Reklama

Felietony

Burza w szklance wody

Szefowa kampanii Prezydenta RP jest w jego sztabie zdecydowanie „wartością dodaną”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Elegancka, inteligentna i elokwentna, a do tego miły głos i ciepły uśmiech. Ponadto staranne wykształcenie i doświadczenie zawodowe: adwokat z praktyką wielu trudnych spraw na koncie, nietuzinkowa pasja – szachy, a więc braku umiejętności logicznego myślenia zarzucić jej nie można; zacięcie społeczne – realizowane m.in. w ramach kampanii społecznych: „Mały Obywatel”, „Szanuję. Nie hejtuję” czy kampanii artystycznej „Mecenasi Sztuki – Patrons of Art”.

Tak, szefowa kampanii Prezydenta RP jest w jego sztabie zdecydowanie „wartością dodaną”. Przyciąga uwagę wyborców, także ludzi młodych, oraz mediów. Wprost przeciwnie w sztabach konkurentów – taka osoba to poważne wyzwanie, o ile nie zagrożenie, bo oto kampania wydźwignięta została na wyższy poziom i trzeba wymyślić nową strategię działania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozpoczęto od... „burzy w szklance wody”. Szefową kampanii skrytykowano i oskarżono o zapędy cenzorskie za słowa: „Dowolność korzystania z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń, nawet do zagrożeń interesów, które są ważne z perspektywy państwa”. Jako argument przytoczono udział jej kancelarii adwokackiej w formułowaniu pism do niektórych redakcji o usunięcie artykułów o rzekomych związkach Narodowego Banku Polskiego z aferą Komisji Nadzoru Finansowego. Czyż jednak nie jest tak, że każdy człowiek i każda instytucja mają prawo do obrony dobrego imienia? Poza tym sąd wnioski oddalił, a więc o jakiej cenzurze mowa?

Przede wszystkim jednak szefowa kampanii prezydenckiej mówiła o nadużyciach wolności słowa związanych z tzw. hejtem, czyli bezmiarem nienawiści i agresji zalewającym internet. Trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby tego nie zauważyć.

2020-03-03 09:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trochę optymizmu

Oczywiście, piszę to wszystko trochę przewrotnie. Wierzę, że nie przegramy, bo przegrać nie możemy.

W męskości jest coś obrzydliwego, coś, co należałoby po prostu wytrzebić i wyrugować – mówiła Marta. W niezwykły sposób łączyła wulgarność i nowy, naukowy żargon. – Myślisz, że dożyjemy czasów, kiedy wagina i penis ostatecznie przestaną dyktować to, kim jesteśmy? Że raz na zawsze sobie z tym poradzimy? (...) To, że w tym ciele boskiej kobiety tkwi dusza surowej, ścisłej doktrynerki, ideolożki, podniecało go”. To fragment ze zbioru opowiadań Pawła Lisickiego Nowa, wspaniała przyszłość. Przywołuję ten cytat nie bez racji. W czasie, który powinien być zdeterminowany wspomnieniem o rocznicy odzyskania niepodległości, niezabliźnioną raną otwiera się pamięć o wydarzeniach sprzed roku. Uliczne walki, dewastacje kościołów, tzw. strajki kobiet lub – jak być może należałoby określać za Igorem Jankem – Young Lives Matter potwierdziły nam nowe znaczenie walki, nowe znaczenie żołnierzy, nowe znaczenie Polski i jej przyszłości.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję