Reklama

Wiadomości

Obserwator

Wybory prezydenckie

Czas, start!

Ogłoszenie przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek terminu wyborów wyraźnie ożywiło kandydatów. Dotychczasowy prezydent Andrzej Duda bezzwłocznie ogłosił swój start, kandydatka PO-KO Małgorzata Kidawa-Błońska wsłuchiwała się w echo swoich słów na temat podpisania przez prezydenta ustawy dyscyplinującej sędziów („To zamach stanu!” – brzmiało echo), a kandydat niezależny Szymon Hołownia włączył wyborczy internetowy spot, który z miejsca pogrzebał jego szansę na odegranie w wyborach jakiejkolwiek roli. Ostatnia w cyklu 2018-20 kampania wyborcza oficjalnie wystartowała!

Jedni byli źli, że wybory, których pierwsza tura odbędzie 10 maja, zostały ogłoszone tak późno, bo nie rozwiną skrzydeł (a może nie zbiorą odpowiedniej liczby podpisów – 100 tys. do 26 marca), inni zadowoleni, że kampania będzie krótka, a Polakom oszczędzono „atrakcji” wyniszczającej kampanii. Nie oszczędzono im natomiast oglądania tego, co wypuścił sztab Hołowni. Zaprezentował on spot, w którym obiecuje: „Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno”. W tym czasie na filmie pokazana jest brzoza, a następnie przelatujący papierowy samolocik. Wszyscy zgodnie uznali to za aluzję do katastrofy smoleńskiej. Spotu Hołowni wielu nigdy mu nie zapomni.

Nie oszczędzono Polakom widoku Roberta Biedronia, kandydata lewicy, który wezwał do likwidacji lekcji religii w szkołach i do płacenia podatków przez księży. – Chciałbym być prezydentem zwykłych ludzi, takim dobrym gospodarzem, który będzie zarządzał naszym krajem – powiedział.

Reklama

Eksperci uważają, że sprawa prezydentury rozstrzygnie się w Polsce powiatowej. Tam, gdzie Polacy szczególnie chętnie z nim rozmawiają, Andrzej Duda – podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa na Lubelszczyźnie – potwierdził start w wyborach. Co by nie powiedzieli Kidawa-Błońska, Hołownia, Biedroń czy Władysław Kosiniak-Kamysz, sondaże, ale także tzw. zdrowy rozsądek podpowiadają, że faworytem wyścigu do Pałacu Prezydenckiego jest Andrzej Duda. >>n

Wojciech Dudkiewicz

Papież

Uwaga na gender

Ideologia gender jest dziś jednym z głównych przejawów zła. Ale czy może być inaczej, skoro chce zniszczyć stwórczy zamysł Boga, sprawić, aby wszystko było jednolite, neutralne? Gender to atak na różnorodność, na kreatywność Boga, na mężczyznę i kobietę” – mówi papież Franciszek w książkowym wywiadzie, który właśnie trafia do księgarń we Włoszech. Ojciec Święty regularnie przestrzega przed ideologią gender, którą chce się narzucić, i to w sposób podstępny, podkopując fundamenty ludzkości. Franciszek zastrzega, że nie mówi tego, by kogokolwiek dyskryminować – nie odnosi tych słów np. do homoseksualistów, których trzeba otoczyć opieką duszpasterską. W książce Franciszek broni św. Jana Pawła II przed tymi, którzy zarzucali mu przesadnie duchową interpretację wydarzeń historycznych, jak choćby w przypadku zamachu na jego życie w 1981 r., który święty papież interpretował jako wypełnienie objawień fatimskich. Franciszek podkreślił, że Jan Paweł II był człowiekiem Bożym, człowiekiem modlitwy. Wystarczyło popatrzeć, jak się modli, by zrozumieć, że całkowicie zanurzał się w tajemnicy Boga.

w.d.

Internet

List poparcia

Zbiórka podpisów księży pod listem poparcia dla inicjatywy abp. Stanisława Gądeckiego, który zwrócił się do papieża Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy, trwa. Wspierając te działania, księża podkreślają, że pontyfikat papieża Polaka kształtował ich kapłaństwo. Wirtualny podpis złożyło w 2 tygodnie kilkuset duchownych. Zbiórka nadal trwa, a specjalny formularz jest dostępny na stronie: ekai.pl/formularz-jp2-doktorem-kosciola .

Reklama

j.k.

Droga synodalna

Dziecko z kąpielą

Krytycznie ocenił pierwsze zgromadzenie drogi synodalnej w Niemczech biskup pomocniczy Lozanny, Genewy i Fryburga Alain de Raemy, który uczestniczył w obradach jako przedstawiciel Kościoła szwajcarskiego. – Ewangelia jest dobrą nowiną, ale jej orędzie nie zawsze spotyka się z dobrym przyjęciem i trzeba to przetrwać, a nie dostosowywać się do wszystkich kosztem wiary – powiedział. Przypomniał, że Ewangelia była odrzucana już wtedy, gdy głosił ją Jezus. Biskup de Raemy uczestniczył w zgromadzeniu jedynie jako obserwator, nie mógł więc zabierać głosu. Przyznaje, że chwilami chciał zgłosić swój sprzeciw. – Odnosiłem niekiedy wrażenie, że w Kościele nic już nie da się zrobić, bo tak bardzo nadszarpnięta została jego wiarygodność. Tymczasem wiara żywa jest przecież możliwa i wiarygodna – podkreślił. Zwrócił się z apelem do niemieckich katolików, by nie wylali dziecka z kąpielą, czyli nie skupiali się jedynie na tym, co było złe, ale zobaczyli rzeczy wielkie i dobre, które nadal są obecne w Kościele.

w.d.

Rwanda

Kościół w więzieniu

Więzienie Nyarugenge w Kigali zostanie przebudowane i stanie się największą w tym kraju nowoczesną katolicką katedrą. Nyarugenge, to najstarsze w Rwandzie więzienie znane jako „1930” – od roku, w którym zbudowali je rządzący tu wówczas Belgowie. Było przeznaczone dla 2,5 tys. osadzonych, lecz faktycznie przetrzymywano w nim ponad 10 tys. osób, w strasznych warunkach. Zamknięto je w 2018 r. i zamierzano przekształcić w muzeum; ostatecznie stanie się ono katedrą. Świątynia ma być gotowa już w przyszłym roku. Kościół katolicki okazał zainteresowanie budową katedry. Zapewniono, ze zostanie zachowany zabytkowy charakter dawnego więzienia, aby budowla stała się także atrakcją turystyczną. Metropolita Kigali abp Antoine Kambanda zauważył, że miasto w ostatnich latach zaskakująco się rozwinęło i że architektura nowej katedry będzie zgodna z „aktualnymi tendencjami” panującymi w stolicy Rwandy.

j.k.

Belgia

Uniwersytet imamów

Uniwersytet Katolicki w Louvain w Belgii będzie kształcił francuskojęzycznych imamów. Na potrzebę uniwersyteckiej formacji osób przewodniczących islamskim modlitwom wskazała parlamentarna komisja śledcza, powołana po zamachach terrorystycznych z marca 2016 r. w Brukseli. – To wielki krok na drodze instytucjonalizacji islamu w Belgii – oświadczył Salah Echallaoui z AFOR, akademii studiów islamskich. AFOR, pod egidą resortu sprawiedliwości, podpisał umowę z uniwersytetem w sprawie zajęć. Formacja imamów będzie się składała z równoległych kursów: teologicznego, zapewnianego przez AFOR, i obywatelskiego na uniwersytecie katolickim.

w.d.

Eutanazja

Śmierć na życzenie

Brytyjscy parlamentarzyści wrócili do debaty nad przepisami dotyczącymi wspomaganego samobójstwa. Projekt ustawy legalizującej proceder odrzucono w 2015 r. Według obowiązujących uregulowań, osoba „zachęcająca do samobójstwa lub wspomagająca je” naraża się na karę 14 lat więzienia. Tak samo jest w przypadku eutanazji, w brytyjskim prawie określanej jako morderstwo. Teraz większość posłów poparła potrzebę rewizji tej regulacji. Minister sprawiedliwości Robert Buckland twierdzi jednak, że rząd nie planuje zmiany prawa. Według brytyjskich organizacji promujących śmierć na życzenie, ma ono ponad 80-procentowe poparcie społeczeństwa. Wcześniej nacisk środowisk przeciwnych liberalizacji tych przepisów był na tyle skuteczny, że nie udało się przeforsować projektu ustawy. Zadecydował oddolny sprzeciw środowisk katolickich i anglikańskich, a także żydów i muzułmanów.

j.k.

Rosja

W intencji żołnierzy

Kościół prawosławny chce zaprzestać błogosławienia broni masowego rażenia. Autorzy projektu dokumentu przedstawionego przez doradczy Międzysoborowy Urząd RKP tłumaczą, że błogosławienie wszelkiego rodzaju broni, której użycie może spowodować śmierć niezliczonej liczby ludzi, w tym broni masowego rażenia, nie należy do prawosławnej tradycji. Przypominają jednocześnie, że Kościół błogosławi „obronie ojczyzny z bronią w ręku”. Projekt przewidujący modlitwy w intencji żołnierzy i błogosławienie ich „środków transportu” będzie w diecezjach poddany dyskusji, która potrwa do 1 czerwca, po czym zajmie się nim Sobór Biskupów.

j.k.

FRANCJA

Ostatni obóz wzięty

Francuska policja usunęła ostatnie obozowisko migrantów w Paryżu, w Porte de la Villette, w północno-wschodniej części miasta. Ewakuowano ponad 400 cudzoziemców mieszkających w namiotach i prowizorycznych szałasach nad kanałem. Na miejscu znaleziono mnóstwo śmieci i szczurów, a wokół roznosił się nieznośny fetor. Wszyscy ewakuowani z Porte de la Villette zostali przewiezieni autobusami do sal gimnastycznych i ośrodków recepcyjnych w regionie Île-de-France, gdzie było jeszcze miejsce po ewakuacji poprzedniego obozu – podała policja. W komunikacie prefektury regionalnej policji zapowiedziano, że miejsce po obozie będzie monitorowane, aby nie doszło do ponownego pojawienia się podobnego obozu, jak to bywało wcześniej. Tydzień wcześniej ewakuowano 1,4 tys. migrantów z obozowiska w Porte d’Aubervilliers na północy Paryża – 2 miesiące po likwidacji podobnego obozu w sąsiedztwie. Likwidację nielegalnych obozów, ale także objęcie kwotami pracujących migrantów i odmowę nowo przybyłym imigrantom dostępu do doraźnej opieki zdrowotnej zapowiedział prezydent Francji Emmanuel Macron. Od zamknięcia w 2016 r. dużego obozu dla migrantów w Calais na północy Francji wielu uchodźców przeniosło się właśnie na przedmieścia Paryża. Francuskie służby wielokrotnie rozbijały nielegalne obozowiska, ale po kilku miesiącach ponownie pojawiały się one w różnych innych miejscach.

w.d.

Burkina Faso

Poświęceni Maryi

Wobec postępującej inwazji islamskiego terroryzmu biskupi Burkina Faso poświęcili swój kraj Niepokalanemu Sercu Maryi. Uroczystość odbyła się w narodowym sanktuarium maryjnym w Yagmie. Biskupi uczynili to na prośbę wiernych. „Jest to akt ufności, wiary i nadziei, że dzięki Maryi, która wstawia się za nami, Bóg da nam zwycięstwo nad złem, grzechem, naszymi podziałami, a tym samym siłę, aby pracować na rzecz świata bardziej braterskiego i sprawiedliwego” – oświadczyli m.in. W uroczystości uczestniczył premier Christophe Dabiré, który podziękował Kościołowi za zainicjowany w grudniu łańcuch modlitwy o pokój, który był pokrzepieniem dla wszystkich mieszkańców. Burkina Faso od 5 lat nękają islamscy dżihadyści. Z ich rąk zginęło już 750 osób, a ponad pół miliona zostało zmuszonych do opuszczenia swych domów. Niedawno ataki się nasiliły; w ostatnich tygodniach islamiści zabili kilkadziesiąt osób. Nic nie pomagają wzmożone środki bezpieczeństwa. Terroryści czują się bezkarni.

j.k.

Rumunia

Orban upadł

Rumuński Orban – Ludovic, lider Partii Narodowo-Liberalnej (PNL), który od października ub.r. stał na czele mniejszościowego rządu, otrzymał dla niego wotum nieufności. Wnieśli o nie socjaldemokraci, przegłosowała rozdrobniona Izba Deputowanych. Decyzja otwiera drogę do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, które planowo powinny się odbyć w grudniu br., a socjaldemokraci (PSD)będą chcieli odzyskać w nich władzę, straconą w ub.r. po aferze związanej z utrudnianiem walki z korupcją wśród polityków i urzędników. Według sondaży, szanse PSD są jednak małe, ponieważ PNL Orbana, wspierana przez prezydenta Klausa Iohannisa, cieszy się coraz większą popularnością i obecnie ma 47% społecznego poparcia. Socjaldemokraci mają jedynie 20% zwolenników. Istnieje też możliwość ponownego desygnowania przez Iohannisa na premiera Ludovica Orbana.

j.k.

USA

Trump obroniony

Już wiadomo, a pokazują to sondaże, że próba impeachmentu nie zaszkodziła prezydentowi Donaldowi Trumpowi, lecz go wzmocniła. Senat, w którym przewagę mają Republikanie, bez trudu odrzucił artykuły impeachmentu, w których zarzucano Trumpowi nadużycie władzy i utrudnianie pracy Kongresu. Nawet New York Times ocenił, że rezultat głosowania to „doniosłe zwycięstwo Trumpa”. Zaufanie do jego rządów ma – jak pokazał sondaż Gallupa – połowa Amerykanów. To najwyższy wskaźnik, od kiedy wprowadził się do Białego Domu. I być może sygnał, że strategia odwoływania się przede wszystkim do twardego elektoratu przynosi dobre rezultaty.

w.d.

Podróże

Rekordowe jeżdżenie

Już wiadomo, że ze względu na epidemię koronawirusa w tym roku liczba podróży znacząco spadnie. Tym bardziej rok 2019 okazuje się rekordowy. Według Światowej Organizacji Turystyki Narodów Zjednoczonych (UNWTO), w ub.r. odbyło się 1,5 mld podróży zagranicznych, co oznacza wzrost o 4% w stosunku do 2018 r. Najczęściej odwiedzanym krajem jest nadal Francja. W 2019 r. przybyło tam 90 mln turystów. Hiszpania – największy rywal lidera – również odnotowała niewielki wzrost, do 84 mln odwiedzających. W pierwszej piątce znalazły się jeszcze: USA (79 mln), Chiny (67,5) i Włochy (64,5). Polska, z ponad 21 mln odwiedzających, zajęła niezłe, 19. miejsce. Świetny rok miał Iran (wzrost liczby gości o 28%), ale ze względów politycznych należy się spodziewać spadku liczby zagranicznych podróży. Swoje pięć minut ma Uzbekistan (wzrost liczby przyjazdów o 27%), który zniósł wizy dla 45 krajów.

w.d.

Sądownictwo

Śliwka w czekoladzie

Za kradzież (a w rzeczywistości „skosztowanie”) cukierka emeryt ze Szczecina został skazany przez Sąd Rejonowy w Kołobrzegu na 20 zł grzywny i pokrycie kosztów sądowych w kwocie 100 zł. Prokurator wnosił o uznanie obwinionego za winnego kradzieży z jednoczesnym odstąpieniem od wymierzenia kary, podobnie chciał obrońca mężczyzny, ale sąd był nieubłagany.

j.k.

Sondaż

Chcemy dyscyplinarek

Zła wiadomość dla sędziów, dobra dla stających przed sądem. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, 75,1% Polaków jest zdania, że sędziowie powinni odpowiadać dyscyplinarnie przed organem niezależnym od ich środowiska. 24,9% respondentów uważa inaczej. Na pytanie, czy w systemie prawnym Polski powinien funkcjonować wyspecjalizowany organ do rozstrzygania i stania na straży odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, twierdząco odpowiedziało 81,4% osób. Z kolei 82,2% pytanych sądzi, że Polacy powinni móc wpływać na kształt sądownictwa, tak jak obywatele niektórych krajów Unii Europejskiej. Nie zgadza się z tym 17,8% Polaków.

j.k.

Popkultura

Ksiądz na Eurowizji

Katolicki ksiądz i piosenkarz z Irlandii – 66-letni Ray Kelly chce reprezentować swój kraj w najbliższym Konkursie Piosenki Eurowizji. Ksiądz, którego obecnie można oglądać w irlandzkiej edycji Tańca z gwiazdami, ma już piosenkę – utwór gospel z nutką westernowego country – którą będzie chciał zaprezentować na konkursie w Rotterdamie w maju br. Zapewnił, że jego „wielką miłością” pozostaje kapłaństwo.

j.k.

Wirus w Brukseli

Przez bitewny polityczny zgiełk trudno się przebić słowom głębokim i mądrym, a co dopiero głupim i płytkim. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki porównał Polskę do koronawirusa, którego w Brukseli się boją, bo może się rozszerzyć. Marszałek Grodzki, nazywany Trzecim Człowiekiem w Państwie, niejako z urzędu nie mógł powiedzieć nic głupiego ani płytkiego. Musiało to być głębokie i mądre.

Marszałek upiekł przy tym dwie pieczenie na jednym ogniu. Pośmiał się z Polski, która na każdym kroku jest grillowana i straszona przez eurokratów – o co zresztą on sam i jego PO-KO zabiegają. A do tego zażartował sobie – boki zrywać! – z epidemii, która dotknęła Chińczyków, mających pewnie – jak kobiety, co niedawno oznajmił – cieńsze czaszki.

Sami Chińczycy trzymają się mocno, raczej wbrew niż dzięki komunistycznemu państwu. Poniewczasie władze Wuhan, gdzie wybuchła epidemia, przyznały się do zaniedbań, późnego przeciwdziałania epidemii. Już w grudniu ub.r. pojawiały się doniesienia o nowym rodzaju wirusa. Mógł być izolowany, nie zadbano jednak o to i ukryto prawdę, bo zbliżał się regionalny zjazd partii i nadchodził chiński Nowy Rok. Miał być porządek, święto, a więc żadnych wirusów. Już przewodniczący Mao, który mówił mało, dowiódł, że siła polityczna wyrasta z lufy karabinu.

Skutki epidemii są różnorodne, ważne i mniej ważne. Obok kilkuset ofiar śmiertelnych – problemy gospodarcze. Ceny ropy idą w dół, fabryki stoją, ludzie siedzą w domach, nie chodzą do pracy. Makau, wielkie centrum hazardowe, zamknęło wszystkie kasyna. Rozważane jest przesunięcie konkursu chopinowskiego i igrzysk olimpijskich w Tokio.

Czy koronawirus rozwinie skrzydła, to się okaże, niemniej jednak w wyniku podróży związanych z chińskim Nowym Rokiem zamiast po kościach rozszedł się po Chinach. Nieopanowanie wirusa w najbliższych tygodniach może mieć globalne konsekwencje gospodarcze. Dopiero wtedy marszałek Grodzki będzie miał prawdziwe powody do śmichów-chichów.

Wojciech Dudkiewicz

2020-02-11 08:56

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zabezpiecza rodziny przed LGBT i gender

2020-07-03 13:39

[ TEMATY ]

komentarz

prezydent

gender

LGBT

Andrzej Duda

KPRP

Andrzej Duda w ramach prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej złożył projekt zmian prawnych, które zwiększają kompetencje rodziców w decydowaniu o tym, jakich treści uczone są ich dzieci w szkole. Nowe regulacje zabezpieczą rodziny przed takimi pomysłami jak karta LGBT i gender.

Inicjatywa ustawodawcza jest odpowiedzią prezydenta na postulaty zgłaszane przez środowiska prorodzinne, by ustawowo wzmocnić konstytucyjne prawa rodziców do wychowania. Podobne rozwiązania prawne były dyskutowane od czasu, gdy Rafał Trzaskowski wprowadził w Warszawie Kartę LGBT. Jednym z punktów programowych tej karty była progresywna seksedukacja szkolna według standardów WHO. Złożona przez prezydenta RP ustawa skutecznie zabezpieczy rodziny w całej Polsce przed podobnymi niebezpieczeństwami.

Gdy ustawa wejdzie w życie, to rodzice będą decydować o tym, czego i kto będzie uczył ich dzieci w ramach zajęć dodatkowych. Każdorazowo przed takimi zajęciami rodzice będą miały wgląd w program lekcji, ich materiały oraz dowiedzą się, kim jest osoba ucząca ich dzieci. Bez zgody rodziców w zajęciach nie będą mogły uczestniczyć ich dzieci.

To bardzo ważne i oczekiwane rozwiązanie, które wzmacnia konstytucyjne prawa rodziców do wychowania dzieci. W Polsce coraz większym problemem stawały się bowiem lewicowe organizacje, które podstępnie wchodziły do szkół organizując zajęcia dodatkowe. Rodzice nie mieli wystarczającej kontroli nad tym, co dzieje się na zajęciach i jakie treści były przekazywane.

Nowe prawo powinno skutecznie zabezpieczyć dzieci np. przed seksualną deprawacją oraz ideologią gender. Zdecydowana większość Polaków nie zgodzi się bowiem na lansowane przez lewicę programy, gdy pozna ich treść i zdobędzie wiedzę, kto ma uczyć ich dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-07 08:31

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Archiwum parafii

Od 7 lipca - trwa Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Dzień pierwszy — 7 lipca

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.

Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

„Miłujcie Maryję! Z tej miłości nie przestawajcie czer­pać siły dla waszych serc. Niech Ona okazuje się dla was i przez was Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tej macierzyńskiej opieki".

Jan Paweł II

Maryjo, Kwiecie Karmelu i Matko nasza! Ukazałaś się niegdyś prorokowi Eliaszowi w postaci jasnego obłoku, który wzniósłszy się nad morzem, użyźnił spragnioną ziemię obfitym deszczem. Pokornie Cię błagamy, racz nam wyjednać obfite zdroje łask niebieskich, które ubogacą nasze dusze, aby wydawały stokrotny plon świętych cnót i dobrych uczynków i abyśmy słu­żąc Bogu w wierze oraz miłości, już w tym życiu mo­gli się cieszyć błogą nadzieją oglądania Go w szczęśliwej wieczności.

Składamy w Twoje Matczyne ręce nasze potrzeby i intencje tej nowenny, ufni, że nie odrzucisz naszej prośby, najlepsza i najczulsza Matko. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Dzień drugi — 8 lipca
„Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa, Ona jest po to, aby do Niego prowadzić".
Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Gwiazdo Karmelu i Matko nasza, która pałając szczególną miłością ku dzieciom odzianym Szkaplerzem świętym, nawiedzasz ich dusze, pocie­szasz je słowem i przykładem, uproś nam, o Królowo nasza, aby Syn Twój, a Pan nasz, Jezus Chrystus, swą Boską światłością rozproszył ciemności naszych umysłów; abyśmy poznali wartość Jego miłości ku nam zwróconej i serdecznie Go miłowali, abyśmy zrozu­mieli doniosłość naszych obowiązków i sumiennie je wypełniali, abyśmy wszystkie myśli, słowa i czyny kierowali ku większej chwale Bożej i zbudowaniu naszych bliźnich.

Pokornie powierzamy Ci wszystko, co nas dręczy, niepokoi i boli. Ufamy, że przyjmiesz to jak Matka i dasz naszym duszom i sercom niezmącony pokój! Amen.
Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

CZYTAJ DALEJ

Izba Pracy do 15 lipca odroczyła siedem spraw o ustalenie stosunku służbowego sędziów SN

2020-07-08 13:33

[ TEMATY ]

IPN

ludobójstwo

Mateusz Wyrwich

Narodowe Archiwum Cyfrowe, stykówki fotograficzne Centralnej Agencji Fotograficznej z czasów PRL

Do 15 lipca Izba Pracy Sądu Najwyższego odroczyła w środę posiedzenia niejawne ws. siedmiu pozwów o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego sędziego SN - poinformował PAP zespół prasowy SN. Sprawy dotyczą przede wszystkim sędziów z izb tego sądu powstałych w 2018 r.

"We wszystkich tych sprawach SN postanowił odroczyć posiedzenia niejawne na 15 lipca 2020 r. celem zapoznania się z pismami złożonymi we wtorek przez Prokuratora Generalnego oraz w środę przez prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych" - powiedział PAP Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN.

O pozwach pisały w ostatnich miesiącach media, według których jest ich 15. Wnieśli je sędziowie związani ze Stowarzyszeniem Sędziów Polskich "Iustitia" oraz ze Stowarzyszeniem Sędziów "Themis". Pozwy dotyczą sędziów wyłonionych w postępowaniach przed aktualną Krajową Radą Sądownictwa i orzekających przede wszystkim w dwóch powstałych w 2018 r. izbach SN - Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izbie Dyscyplinarnej, a także w Izbie Cywilnej. W pozwach wskazuje się, że procedura nominacyjna tych sędziów była nieskuteczna.

Jednocześnie pozwy zawierają wnioski o zabezpieczenie postępowań poprzez odsunięcie wskazanych sędziów SN od orzekania do czasu ostatecznego ich rozstrzygnięcia.

"Na lipcowych posiedzeniach będą rozpoznane wnioski o przekazanie spraw do Izby Dyscyplinarnej i ewentualnie wnioski o udzielenie zabezpieczeń, jeśli sprawy nie zostaną przekazane" - informował PAP w zeszłym tygodniu Michałowski.

W ustawie o SN znajduje się zapis, że sprawy z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych dotyczące sędziów SN należą do właściwości Izby Dyscyplinarnej. Wnioski o przekazanie tych spraw Izbie Dyscyplinarnej w związku z tym złożył na początku maja jej prezes Tomasz Przesławski.

Łącznie w Izbie Pracy SN wyznaczono w lipcu posiedzenia niejawne w odniesieniu do dziewięciu takich pozwów - siedem na 8 lipca i zostały odroczone na 15 lipca. Kolejne z takich posiedzeń jest wyznaczone na czwartek 9 lipca, zaś jedno już pierwotnie było wyznaczone na 15 lipca.

O wyznaczeniu tych spraw w lipcu pisał m.in. portal wpolityce.pl. "Wraz z wnioskami złożono stosowne zabezpieczenia, które jeśli uzna je sąd, spowodują wyłączenie niektórych sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która ma orzekać o ważności lub jej braku wyborów prezydenckich" - oceniał portal.

Jeszcze w zeszłym roku pozew taki skierowała np. sędzia z Poznania Monika Frąckowiak. Sędzia ta domaga się uznania, że sędzia Jan Majchrowski z Izby Dyscyplinarnej nie pozostaje w stosunku służbowym sędziego SN. Ostatnio - na początku maja br. - pozew wniósł krakowski sędzia Waldemar Żurek. Domaga się w nim stwierdzenia, że sędzia Kamil Zaradkiewicz z Izby Cywilnej nie jest sędzią, a jego powołanie było nieskuteczne. W obszernym pozwie sędzia Żurek zwrócił się też o zabezpieczenie w formie odsunięcia sędziego Zaradkiewicza od pełnienia wszelkich uprawnień, obowiązków i czynności w SN.

Inne z takich pozwów złożyli m.in. prezes "Iustitii" Krystian Markiewicz oraz sędziowie Bartłomiej Starosta i Paweł Juszczyszyn. (PAP)

Autorzy: Marcin Jabłoński, Mateusz Mikowski

mja/ mm/ robs/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję