, wymagają ogromnego wysiłku i są równoznaczne z „amputacją” wszystkiego, co jak nowotwór toczy ludzką duszę. Św. Jakub wskazuje na jedną z takich sytuacji, gdzie złem krępującym człowieka stało się zgromadzone niegodziwie bogactwo, ponieważ satysfakcja posiadaczy okupiona została płaczem pracowników, którym zatrzymano słuszną zapłatę. Apostoł przenosi tę myśl na poziom duchowy, by zaznaczyć, że każdy z nas może być takim nieuczciwym bogaczem, niespieszącym się do oddania należności… Bogu. Trzeba oddać należność, gdy jest jeszcze na to czas!
Grzech najpierw czyni gorszym samego grzesznika. Im dłużej trwa w duszy, tym większego dokonuje tam spustoszenia, osłabiając wrażliwość na zło. „Gorszyć się” to wystawiać swoje sumienie na pokusy, pozwalać sobie na eksperymenty ze złem, nadużywać miłosierdzia Bożego przez odkładanie czy lekceważenie spowiedzi. „Gorszyć” zaś to wciągać w swój grzech innych, pochwalać łamanie Bożej nauki, stwarzać warunki (także prawne), by to, co przeciwne naturze, uznawać za „prawo człowieka”… Daj, Jezu, czas na opamiętanie!
Różnorodność, delikatność, potrzeba tożsamości, doświadczenie bogactwa Kościoła a jednocześnie pewna chwiejność i brak autonomii w spotkaniu ze światem. O tym, co dziś charakteryzuje kandydatów do kapłaństwa mówi ks. dr Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Zauważa, że przyszłym księżom brakuje jedności, głębokiej wiary i przykładu życia, które mogliby zobaczyć w Kościele wokół nich. Podkreśla, że dla wspierania powołań kluczowa jest modlitwa, wspólnota i mówienie raczej o pięknie Boga niż o otaczającym nas złu.
Maria Czerska (KAI): Jacy są dziś kandydaci do kapłaństwa? Czy inni niż alumni sprzed lat?
Wizyta amerykańskiego sekretarza stanu w Watykanie była okazją do wymiany opinią na temat sytuacji międzynarodowej, ze szczególnym uwzględnieniem krajów dotkniętych wojną. Marco Rubio spotkał się z Leonem XIV, a następnie z watykańskim sekretarzem stanu oraz szefem papieskiej dyplomacji.
Oficjalny komunikat prasowy Stolicy Apostolskiej mówi serdecznych rozmowach, jakie amerykański sekretarz stanu Marco Rubio przeprowadził w Watykanie, najpierw z Papieżem Leonem XIV, a następnie z kard. Pietro Parolinem i abp. Paulem R. Gallagherem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.