Reklama

Niedziela Łódzka

Światowa Sieć Modlitwy

O modlitwie z Krajowym Dyrektorem Apostolstwa Modlitwy w Polsce ks. Stanisławem Groniem SJ rozmawia Monika Łukaszów

Niedziela legnicka 46/2019, str. 4

[ TEMATY ]

wywiad

modlitwa

Monika Łukaszów

Ks. Stanisław Groń SJ

Ks. Stanisław Groń SJ

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MONIKA ŁUKASZÓW: – Co zrobić, aby dobrze się modlić?

Reklama

KS. STANISŁAW GROŃ SJ: – Nie ma jednej adekwatnej recepty i odpowiedzi na to pytanie. Jak różni są ludzie w swej wrażliwości na świętość Boga, tak też różne są sposoby i rodzaje modlitwy, a ten jest najlepszy, który jednoczy wiernego z Bogiem. modlitwa chrześcijanina powinna wynikać z głębokiej potrzeby serca człowieka wierzącego. Powinna być zanoszona do Boga przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym i wyrażać z ufnością naszą wiarę. Jest ona nie tyle naszym codziennym obowiązkiem, co sposobem życia. Pragnienie szczerej modlitwy pobudza w nas Duch Święty. Pomóc nam mogą też teksty zaczerpnięte z Biblii, jak Psalmy, Ewangelie oraz dobrze znane nam od młodości formuły modlitwy. Jednak zawsze warto pamiętać, że modlitwa nie wypływa z naszej inicjatywy, lecz jest ona zawsze darem Boga. To On – święty Bóg – jest przede wszystkim wielkim darem dla nas. Warto przypomnieć, że modlitwa zakłada także i nasz wysiłek, tj. ofiarowane Bogu czas i uwagę. W modlitwę trzeba się zaangażować całym sobą. Jest ona przecież sprawą serca wypowiadaną słowami lub bez nich i to pomiędzy kochającymi się osobami – Ojcem a dzieckiem! Na modlitwie nie powinniśmy też na pierwszym miejscu myśleć o sobie, lecz trzeba nam zawsze interesować się dobrem innych i otwierać się na wypełnienie woli Bożej. Zapamiętajmy: wzorem modlitwy chrześcijańskiej jest modlitwa Jezusa w Ogrójcu i Ojcze nasz.

– Czym jest Apostolstwo Modlitwy?

Reklama

– Jest wspólnotą wiernych, którym papież powierza intencje podane przez niego na każdy miesiąc, by je rozważali i w modlitwach je Bogu polecali. To papieskie stowarzyszenie podejmuje tę misję i realizuje ją za pośrednictwem swoich członków. Oni to powierzają te intencje Bogu w swojej modlitwie. Przyjęcie papieskich intencji i modlitwa za nie poszerza nasze horyzonty i otwiera serca na potrzeby Kościoła i świata. Pozwala przeżywać radości i nadzieje, bóle i cierpienia ludzkości i Kościoła, a ponadto jest zachętą do pełnienia uczynków miłosierdzia względem duszy i ciała. W ten sposób Apostolstwo Modlitwy proponuje drogę duchowego rozwoju wiernym i pomaga wyjść z „globalnej obojętności” oraz otworzyć się na potrzeby Kościoła i świata. Współczesna nazwa Apostolstwa Modlitwy rozpowszechniana w wielu krajach to: Papieska Światowa Sieć Modlitwy. Tworząc sieć modlitwy, oplatającą cały świat, ukazujemy znaczenie wspólnoty duchowej między osobami i grupami, które modlą się w intencjach papieskich: powszechnej i ewangelizacyjnej. Wezwanie do modlitwy jest obecnie szczególnie aktualne wobec funkcjonującego dzisiaj globalnego świata. Musimy także w XXI wieku pamiętać, że sercem misji Kościoła jest zawsze modlitwa! 28 czerwca br. papież Franciszek przyjął na audiencji w Rzymie przedstawicieli Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy, zgromadzonych tam z okazji 175-lecia tego dzieła i przypomniał nam wtedy, że: „Cały Kościół, pasterze, osoby konsekrowane oraz wierni świeccy są wezwani do wejścia w konkretną historię ludzi, którzy żyją wokoło, aby przede wszystkim modlić się za nich, ogarniając sercem ich radości oraz cierpienia. Kościół przez swoją sieć modlitwy i intencje, które powierza każdego miesiąca, mówi do serc kobiet i mężczyzn swoich czasów”. Papieska Światowa Sieć Modlitwy proponuje osobom świeckim i duchownym drogę duchowego rozwoju. Jej dyrektorem generalnym jest jezuita francuski ks. Frédéric Fornos SJ. Przypomnę, że 27 marca 2018 r. papież Franciszek zatwierdził nam nowe statuty. Mamy też od kilku lat wprowadzany nowy program formacyjny noszący tytuł: „Droga z Jezusem w Apostolskiej Gotowości”. Jest to dokument zatwierdzony w Rzymie przez papieża Franciszka 3 grudnia 2014 r. Jest on adresowany do tych, którzy chcą pogłębić swoje rozumienie Apostolstwa Modlitwy i stanowi fundament dla naszej odnowy w świecie i w Polsce.

– Kto należy do AM i jaka jest jego sytuacja w Polsce?

– Należą do niego świeccy: kobiety, mężczyźni, ale także kapłani i osoby konsekrowane. Mamy ponad 40 ośrodków w Polsce. Rozpowszechniamy też co roku ok. 60 tys. papieskich intencji AM i docieramy do wiernych w Polsce i poza jej granicami przez nasz miesięcznik: „Modlitwa i Służba”, wydawany przez Krajowy Sekretariat Apostolstwa Modlitwy w Krakowie, oraz przez naszą stronę internetową: www.ampolska.co . Jesteśmy obecni także na Facebooku. Na naszej stronie umieszczamy m.in. co miesiąc komentarz do papieskiej intencji i publikujemy też do niej papieskie video. Pragniemy też poszerzać nasze kręgi o ludzi młodych i gorliwych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-11-13 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sposób na „dorżnięcie watahy”

Niedziela Ogólnopolska 45/2013, str. 36-37

[ TEMATY ]

wywiad

polityka

Dominik Różański

WIESŁAWA LEWANDOWSKA: – Niewiele spraw w historii III RP wzbudziło tyle emocji, co likwidacja Wojskowych Służb Informacyjnych przeprowadzona w latach 2006-07 przez rządzącą wówczas ekipę PiS. Od tamtego czasu co trochę bywa ona przypominana niczym zła bajka o żelaznym wilku.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję