Taka para – reżyser Danny Boyle i scenarzysta Richard Curtis – powinna zapewnić sukces filmowi „Yesterday”. Wszak pierwszy wyreżyserował m.in. znane kinomanom filmy: „Trainspotting”, „127 godzin”, „Slumdog. Milioner z ulicy” i „Steve Jobs”, a wizytówką drugiego są scenariusze do głośnych obrazów: „Cztery wesela i pogrzeb”, „Notting Hill”, „To właśnie miłość” i dwóch części przygód Bridget Jones. A jednak po zapoznaniu się z historią Jacka, pracownika hurtowni, który po godzinach gra i marzy o staniu się gwiazdą muzyki, czujemy niedosyt. Gdy pewnego dnia dochodzi do awarii prądu, Jack budzi się w rzeczywistości, w której nikt nie zna piosenek Beatlesów – tylko on. Świetna okazja na zrobienie kariery, prawda? Stąd tylko krok do podpisania tłustego kontraktu ze znaną wytwórnią płytową, do miana „Szekspira muzyki pop” i zachwytu Eda Sheerana (w filmie we własnej osobie), który proponuje wspólną trasę koncertową... Wielkie kino to nie jest, ale na lato w sam raz.
W marcu w kinach pojawi się film „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać”, opowiadający o jednym z dowódców powojennego podziemia niepodległościowego Mieczysławie Dziemieszkiewiczu. O dokończenie i rozpowszechnianie filmu reżyser walczył ponad pięć lat
W 1945 roku 20-letni Mieczysław Dziemieszkiewicz, ps. Rój, stracił brata, dowódcę oddziału podziemnego na Mazowszu, zamordowanego przez Sowietów. Wraca w rodzinne strony i wstępuje do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Jako dowódca oddziału partyzanckiego przez kolejnych 6 lat walczy o wolną Polskę z sowieckimi sołdatami, NKWD, UB, MO i KBW. Komuniści zrobią wszystko, aby namierzyć i zlikwidować wroga. „Rój” ginie w obławie w 1951 r.
Policjanci z Wąbrzeźna zatrzymali 13-latka, który planował atak w szkole. W jego plecaku policjanci znaleźli bagnet. Obecnie jest przesłuchiwany.
„W nocy policjanci z KPP Wąbrzeźno otrzymali z Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP informację o 13-latku, który planuje dokonać ataku w szkole, do której uczęszcza w powiecie wąbrzeskim. Z przekazanej informacji wynikało także, że 13-latek wcześniej uśmiercił kilka kotów" - poinformowała w poniedziałek komenda wojewódzka w Bydgoszczy.
Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.
Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.
Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.