Był taki moment w życiu naszej stolicy, że w tramwajach można było sobie poczytać wiersze uznanych poetów, wywieszone wewnątrz wagonów. No cóż, teraz na tych miejscach do kontemplacji pozostały już tylko reklamy, czasami nawet jako ruchome obrazy, żeby na pewno przyciągnąć wzrok pasażerów... „O tempora! O mores!” – chciałoby się zawołać. A od „tempora” już jest blisko do tę-po-ta, i zaraz obok do o-tę-pie-nia. Bo czymże jest to uporczywe zapatrzenie w ekran smartfona? Obecnie jeśli ktoś czyta w podróży książkę, to już przez to tylko staje się wyjątkiem.
Dwa lata temu podarowałam pewnemu młodemu człowiekowi książkę o filozofii pt. „Świat Zofii”. Było to na dobry początek nauki w liceum. Czy zdąży ją przeczytać do matury, która będzie już za rok? Zaczynam wątpić, gdy widzę, jak z zapałem w wolnych chwilach ćwiczy gry komputerowe.
Pokaż mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś. Takich tez można postawić więcej, np.: Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś; pokaż mi swój dom...; pokaż, jak piszesz...; pokaż swoją szafę... itd. No i jest jeszcze jedna teza, dla nas dziś fundamentalna: Pokaż mi, co czytasz... Jeśli jemy za dużo, widać to po nas od razu, na pierwszy rzut oka. Szczególnie jeśli jest nam coraz trudniej zmieścić się w drzwiach. A jeśli dużo czytamy – to co się dzieje z tym naszym duchowym pokarmem? Bo jak poznać po człowieku, że nosi w sobie „Pana Tadeusza”, „Beniowskiego” albo „Quo vadis”? Oto jest pytanie.
Wierność Bogu i zachowywanie Jego przykazań – to inne myślenie niż to w świecie nieustannej zmiany.
Mieszkańcy Nowego Sącza pozstaną pewnie dozgonnie wdzięczni swojej rodaczce, piosenkarce, która pośród licznych piosenek dla dzieci śpiewała m.in. o „najpiękniejszej w klasie”, za słowa wypowiedziane na pewnym kampusie: „Ja pochodzę z małego... no nie, obrażą się, z dużego miasta o nazwie Nowy Sącz, który jest zagłębiem kościelno-zaściankowym i tam myślenie jest zupełnie inne. Nic dziwnego, że uciekłam stamtąd zaraz po maturze”. Dozgonnie wdzięczni, że jednak opuściła ich „zagłębie kościelno-zaściankowe” (gdzie pewnie by się zmarnowała, występując co najwyżej w kościelnym chórze) na rzecz otwierającej na świat kariery w show-biznesie i high life’u. Taki drobiazg, dla celebrytki chyba bez znaczenia: za Nowym Sączem przemawia kilkaset lat chlubnej historii (prawa miejskie uzyskał w roku 1292), urodziło się w nim lub w inny sposób było związane z tym miastem wiele zacnych postaci. Szacunek dla dziedzictwa historycznego i dla znamienitych rodaków nakazywałby ugryźć się w język, by kogoś nie obrazić. Czy to za wielkie wymagania wobec kogoś, kto obraca się podobno w kręgach kultury? No chyba że kompleksy nie pozwalają, tym bardziej że na kampusie trzeba błysnąć jakimś, najlepiej antykościelnym, bon motem...
Katecheza zgodnie z nauką Kościoła opiera się na trzech filarach: przekazie wiedzy, wychowaniu oraz wtajemniczeniu. Podstawowymi środowiskami katechetycznymi są: rodzina, parafia i szkoła. Katecheza w środowisku rodzinnym opiera się na wychowaniu do wiary. Parafia winna być miejscem troski o uświęcenie i pogłębienie życia sakramentalnego człowieka. Szkoła natomiast powinna pomagać uczniom w rozwoju ich człowieczeństwa, poprzez umożliwienie zdobywania wiedzy, pozwalającej na systematyczną i odpowiedzialną konfrontację z rzeczywistymi problemami życia.
Patrząc na problem przez pryzmat środowisk katechetycznych można wyodrębnić dwa pojęcia:
Atak żydowskiego fundamentalisty na zakonnicę, opluwanie chrześcijan. Łaciński patriarcha Jerozolimy, kardynał Pierbattista Pizzaballa, jest zaniepokojony sytuacją chrześcijan w Izraelu. Sytuacja znacznie się ostatnio pogorszyła, powiedział kardynał w rozmowie z niemieckim magazynem „Der Spiegel”. Choć opluwanie chrześcijan nie jest niczym nowym, ma miejsce znacznie częściej.
Patriarcha wyraził również swoje obawy w związku z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi w Izraelu. Powiedział, że sytuacja może stać się „bardzo nieprzyjemna dla chrześcijan”, na przykład w dzielnicy żydowskiej Starego Miasta lub na Górze Syjon.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.