Reklama

Niedziela Małopolska

Wirtualny ceremoniarz

Niedziela małopolska 26/2019, str. 6

[ TEMATY ]

ceremoniarz

Władysław Kramarz

To system stanowiący ofertę dla tych, którym zależy, aby w planowaniu zadań dla ministrantów i ich realizowaniu było wszystko jasne, przejrzyste i zrobione na czas – mówi Michał Krasowski, pomysłodawca eCeremoniarza w krakowskiej parafii pw. św. Kingi.

Na spotkanie Michał przyszedł z laptopem. Chciał zaprezentować, jak działa eCeremoniarz i przekonać, dlaczego warto, aby zainteresowali się nim w innych parafiach. Przyznał, że system, który usprawnia koordynowanie służby ministranckiej w parafii, powstał kilka lat temu.

Skąd pomysł?

Michał wspomina: – Ówczesny proboszcz naszej parafii, ks. Bogusław poprosił, abym przygotowywał grafiki i podliczał punktację służby liturgicznej. Podszedłem do zadania bardzo skrupulatnie i ambitnie. Chciałem, aby grafiki były przejrzyste, a punkty – solidnie liczone. I okazało się, że to jest bardzo czasochłonne zajęcie. W miesiącu zajmowało mi to do 7 godzin, a parafia św. Kingi należy do tych najmniejszych w Krakowie. Postanowiłem sobie pomóc. Zacząłem się zastanawiać nad systemem, który pomógłby usprawnić realizację zadań, zleconych przez proboszcza.

Reklama

Poszukiwania przyniosły konkretny system. Michał Krasowski nazwał go eCeremoniarzem. Jego elementami są: system podliczania statystyk, grafik obecności i moduł komunikacji. Mój rozmówca zapewnia: – Do obsługi systemu nie jest konieczna żadna instalacja, czy pobieranie aplikacji. Dostęp do niego jest możliwy poprzez zwykłą przeglądarkę internetową. Zapewnia: – Może on pojawić się na ekranach monitorów komputerów stacjonarnych, laptopów, tabletów, smartphone’ów, iPhon’ów, Notepad’ów, MacBook’ów i wielu innych urządzeń. Michał podkreśla, że ze względu na to, iż główna baza znajduje się w sieci, wszystkie zmiany widoczne są natychmiast. Zapewnia: – Przepływ informacji jest ciągły, a dostęp do bazy może mieć wielu użytkowników jednocześnie.

Sprawdzony

Aby wyjaśnić sposób działania systemu i korzystania z niego, mój rozmówca zaznacza: – Idea działania eCeremoniarza została oparta na pomyśle elektronicznego dziennika. Użytkownikom tego rodzaju systemów doświadczenie powinno pomóc w korzystaniu z eCeremoniarza. Równocześnie zapewnia: – Jednak także i ci, którzy nigdy nie mieli styczności z formą e-dziennika, lub, delikatnie rzecz ujmując, nie przepadają za nim, powinni szybko i „bezboleśnie” przekonać się do naszej propozycji.

Gdy dopytuję, od ilu lat z systemu korzysta parafia św. Kingi, Michał informuje, że w sposób pełny od co najmniej 3 lat. Podkreśla też, że wykonała go Magdalena Limanówka-Kuciel. Równocześnie zaznacza: – Wcześniej trwały testy. Zanim zdecydowaliśmy się pokazać eCeremoniarz innym, system był intensywnie sprawdzany i dopracowywany u nas. I się sprawdził.

Reklama

Michał Krasowski zwraca także uwagę na narzędzia, jakie eCeremoniarz daje rodzicom. Wylicza: – Mają możliwość usprawiedliwiania ministrantów. Jeśli któryś z nich nie może z jakiegoś powodu przyjść na nabożeństwo, w czasie którego ma służyć przy ołtarzu, rodzic może napisać usprawiedliwienie przez Ceremoniarz, ponadto ma podgląd do konta swego dziecka i może sprawdzić: kiedy służyło albo nie przy ołtarzu, a także, ile punktów zdobyło w danym miesiącu.

Ułatwia pracę

A jak system oceniają ministranci? Kuba, którego poprosiłam o opinię, stwierdził, że jest on praktyczny w użyciu. I wyjaśnił: – Wchodząc na stronę eCeremoniarza, ministrant może zawsze sprawdzić datę oraz godzinę zbiórek służby parafialnej, mszy, nabożeństw, na których ma służyć. Kolejnym atutem jest możliwość elektronicznego sprawdzania obecności, która wyświetla się w systemie. Kuba wyjaśnia, że każdy ministrant oraz lektor dostał swoją własną kartę, która po przyłożenia do czytnika, znajdującego się w kościele, zapisuje obecność w systemie. Stwierdza: – Dzięki temu osoby zainteresowane mogą sprawdzać, czy ministranci przychodzą regularnie do kościoła w wyznaczone dla nich dni. Chwali system i podkreśla: – W służbie parafialnej eCeremoniarz został bardzo dobrze przyjęty. Na pewno ułatwia pracę starszym lektorom, którzy musieli wcześniej przygotowywać co tydzień grafiki służenia i sprawdzać obecność ministrantów, co było dosyć uciążliwe.

Na eceremoniarz.pl zainteresowani znajdą informacje o zasadach i warunkach korzystania z systemu.

2019-06-25 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będą koordynować celebracje liturgiczne

[ TEMATY ]

liturgia

ceremoniarz

służba liturgiczna

ks. Mirosław Benedyk

Jeden z lektorów podczas nauki nakładania mitry.

Lektorzy przygotowujący się do funkcji ceremoniarza uczestniczyli w dniu skupienia, który odbył się w domu rekolekcyjnym ojców pallotynów.

Od samego początku tegorocznego kursu formację duchowo – liturgiczną 23 kandydatów na ceremoniarzy prowadzi zgrany kapłański zespół: diecezjalny a jednocześnie ogólnopolski duszpasterz Służby Liturgicznej ks. dr Krzysztof Ora i wykładowca liturgiki, doktorant KUL ks. mgr lic. Tomasz Gwizdek.

Kacper Borkiewicz

Msza św. w asyście przyszłych ceremoniarzy

Podczas dnia skupienia szczególnie cenne były praktyczne wskazówki wykonywania posługi, jakie usłyszeli przyszli ceremoniarze. Zwłaszcza te, które związane są posługą przy biskupie i przy większych celebrach. Wśród praktycznych aspektów był też czas na wykłady i konferencje, pracę z tekstami papieskimi, a także film ewangelizacyjny. Nie zabrakło także praktyk duchowych, wspólna modlitwa Liturgią Godzin i Eucharystia jednoczyły całą wspólnotę.

Kacper Bortkiewicz

Uczestnicy dnia skupienia dla ceremoniarzy.

Kolejny zjazd odbędzie się w sobotę 7 marca, a dwa tygodnie później będzie miał miejsce egzamin. Wszyscy, którzy zdobędą pozytywną ocenę z teorii i ćwiczeń praktycznych przystąpią do uroczystego błogosławieństwa, któremu przewodniczyć będzie biskup. Termin ustanowienia ceremoniarzy został wyznaczony na sobotę 18 kwietnia br.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

USA: Prezydent Trump oficjalnie wycofał swój kraj ze Światowej Organizacji Zdrowia

2020-07-07 22:14

[ TEMATY ]

USA

Donald Trump

WHO

Wikipedia

Prezydent Donald Trump oficjalnie wycofał USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zarzucając jej spóźnioną reakcję na pandemię koronawirusa - poinformował we wtorek na Twitterze wywodzący się z Partii Demokratycznej członek Komisji Senatu ds. zagranicznych Robert Menendez.

Zdaniem Trumpa reakcja WHO na wybuch pandemii koronawirusa nie była właściwa, gdyż Chiny "całkowicie kontrolują" tę organizację. Trump oskarżył też władze w Pekinie o wywieranie presji na WHO i nieprzesyłanie obowiązkowych reportów.

29 maja Trump oświadczył, że USA zrywają relacje z WHO.

Środki, które miały być skierowane z budżetu USA do WHO, zostaną przekazane innym organizacjom, zajmującym się zdrowiem publicznym - zapowiedział przywódca USA. Składka Stanów Zjednoczonych do WHO była największa ze wszystkich krajów świata. W 2019 roku amerykański rząd przekazał WHO ok. 400 mln USD, czyli ok. 15 proc. budżetu tej organizacji.

Przekazana ONZ notyfikacja o wycofaniu się USA z WHO wchodzi w życie za rok, 6 lipca 2021 roku. (PAP)

jo/ mal/

arch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję