Reklama

Niedziela Sandomierska

#NiesamowiteUczucie

Fundacja DKMS zorganizowała akcję „To #niesamowiteuczucie uratować komuś życie”, w ramach której w kilku miastach w Polsce powstają murale. Jednym z tych miast jest Tarnobrzeg, gdzie na elewacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji młodzi artyści namalowali mural z przesłaniem

Niedziela sandomierska 37/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

fundacja dkms

Ks. W. Kania

Paweł Chmielewski przy pracy

Inicjatorem powstania muralu jest Fundacja DKMS, która w ten sposób chciała wyróżnić kilka miast w Polsce za zaangażowanie w promocję idei przeszczepów szpiku kostnego chorym na nowotwory. Piotr Błaszkiewicz, prezes rzeszowskiego koła Ogólnokrajowego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Przewlekłą Białaczkę Szpikową – mówi: – Został doceniony wkład naszego miasta w organizowanie od prawie 20 lat akcji pozyskiwania nowych dawców szpiku kostnego lub krwiotwórczych komórek macierzystych. W tym czasie udało się w samym Tarnobrzegu zarejestrować ponad 2,5 tys. potencjalnych dawców, spośród których 14 osób stało się dawcami rzeczywistymi. Nasze starania, liczne akcje, zaangażowanie szkół oraz Urzędu Miasta – każdy z urzędujących prezydentów odnosił się do naszych przedsięwzięć z wielką aprobatą – zostały dostrzeżone i docenione. Wyrazem tego jest mural, na który z entuzjazmem zgodził się prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.

Początki działalności

Od 2012 r. w Tarnobrzegu organizowane są Dni Dawcy Szpiku. Ich inicjatorką była Barbara Piekutowska, ówczesna nauczycielka biologii w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3, która zwróciła się z prośbą o pomoc do Piotra Błaszkiewicza. Od tamtego czasu w Tarnobrzegu zorganizowano w ramach Dni Dawców Szpiku kilkanaście przedsięwzięć, m.in.: „Młodzież Tarnobrzega ratuje życie chorym na białaczkę”, „Dzień Dawcy Szpiku dla Olusia i innych”, „Dzień Dawcy Szpiku dla Agnieszki i Innych”, podczas koncertu „Lato z Radiem” oraz Ogólnokrajowej Akcji „Kibice koszykówki wspólnie przeciw białaczce” i #Komórkomania. Za każdym razem dużym zaangażowaniem – jako wolontariusze – wykazywała się młodzież z „Budowlanki” w Tarnobrzegu. W przeciągu tych wszystkich lat w tej szkole wyedukowano 30 wolontariuszy. Kiedy odchodzi najstarszy rocznik, młodsi już zaczynają odpowiednie szkolenia. Jak relacjonuje Piotr Błaszkiewicz, wspólnie z Barbarą Piekutowską udało się odbyć 15 spotkań z młodzieżą szkół średnich w mieście. – W ramach Dni Dawcy Szpiku bardzo dobrze układa się nam praca z Urzędem Miasta Tarnobrzega. Za każdym razem dostajemy wsparcie finansowe. Dwóch prezydentów, sekretarz i naczelnicy wydziałów są zarejestrowani w Bazie DKMS-u jako potencjalni dawcy szpiku. Również nasz prezydent wyraził zgodę, aby pracownicy Urzędu Miasta mogli w godzinach pracy udać się do miejsca rejestracji. Rada Miasta w ramach wsparcia idei i promocji dawstwa szpiku na mój wniosek podjęła jednomyślnie uchwałę w 2016 r. – jako pierwsze miasto w Polsce – aby dawcy szpiku z całej Polski mogli korzystać z darmowych przejazdów komunikacją miejską w Tarnobrzegu. Piotr Błaszkiewicz – przyznaje, że jego zaangażowanie w promocję oddawania szpiku wiąże się z chorobą jego żony, u której w 2000 r. zdiagnozowano przewlekłą białaczkę szpikową.

Skrzydła w Tarnobrzegu

Po Katowicach, Warszawie i Wrocławiu również w Tarnobrzegu powstał mural, który przedstawia wielobarwne, rozłożyste skrzydła. – Każdy nowy zarejestrowany dawca to nowa szansa dla chorego oczekującego na swojego genetycznego bliźniaka, który może uratować mu życie. To takie skrzydła nadziei – tłumaczy Błaszkiewicz. Mural powstał na wschodniej elewacji budynku MOSiR, doskonale widocznej od strony al. Niepodległości. – Jest umieszczony na wysokości osoby średniego wzrostu, tak by można było się fotografować na jego tle – wyjaśnia Paweł Chmielewski, jeden z wykonawców tarnobrzeskich skrzydeł. – Do jego namalowania użyliśmy farb akrylowych na bazie emulsji. Malunek został pokryty specjalną warstwą woskową, zapewniającą większą trwałość oraz zabezpieczającą przed działaniami potencjalnych graficiarzy – informuje. Paweł Chmielewski oraz Tomasz Todorow – przyjechali do Tarnobrzego z Katowic, gdzie wcześniej wykonywali podobny mural. Mają na swoim koncie wiele podobnych dzieł. Największym z nich był mural na ul. Piotrkowskiej w Łodzi, imitujący elewację zabytkowej kamienicy.

Reklama

– Ciągłość projektu przewidziana jest na rok, ale nie wyklucza to absolutnie, że mural może pozostać aż nie ulegnie destrukcji – mówi P. Błaszkiewicz.

Pierwszy mural w ramach akcji #niesamowiteuczucie powstał przed wejściem do Arkad Wrocławskich i przedstawia wielobarwne, rozłożyste skrzydła. Zostały one namalowane na specjalnej konstrukcji przymocowanej do elewacji budynku. Druga grafika powstała przy moście Poniatowskiego na bulwarach wiślanych w Warszawie. Murale, które powstały w Tarnobrzegu, Katowicach, Warszawie i Wrocławiu, mają zachęcać przechodniów do robienia sobie zdjęć na tle kolorowych rysunków oraz do udostępniania ich w mediach społecznościowych, żeby w ten sposób promować ideę walki z nowotworami krwi i pokazywać solidarność z chorymi.

Fundacja DKMS

Misją Fundacji DKMS jest znalezienie dawcy dla każdego pacjenta na świecie potrzebującego przeszczepienia komórek macierzystych. Fundacja działa w Polsce od 2008 r. jako niezależna organizacja pożytku publicznego oraz jako Ośrodek Dawców Szpiku, w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. To największy ośrodek w Polsce, w którym zarejestrowanych jest ponad 1,5 mln potencjalnych dawców szpiku. W sierpniu br. 7024 osoby oddały swoje krwiotwórcze komórki macierzyste lub szpik pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie, dając im tym samym szansę na drugie życie.

Reklama

Aby zostać potencjalnym dawcą, wystarczy przyjść na organizowany przez Fundację Dzień Dawcy Szpiku lub wejść na stronę www.dkms.pl . Rejestracja w bazie Fundacji DKMS to zaledwie kilka prostych kroków, które dzielą nas od możliwości uratowania komuś życia. Dzięki poświęceniu tej krótkiej chwili można podarować komuś szansę na życie i doświadczyć tego #niesamowitegouczucia.

2019-09-10 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Studenci z 57 uczelni połączą siły, żeby pomóc chorym na nowotwory krwi

[ TEMATY ]

pomoc

choroba

fundacja dkms

Karolina Nowak /dkms.pl

Studenci z 57 uczelni połączą siły, żeby pomóc chorym na nowotwory krwi. Rusza XII edycja akcji HELPERS’ GENERATION. Są zdolni, mają ambitne plany, często łączą pracę z nauką i pomimo wielu codziennych obowiązków znajdują czas na to, żeby pomóc innym – tacy są właśnie studenci, którzy tworzą ogólnopolską społeczność HELPERS’ GENERATION, pomagającą chorym na nowotwory krwi. Od 2013 roku, w ramach akcji zorganizowanych razem z Fundacją DKMS na uczelniach w Polsce, zarejestrowali łącznie 121 609 potencjalnych Dawców szpiku. 750 z nich już oddało cząstkę siebie - szpik lub krwiotwórcze komórki macierzyste - dla Pacjenta potrzebującego przeszczepienia. Studenci nie zwalniają tempa i w tym roku od 2. do 8. grudnia będą rejestrować potencjalnych Dawców szpiku na 57 uczelniach w Polsce.

XII edycja – rejestracje start!

W ubiegłorocznej, zimowej edycji projektu HELPERS’ GENERATION udział wzięło 40 uczelni, na których 70 studenckich liderów koordynowało akcje rejestracji. Efekt? Do bazy Dawców szpiku Fundacji DKMS dołączyły 5 662 osoby! Do tegorocznej, XII edycji projektu zgłosiło się aż 57 uczelni z całego kraju, między innymi z Lublina, Poznania, Krakowa, Warszawy, Wrocławia czy Katowic, na których 92 studenckich liderów razem z wolontariuszami przeprowadzi rejestracje potencjalnych Dawców szpiku. Akcja potrwa od 2. do 8. grudnia.

