Reklama

Świat się zmienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wciąż i nieustannie. Pracujemy nad tym - warto zauważyć, iż z dobrym skutkiem - żeby życie zmienić w nieustanny karnawał. Niektórzy nawet marzą głośno o wiecznej orgii. Bawimy się na medal.
Zresztą to powiedzenie wyszło w międzyczasie z mody. Żeby być na fali, trzeba powiedzieć: Jest "cool". Na tyle fajnie, że już nawet wojnę zmieniliśmy w zabawę. Kręcimy teledyski z frontu, które później oglądamy, siedząc sobie wygodnie w fotelu, przegryzając chipsami o nowym, reklamowanym właśnie smaku meksykańskiej cebuli. Patrzymy na przerażone, ociekające krwią i łzami twarze, na leżące ciała z wypiekami na twarzy. Dobry materiał - zacierają ręce realizatorzy w telewizyjnym studiu, ciesząc się, że nie odstają od konkurencji, że oglądalność nie spadnie, a my wygodnie roztkliwieni - to także część zabawy - myślimy o "biednych" ludziach, którym nawet współczujemy. Bo komfort to podstawa, fundament, nawet podczas przypatrywania się cierpieniu.
Tego pragnienia do zamiany wszystkiego i wszystkich w przyjemność nie można tłumaczyć uzasadnionym skądinąd lękiem przed cierpieniem. To prawda, że czymś naturalnym jest obawa przed cierpieniem. Prawdą też jest to, że cierpienie łączy się trudem i wyrzeczeniem. Ale także prawdą jest, że cierpienie uszlachetnia człowieka i chyba niczym nie da się go zastąpić.
Paradoksalnie, uciekając ile sił w nogach przed cierpieniem, uciec nam się nie uda. Zamiana wszystkiego w zabawę skończy się tym, że kiedyś zabawimy się na śmierć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja/ Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, nie ma zgłoszeń o poszkodowanych i zniszczeniach

2026-02-21 22:44

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Południowo-zachodnią Słowację nawiedziło w sobotę po południu trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,3, choć wstępne doniesienia mówiły o sile 4,6. Obawy o stan zapory na Dunaju w Gabczikovie okazały się nieuzasadnione. Z rejonu nie ma doniesień o poszkodowanych.

Według danych Europejsko-Śródziemnomorskiego Centrum Sejsmologicznego (Euro-Mediterranean Seismological Centre) wstrząsy zanotowano około godziny 13:44, a doszło do nich na głębokości 13 kilometrów. Epicentrum znajdowało się na granicy słowacko-węgierskiej w pobliżu Szamorina.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję