4 kwietnia br. uroczysta Msza św. w jarosławskim kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, koncelebrowana pod przewodnictwem ks. Edwarda Chmury, upamiętniła 3. rocznicę nadania Papieżowi
Janowi Pawłowi II zaszczytnego tytułu Honorowego Obywatela Miasta Jarosławia. Uchwałę w tej sprawie podjęła Rada Miasta. W kilka miesięcy później, 25 października 2000 r., delegacja władz miasta podczas
pielgrzymki do Włoch i Stolicy Świętej przekazała Ojcu Świętemu piękny akt nadania i inne dary.
Eucharystia rocznicowa zgromadziła liczną grupę wiernych. Obecni byli przedstawiciele obecnych władz z burmistrzem J. Dąbrowskim, jego zastępcy Tadeusz Pijanowski i Marian Muzyczka oraz burmistrz
i jego zastępcy z okresu minionej kadencji. Przybyli również członkowie Akcji Katolickiej i innych stowarzyszeń i wspólnot formacyjnych.
W rocznicowej homilii ks. Edward Chmura zwrócił uwagę na szczególną dla obecnych czasów wymowę nauczania Jana Pawła II. Podkreślił jego zatroskanie o losy Kościoła i świata, o przywrócenie chrześcijańskim
wartościom pełnego prawa obywatelstwa w polskich domach.
Człowiek powinien nieustannie stawiać sobie pytania i odpowiadać na nie - kontynuował swoje rozważania. Stwierdził też m.in.: "Pewnie każdego dnia odpowiada sobie w sumieniu także Jan Paweł II. Największa
to odpowiedzialność jaką może mieć człowiek na ziemi, odpowiedzialność moralna. Chyba my, jako z boku stojący, moglibyśmy wydać o nim świadectwo, że dzieło, które on prowadzi, tę nawę Kościoła płynącą
po wzburzonych falach dzisiejszego świata, prowadzi bardzo dobrze. Mimo wieku, a może właśnie w tym wieku ta postać starszego już Papieża bardzo nam będzie tkwić w wyobraźni i pozostanie w naszej pamięci".
Podczas Mszy modlono się m.in. o siły fizyczne i duchowe dla Ojca Świętego i o to, aby jego świadectwo miłości, zrozumienia i przebaczania przyniosło obfite owoce dla całego Kościoła.
Bardzo wdzięcznym akcentem rocznicowym było przedstawienie fragmentu poematu Jana Pawła II pt. Tryptyk rzymski. Interpretację papieskiego dzieła przedstawili alumni Wyższego Seminarium Duchownego
w Przemyślu - Krzysztof Żołyniak, Grzegorz Wasyłeczko, Piotr Lasota i Krzysztof Żyła. Całość programu wyreżyserował K. Żołyniak.
Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
Kościół jest stanowczo przeciwny wszelkim formom antysemityzmu - potwierdził papież Leon XIV w Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu we wpisie na swym koncie @Pontifex na portalu X.
Do zakonu? Zdecydowanie warto! Siostra z 50-letnim stażem podpowiada, jak odkryć powołanie
2026-01-28 08:48
Polskifr.fr /KAI
Bożena Sztajner/Niedziela
Nie wyobrażałam sobie, że może mi być w życiu źle, jeżeli mam za Oblubieńca Jezusa. Przyznam, że nigdy nie miałam ani w czasie formacji, ani później w życiu zakonnym, trudności tego typu, że wątpiłam, że zniechęcałam się - tak o początkach swojego życia zakonnego opowiedziała w rozmowie z Polskifr.fr s. M. Rachel Lerch, józefitka, pracująca w Allonnes we Francji. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.
S. Rachel dopiero w czasie liceum zaczęła stawiać sobie pytania o swoją przyszłość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.