Projekt HELPERS’ GENERATION to realna pomoc dla chorych na nowotwory krwi – co potwierdzają statystyki. Dzięki działaniom studentów z całego kraju, na przestrzeni ostatnich 6 lat, 750 osób dało szansę na życiem tym, dla których przeszczepienie było często jedyną nadzieją. To jest akcja, którą organizujemy lokalnie – w Polsce, ale projekt ma wydźwięk globalny. Wśród osób, które otrzymały szpik lub krwiotwórcze komórki macierzyste od Dawcy zarejestrowanego w ramach HELPERS’ GENERATION, byli nie tylko Pacjenci z Polski, ale i USA, Australii, Holandii czy Wielkiej Brytanii. To pokazuje, jak duży zasięg ma ten projekt i jak wielką moc – studenci – mówi Alicja Cichońska, koordynator ds. Rekrutacji Dawców Fundacji DKMS.

Jestem liderem, ponieważ…

Jednym z 92 liderów tegorocznej edycji HELPERS’ GENERATION jest Zuzanna Golańska, studentka Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, która o tym, dlaczego została liderką, mówi:

Jestem liderką HELPERS’ GENERATION, ponieważ ten projekt chodził mi po głowie już od dwóch lat, od kiedy wzięłam udział w akcji „Tata ma raka” w 2017 roku. Od tamtej pory chciałam zaangażować się w coś podobnego – na większą skalę, bo doskonale pamiętam, ile pozytywnych emocji wzbudziło we mnie działanie, jako wolontariuszka. Niestety, sama z przyczyn zdrowotnych nie mogę dołączyć do bazy Dawców, ale liczę na to, że moje zaangażowanie w HELPERS’ GENERATION pomoże chorym, którzy potrzebują pomocy „bliźniaka genetycznego”. To wspaniała inicjatywa, bo nawet Ci, którzy z różnych przyczyn sami nie mogą oddać cząstki siebie dla chorego, to mogą poświęcić swój czas i zaangażowanie, żeby pomóc Pacjentom wygrać z trudnym przeciwnikiem, jakim jest nowotwór krwi. – mówi Zuzanna Golańska, studentka Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie.

Chciałabym, żeby jak najwięcej osób z mojej uczelni – ale też całej Polski – zarejestrowało się do bazy Dawców Fundacji DKMS i powiększyło ten skarbiec z wyjątkowym prezentem, jakim jest szansa na życie. Mocno liczę na to, że cały projekt odniesie ogromny sukces i będziemy mogli pomagać coraz większej liczbie chorych. – dodaje Zuzanna.

Studencki projekt prowadzony od 2013 roku przez Fundację DKMS to nie tylko pomoc dla chorych, którzy potrzebują przeszczepienia szpiku, ale i szansa dla studentów na zdobycie cennych umiejętności. Studenccy liderzy nauczą się m.in. zarządzania zespołem, organizowania wydarzeń czy współpracy z organizacją pożytku publicznego, które będą mogli wykorzystać w przyszłości – niezależnie od tego, jaką ścieżkę kariery wybiorą.

Kto może zostać Dawcą?

Potencjalnym Dawcą szpiku może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek, pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, który waży nie mniej niż 50 kg, ale też nie zmaga się z otyłością. Wystarczy przyjść na organizowaną przez studentów akcję na uczelni, wypełnić formularz rejestracyjny, pobrać samodzielny wymaz z wewnętrznej strony policzka – za pomocą specjalnej pałeczki - i oddać gotowy pakiet osobie, która przeprowadza rejestrację.

CZYTAJ DALEJ

Ryba

[ TEMATY ]

chrześcijanie

symbol

ryba

MAGDALENA NIEBUDEK

Znak ryby jest tym symbolem, którym Pan Jezus posłużył się wiele razy. Już na początku do upatrzonych rybaków powiedział:

„Pójdźcie za Mą, a uczynię was rybakami ludzi” (Mt 4, 19).
Przejętego Piotra pocieszył:
„Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił” (Łk 5, 10).

Słuchającą i wygłodniałą rzeszę ludzi nakarmił chlebem i rybami przez cudowne rozmnożenie. Pieczoną rybę przygotował uczniom czekając na nich po zmartwychwstaniu.


Pierwsi chrześcijanie otaczali ten symbol szacunkiem. Dla nich znak ryby przypominał chrzest, podczas którego byli zanurzani w wodzie, aby stać się nowym człowiekiem. W sztuce tego czasu rybakiem jest szafarz sakramentu, zaś neofita rybą. Rybak, który często przypominał św. Piotra, nie tylko włącza do Kościoła, ale też pomaga w rozwoju i przygotowuje do królestwa Bożego. Chrześcijanie przejęli symbolikę ryby od ludów starożytnych, ale poszerzyli jej znaczenie. Chętnie posługiwali się tym znakiem, ponieważ wyznawca Chrystusa zanurzony w Nim przez chrzest i umocniony Eucharystią ma życie łaski uświęcającej i nie dosięga go śmierć druga.

Na nagrobkach chrześcijan II wieku znajdują się rysunki ryby i grecki napis ICHTHYS, co tłumaczone na język polski się tłumaczy: „I – Jezus, CH – Chrystus, TH – Boży, Y – Syn, S – Zbawiciel”.


Jak tym znakiem posługiwali się chrześcijanie w życiu katakumbowym, opisuje Henryk Sienkiewicz w powieści „Quo vadis”. Symbol ryby narysowany na piasku przez nieznanego człowieka oznaczał, że spotkało się chrześcijanina. Pozostaje jeszcze jeden ważny symbol biblijny ryby. Jest nim osoba proroka Jonasza i ryby, w której przebywał przez trzy dni. Jonasz jest symbolem Chrystusa przebywającego w grobie, który przezwyciężył niebezpieczeństwo śmierci i zmartwychwstał dnia trzeciego.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: pierwsza Msza św. w zwróconym kościele w Bohorodczanach

2020-07-14 21:31

[ TEMATY ]

Ukraina

wikipedia.org

„Maryjo powracająca do Bohorodczan, jesteś nam potrzebna na czas niepewności, jaki przeżywamy i na czas szczęśliwy, o który się nieustannie modlimy” – powiedział metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki w Bohorodczanach koło Iwano-Frankiwska. 12 lipca dokonał tam ponownego poświęcenia XVII-wiecznego kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, który władze ukraińskie przekazały w nieodpłatne użytkowanie Kościołowi łacińskiemu na Ukrainie. We wspólnej modlitwie uczestniczyli też grekokatolicy i prawosławni.

Hierarcha przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. „Przez wieki w tym kościele czczony był obraz Matki Bożej, który po wojnie, opuszczający te ziemie Polacy, zabrali ze sobą – mówił abp Mokrzycki. - Wzięli Matkę, przy której wzrastali do wiary, dojrzewali do zawierania małżeństwa, chrzcili swoje dzieci i żegnali umierających. Dzisiaj ten obraz znajduje się w Korbielowie, na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, gdzie otoczony wielkim szacunkiem, odbiera należną mu cześć. Do nas powraca wierna kopia, która tak jak przez wieki, tak i teraz, jest w głównym ołtarzu. Możemy zatem powiedzieć – Matko witaj w domu! Witaj pośród swego ludu! Witaj w Bohordczanach, aby znowu uczyć nas drogi zaufania i pełnego oddania się Bogu!”.

Po zakończeniu liturgii abp Mokrzycki wręczył listy dziękczynne i medale pamiątkowe obecnym duchownym Prawosławnego Kościoła Ukrainy i Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, przedstawicielom władz obwodu iwano-frankowskiego i rejonu bohorodczańskiego oraz wiernym.

„Bardzo cieszymy się, że nasi wierni znów będą modlić się w tej świątyni. We wrześniu zostanie mianowany kapłan do Bohorodczan, aby Msza św. była sprawowana codziennie i ażeby wierni mogli się modlić i wypraszać pokój tak niezbędny dla naszej Ojczyzny, i modlić się o pokonanie pandemii” – zaznaczył metropolita lwowski.

Ks. Władysław Iwaszczak, który dojeżdża z Iwano-Frankiwska, wyjaśnił KAI, że do tej pory z budynku kościoła korzystali prawosławni, a rzymscy katolicy gromadzili się na modlitwy w kaplicy greckokatolickiej. 16 czerwca decyzję o przekazaniu budynku kościoła w bezpłatne korzystanie przez rzymskich katolików podjął szef państwowej administracji obwodowej w Iwano-Frankiwsku Witalij Fedoriw.

Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny konsekrowano w 1775 r. Fundatorem był Stanisław Kostka Kossakowski, kasztelan kamieński. Obok wzniesiono klasztor oo. dominikanów. W kościele znajdował się cudowny obraz Matki Boskiej, który po II wojnie światowej został wywieziony przez parafian do Jarosławia, a obecnie znajduje się w Korbielowe k. Żywca. Podczas I wojny światowej kościół poważnie ucierpiał (zniszczeniu uległa fasada, zawaliły się sklepienia i spłonął dach). Odbudowa trwała do 1933 r. Za czasów sowieckich kościół użytkowano jako magazyn, a na początku lat 90. świątynię przekazano prawosławnym Patriarchatu Moskiewskiego. Jest to zabytek architektury o znaczeniu krajowym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję