Reklama

Niedziela Przemyska

Tajemnica wiary

Oto tajemnica naszej wiary – prawdę tę ogłasza kapłan podczas Eucharystii w najważniejszym jej momencie, po przeistoczeniu chleba i wina w Najświętsze Ciało i Krew Zbawiciela.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to jednocześnie hasło roku duszpasterskiego poświęconego Eucharystii (pierwszego z trzech). Wielu z nas mogło usłyszeć słowo naszego metropolity zachęcające zarówno duszpasterzy, jak i wiernych do podjęcia różnych inicjatyw umożliwiających pogłębienie tej „wielkiej tajemnicy wiary”.

Wstań z kanapy

Warto postawić sobie pytanie, czy dostatecznie wybrzmiał ten temat choćby w kazaniach, skupionych tematycznie na czekaniu na przyjście Zbawiciela w święta Bożego Narodzenia, na końcu czasów i w chwili naszej śmierci? Czy wierni mogli się dowiedzieć, że naszą tęsknotę Pan Jezus spełnia w każdej Eucharystii, gdy przystępujemy do Komunii św.? Ze smutkiem muszę stwierdzić, ze w mojej parafii ten Rok jakby się jeszcze nie zaczął! Powie ktoś, najlepiej narzekać na innych, że nic nie robią, a my? Co ja robię, co mogę zrobić? Faktycznie, to doświadczenie pobudziło mnie do szukania inicjatyw, które zachęciłyby mnie, a może i innych do „wstania z kanapy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwo

Reklama

Zrodziła mi się taka myśl, aby na łamach naszej Niedzieli powstał kącik dla Czytelników, w którym moglibyśmy dzielić się świadectwami, jak my przeżywamy Eucharystię albo kim jest dla mnie Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie? Najpierw pomyślałam o świadectwie ludzi świeckich: młodych i starszych, samotnych i małżonków, dlatego zaproponowałabym tytuł: Z drugiej strony ołtarza. Gdyby także kapłani chcieli się podzielić swoim przeżywaniem Eucharystii, czy osoby konsekrowane, to tytuł będzie aktualny, gdyż w każdym przypadku będziemy z tej drugiej strony ołtarza.

Adoracja

Od wielu miesięcy codziennie w jednej z parafii naszej archidiecezji trwa całodzienna adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Ile ważnych spraw dokonało się w sercu podczas tego czasu, wie najlepiej sam Pan Bóg, a czemu by nie podzielić się z innymi o doznanych łaskach, ku pokrzepieniu serc? Może w jakiejś parafii powstały inicjatywy godne podjęcia i w innych?

Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy.

Podziel się cytatem

Z Listu Metropolity

Abp Adam Szal w Liście na Pierwszą Niedzielę Adwentu 2019 przywołał słowa św. Jana Pawła II, którego setną rocznicę urodzin będziemy wspominać w maju: „«Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy, ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia» (Ecclesia de Eucharystia, 11).

2020-02-11 11:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krucjata Eucharystyczna lekarstwem na duchowe rany

Niedziela kielecka 36/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Rok Eucharystii

T.D.

Ks. dr Marcin Rokita

Ks. dr Marcin Rokita

W trwającym wciąż Roku Eucharystii warto przypomnieć znaczenie Krucjaty Eucharystycznej podczas II wojny światowej i tuż po niej. Z ks. dr. Marcinem Rokitą rozmawia na ten temat Agnieszka Dziarmaga.

Agnieszka Dziarmaga: Krucjata Eucharystyczna prężnie rozwijała się przed II wojną światową. Ks. Marcin Rokita: Krucjata Eucharystyczna była związana z Apostolstwem Modlitwy. Była to organizacja młodzieżowa pozostająca pod kierownictwem jezuitów, powstała we Francji w czasie I wojny światowej. Do Polski została przeszczepiona przez założycielkę Zgromadzenia Urszulanek Szarych SJK s. Urszulę Ledóchowską. Przed wybuchem II wojny światowej zrzeszała ona 190 tys. młodzieży polskiej. Zorganizowana była na wzór harcerstwa, miała na celu wychowanie dzieci i młodzieży w duchu katolickim, pogłębianie życia religijnego ze szczególnym uwzględnieniem kultu eucharystycznego. Temu celowi służyły wykłady, rekolekcje, częsta Komunia św. i aktywne zaangażowanie członków Krucjaty w życie parafialne.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do władz Francji: godność człowieka, dialog i pokój zamiast „raju maszyn”

2026-09-25 13:05

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL

Na potrzebę ochrony godności człowieka w epoce szybkiego rozwoju technologii wskazał Ojciec Święty w Pałacu Elizejskim przemawiając do prezydenta Francji, przedstawicieli władz i korpusu dyplomatycznego w Paryżu. Papież podkreślił, że sztuczna inteligencja oraz nowe technologie muszą być podporządkowane dobru osoby ludzkiej.

Nawiązując do swojej pierwszej encykliki Magnifica humanitas, Leon XIV przestrzegł przed „rajem maszyn”, który coraz silniej wpływa na codzienne życie. Jak wskazał, konieczne jest kształtowanie zdolności do rozeznania etycznego, aby postęp technologiczny nie prowadził do ograniczenia ludzkiej wolności i godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję