Niedziela, godz. 21. Na zwieńczenie dnia tłum młodych ludzi szczelnie wypełnia kościół Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Bielsku-Białej. To jedna z ostatnich możliwości uczestnictwa w tym mieście we Mszy św. Uczestnictwa połączonego z uwielbieniem, z pieśniami, którym towarzyszy dźwięk gitar i perkusji, oraz z głosem Aleksandry Nykiel, zwyciężczyni finału „Szansa na sukces” i debiutantki na scenie Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu 2019.
O doznaniach smakowych, estetycznych czy emocjonalnych decydują wysublimowane dodatki. Podczas Mszy św., o godz. 21 podświetlony jest jedynie ołtarz, nie ma organisty, a Najświętszą Ofiarę odprawia się nieśpiesznie. W liturgię Słowa zaangażowani są młodzi ludzie, a całość wieńczy indywidualne błogosławieństwo. Do dyspozycji wiernych jest trzech kapłanów pełniących dyżur w konfesjonałach. To wszystko sprawia, że wieczorna Eucharystia trwa ok. 1,5 godz. – To miłe, że młodzi ludzie odnajdują się w tym, co im zaproponowaliśmy. Widać, że jest wśród nich zapotrzebowanie na duchowość. Rzeczywiście szukają Pana Boga – mówi przełożony parafialnej wspólnoty zakonnej ks. Paweł Krężołek SDS. Specyfika wieczornej Wieczerzy Pańskiej sprawia, że przyjeżdżają na nią osoby nie tylko z różnych dzielnic Bielska-Białej, ale i z sąsiednich miejscowości. Niektórzy, aby w niej uczestniczyć, pokonują 40 km.
– Zawsze mieliśmy na uwadze potrzeby duchowe różnych grup społecznych. Są osoby starsze, którym trzeba zapewnić tradycyjne duszpasterstwo. Natomiast trzeba też wychodzić naprzeciw nowym inicjatywom, zwłaszcza nakierowanym na ludzi młodych. Oni póki co nie przekonają się do nieszporów niedzielnych, więc trzeba im dać coś innego – tłumaczy proboszcz ks. Michał Pastuszka SDS. Wieczorną liturgię promował m.in. dający wiele do myślenia plakat: „Po co chodzić do kościoła?”. Za stronę muzyczną modlitewnego przedsięwzięcia odpowiada Piotr Mirecki, znany z projektu „Fausystem”.
Dbałość o spersonalizowany wymiar duszpasterstwa przejawia się u salwatorianów, którzy opiekują się parafią Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, w okolicznościowym świętowaniu zwyczajowych jubileuszy, rocznic i uroczystości. Nie brakuje tu zatem laurek wręczanym paniom z okazji Dnia Kobiet czy cukierków dla dzieci na św. Mikołaja albo zajączków na Wielkanoc.
PS Z ostatniej chwili. Spotkanie popielgrzymkowe grupy 5/7 na Jasną Górę odbędzie się u salwatorianów w piątek 20 września. Na godz. 18 zaplanowano Różaniec, 18.30 Mszę św., a po niej agapę w dolnej części kościoła. Jak więc widać, dobra inicjatywa goni u zakonników kolejną dobrą inicjatywę.
- Duszą państwa jest autentyczne małżeństwo i rodzina. Przepisy biurokratyczne nie mogą tego ducha zabijać! - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski podczas konferencji „Rodzina w społeczeństwie i państwie – aspekty filozoficzne, kulturowe, społeczne i prawne”, która odbyła się w Zakopanem. Wydarzenie zorganizował Klub im. Władysława Zamoyskiego i Związek Podhalan.
W wykładzie zatytułowanym „Rodzina w nauczaniu św. Jana Pawła II”, metropolita krakowski przypomniał słynny hołd górali, jaki mieszkańcy Podhala złożyli 22 lat temu Ojcu Świętemu i zbliżającą się 40. rocznicę jego pobytu w Nowym Targu podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.
Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.
Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie.
W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami.
W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń.
Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus.
Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej.
Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody.
Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?
To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.