Reklama

Głos z Torunia

Poranki z Bogiem

Piąta rano. Pobudka i pierwsze myśli oraz kroki ku Bogu. Każdy dzień rozpoczęty Eucharystią – wiara na pierwszym miejscu, potem wszystko układa się idealnie.

2020-01-21 12:48

Niedziela toruńska 4/2020, str. VI

[ TEMATY ]

spotkanie

celebracja

Rok Moniuszkowski

Helena Maniakowska

Seniorka Beata Chomicz zwierza się pani profesor z rodzinnych koligacji z Moniuszką

Powyższe słowa doskonale oddają sylwetkę i postawę Stanisława Moniuszki, któremu poświęcony był rok 2019. Ten wybitny kompozytor, urodzony 5 maja 1819 r. w Ubielu, był nie tylko dyrektorem Teatru Wielkiego w Warszawie i twórcą polskiej opery narodowej, ale tworzył też operetki i balety. Był także dyrygentem, organistą i pedagogiem. Jego najsłynniejsze dzieła to opery: Halka, Straszny dwór i Paria, a dorobek kompozytorski obejmuje m.in. msze i Litanie ostrobramskie, kantaty, utwory religijne, symfoniczne, kameralne i solowe, a także muzykę do dramatów oraz ok. 268 pieśni zawartych w Śpiewnikach domowych. W swojej twórczości „imponuje różnorodnością, bogactwem melodycznym i głębokim zakorzenieniem w narodowej tradycji muzycznej. Jego twórczość operowa i pieśniarska stanowi trzon polskiego repertuaru wokalnego i niejednokrotnie jest osią zainteresowań artystycznych najwybitniejszych polskich śpiewaków” – czytamy m.in. w uchwale Sejmu o Roku Stanisława Moniuszki.

Wiara gorąca

W Klubie Inteligencji Katolickiej w Toruniu 15 stycznia odbyło się spotkanie ekumeniczne, podczas którego wykład o Moniuszce wygłosiła dr hab. Elżbieta Szczurko, profesor Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Aby przybliżyć jego postać, przytoczyła słowa Aleksandra Walickiego, krytyka muzycznego i literackiego, zaprzyjaźnionego z kompozytorem i jego pierwszego biografa. Podkreślał on, że tym, co sprawia, iż kompozycje Moniuszki są nacechowane wyjątkowym charakterem, jest nie tylko „stopień zdolności umysłowych i wiedzy technicznej, lecz nadto żywioł, który go otaczał, a więc wychowanie, domowe tradycje, których się w dzieciństwie nasłuchał, przykłady, które miał przed oczyma, osoby, z którymi w dzieciństwie obcował”.

Reklama

Rok 2019 poświęcony był Stanisławowi Moniuszce.

Prelegentka przypomniała, że wstawał zwykle o piątej rano (latem nawet wcześniej) i zaraz szedł na Mszę św. do kościoła. Był to zwyczaj, od którego powstrzymywała go tylko choroba. Kiedy wracał z kościoła, od razu zasiadał do pracy i prawie wszystkie jego dzieła powstawały o tej porze dnia. Resztę dnia poświęcał lekcjom, załatwianiu różnych spraw i wypełnianiu obowiązków. Biograf pisze, że „zachował wiarę żywą i gorącą, jaką rzadko w kim napotykać się daje. (...) Z całą prostotą wierzył w każde słowo katechizmu, tak jak tego Kościół wymaga. (...) Szanował wyznanie i przekonanie innych, lecz za to wymagał, żeby i inni jego przekonania szanowali”.

Myśli ku Bogu

Sam Stanisław Moniuszko bardzo często mówił i pisał o swojej wierze w Boga. „Strzeżmy serca nasze od powątpiewania o istotności, dobroci i potędze Boga, bo jakimże okiem zapatrywalibyśmy się na wszystko co nas otacza, czym by nas to zadziwiało, gdybyśmy w każdym przedmiocie nie widzieli najwyższej mądrości przyrodzenia, które jest Bóstwa tłumaczem? Jakżebyśmy łatwo ulegli pokusie robienia złego, gdybyśmy nie wierzyli, że Bóg każdy postępek widzi i sprawiedliwie ocenia?” – pisał kompozytor. W jednym ze swoich listów zachęcał, by kierować myśli do Boga. „Oderwij myśl twoją od ziemi, zapomnij o twoim na niej położeniu, a znajdziesz się przeniesionym w jednej chwili do czystej sfery duchowego świata! W niej oglądasz siłę niepojętą, którą świat ten stanął! Porównajże z nią teraz wszystkie ziemskie bole, nękające cię, jakże nikczemne, jak płonne”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: ogłoszono kalendarz papieskich celebracji w styczniu i lutym

[ TEMATY ]

papież

kalendarz

papież Franciszek

celebracja

Grzegorz Gałązka

Modlitwa w intencji jedności chrześcijan, Eucharystia w Niedzielę Słowa Bożego a także dzień życia konsekrowanego oraz udział w spotkaniu „Śródziemnomorska granica pokoju” 23 lutego w Bari zapowiedziało Biuro Papieskich Ceremonii Liturgicznych publikując kalendarz papieskich celebracji na styczeń i luty.

W sobotę 25 stycznia, na zakończenie 53 Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan Ojciec Święty uda się do bazyliki św. Pawła za Murami, gdzie o godz. 17.30 będzie przewodniczył II nieszporom święta nawrócenia św. Pawła.

W niedzielę, 26 stycznia, kiedy po raz pierwszy będzie obchodzona Niedziela Słowa Bożego, Franciszek będzie przewodniczył Mszy św. w bazylice watykańskiej o godz. 10.00.

W sobotę 1 lutego o godz. 17.00 papież będzie przewodniczył Mszy św. z okazji 24 Światowego Dnia Życia Konsekrowanego

Natomiast w niedzielę 23 lutego Ojciec Święty uda się do Bari, gdzie o godz. 10.45 odprawi Mszę św. z okazji spotkania refleksji i duchowości „Śródziemnomorska granica pokoju".

Ponadto w najbliższą niedzielę, 12 stycznia papież udzieli chrztu dzieciom w Kaplicy Sykstyńskiej o godz. 9.30.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek do Polaków: niech wasze serca, jak serce Jezusa będą ciche i pokorne

2020-02-19 11:06

[ TEMATY ]

audiencja

błogosławieństwo

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Do kształtowania swych serc na wzór Pana Jezusa, by były ciche i pokorne zachęcił papież pielgrzymów polskich podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Serdecznie pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, cichość, o której mówimy dzisiaj, może zapanować w sercu i przezwyciężyć gniew, ocalić przyjaźnie i odbudować relacje wystawione na próbę przez ambicje i ducha rywalizacji. Pamiętajcie zawsze o zaproszeniu Pana Jezusa: „uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (Mt 11, 29). Z serca wam błogosławię. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5,5).

Używany tutaj termin „cisi” dosłownie oznacza słodki, grzeczny, łagodny, wolny od przemocy. Łagodność przejawia się w chwilach konfliktu. Można wówczas zobaczyć, jak reagujemy na sytuację nieprzyjazną, „pod presją”, gdy jesteśmy atakowani i obrażani.

W Piśmie Świętym słowo „cichy” wskazuje także na tego, kto nie ma własności ziemskiej. Dlatego uderza fakt, że trzecie błogosławieństwo mówi właśnie, iż cisi „na własność posiądą ziemię”. W istocie to błogosławieństwo cytuje Psalm 37, którego wysłuchaliśmy na początku. Również tam łagodność wiąże się z posiadaniem ziemi. Te dwie rzeczy wydają się niezwiązane. Tymczasem posiadanie ziemi jest typowym obszarem konfliktu: często walczy się o jakieś terytorium, aby uzyskać panowanie nad nim. Czasownik zastosowany do cichych mówi, że nie zdobywają oni ziemi, ale ją „odziedziczą”.

Pismo św. mówi o „nowej ziemi”, ku której zmierzamy. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość (por. Iz 65:17; 66,22; 2 P 3,13; Ap 21,1). Zatem cichy jest tym, który „dziedziczy” najbardziej wzniosłe z terytoriów. Nie jest tchórzem, który znajduje sobie pokrętną moralność, by nie popaść w tarapaty. Przeciwnie, jest uczniem Chrystusa, który nauczył się bronić zupełnie innej ziemi. Broni swego pokoju, broni swojej relacji z Bogiem i Jego darów, strzegąc miłosierdzia, braterstwa, zaufania, nadziei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję