W Międzyrzeckim Ośrodku Kultury 8 lutego zostały wręczone statuetki Lubuski Samarytanin. To druga edycja nagrody Biskupa Diecezjalnego przyznawanej osobom i instytucjom, które na co dzień są szczególnie blisko człowieka chorego i cierpiącego.
Lubuski Samarytanin jest nagrodą Biskupa Diecezjalnego, który chce w ten sposób dostrzegać i pokazywać jako wzorce w przestrzeni diecezjalnej te osoby, które są godne naśladowania. Potrzebujemy w tej przestrzeni medycznej, szpitalnej i hospicyjnej takich konkretnych, dobrych postaw ludzi, którzy z troską będą otaczali każdego człowieka, każde życie. To są właśnie Lubuscy Samarytanie – powiedział ks. Tomasz Duszczak, przewodniczący Kapituły Nagrody Lubuski Samarytanin.
W tym roku w kategorii wolontariusz statuetkę otrzymały s. Maria Elekta, pielęgniarka ze Zgromadzenia Sióstr Felicjanek, które prowadzą Dom Pomocy Społecznej w Szarczu, oraz Donata Wojnicz z Zielonogórskiego Oddziału Ogólnopolskiej Organizacji „Kwiat Kobiecości”. W kategorii pracownik Służby Zdrowia nagrodę otrzymali Monika Rubaszewska, pielęgniarka na Oddziale Okulistycznym w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie, oraz lek. med. Wojciech Strugała ze Szpitala Międzyrzeckiego im. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich. W kategorii instytucje, stowarzyszenia nagrodę otrzymali Cisi Pracownicy Krzyża z Głogowa oraz Zielonogórskie Stowarzyszenie Amazonek. – Wiele pielęgniarek i położnych zasługuje na takie wyróżnienie. Właściwie każda z nas jest codziennie takim dobrym samarytaninem, a ja czuję się reprezentantem tej grupy zawodowej i jestem dumna, że mogę kroczyć właśnie w takim gronie – powiedziała Monika Rubaszewska. Podczas uroczystości bp Tadeusz Lityński zatwierdził pośmiertnie jako siódmego laureata nagrody Lubuski Samarytanin zmarłego nagle wieloletniego lekarza Szpitala Międzyrzeckiego, ordynatora Oddziału Chirurgii śp. Krzysztofa Adamkowicza.
Wiadomo już, że gala trzeciej edycji nagrody Lubuski Samarytanin odbędzie się w Głogowie.
14 września br. w pałacu Rady Regionu Kalabria w Reggio di Calabria, w południowych Włoszech odbyła się uroczystość rozdania nagród laureatom konkursu „Polak Roku we Włoszech 2019”. Konkurs ten jest organizowany od trzech lat przez Związek Polaków w Kalabrii (ZPwK) a patronują mu, między innymi, poseł na Sejm RP, pani Bożena Kamińska z Sejmowej Komisji do Spraw Łączności z Polakami za Granicą, Region i Prowincja Kalabria oraz Urząd Miejski w Reggio di Calabria.
Związek Polaków w Kalabrii działa od ponad 16 lat pod przewodnictwem Katarzyny Gralińskiej przyczyniając się do zacieśniania więzów przyjaźni i współpracy pomiędzy narodem polskim i włoskim. Pani poseł Kamińska, która przewodniczyła Kapitule „Polaka Roku we Włoszech”, podziękowała zarówno ZPwK, jaki i wszystkim laureatom konkursu za wkład w promocję naszego kraju we Włoszech. Natomiast uczestniczący w uroczystości adwokat Antonino Castorina, radny miasta Reggio di Calabria, wyraził wdzięczność miejscowych władz Związkowi Polaków w Kalabrii za „wieloletni wkład w życie społeczne i kulturalne regionu”.
Palestyńska wioska Sebastia na Zachodnim Brzegu, czyli biblijna Samaria, została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jednocześnie obradujący w Busan w Korei Południowej 24 lipca Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisał tę wioskę na listę zagrożonego dziedzictwa światowego.
Procedurę tę przeprowadzono w trybie przyspieszonym. Jest ona stosowana w przypadku zagrożenia ze strony klęsk żywiołowych, wojen lub konfliktów. Według UNESCO, celowe niszczenie obiektów kultury może być uznane za zbrodnię wojenną.
Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.
W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.