Reklama

Polska

Już nie tylko dom, ale duchowe zaplecze

[ TEMATY ]

Paulini

bp Edward Janiak

Maciej Dzięglewski

Zakon św. Pawła I Pustelnika ma nowego konfratra. W sobotę 21 marca do tego zacnego grona włączono bp Edwarda Janiaka, ordynariusza diecezji kaliskiej. Uroczystość odbyła się w Wieruszowie, w sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego Pięciorańskiego, którym posługą ojcowie paulini.

„Tym dzisiejszym wydarzeniem chcemy także potwierdzić więź naszego zakonu z diecezją kaliską. Wyraża się ona zarówno poprzez naszą posługę w wieruszowskim sanktuarium, jak i również poprzez posługę niedawno mianowanego biskupa pomocniczego, naszego współbrata, o. bp Łukasza Buzuna” - kontynuował o. Arnold. „Ta służba, pomoc i życzliwość ujawniały się w różnych przestrzeniach i w różnym czasie. Serdecznie dziękujemy Księdzu Biskupowi Edwardowi za wsparcie i życzliwość, jaki zakon doznaje już od wielu lat, także tam, we Wrocławiu. Dziękujemy za wielokrotne jasnogórskie pielgrzymowanie i duszpasterską posługę w sanktuarium na Jasnej Górze” - dodał o. Chrapkowski.

„Drogi Księże Biskupie, pauliński zakon staje się od dzisiejszego dnia dla Ekscelencji nie tylko domem rodzinnym, ale także duchowym zapleczem i wsparciem w pełnieniu tych zadań, jakie Boża Opatrzność i Kościół powierzył Księdzu Biskupowi” - mówił o. Arnold Chrapkowski, generał generał zakonu św. Pawła I Pustelnika.

Reklama

Najwyższy przełożony zakonny przypomniał także związki nowego konfratra z Królową Polski: „Zawsze bardzo bliska Księdzu Biskupowi była Maryja z Jasnej Góry. Była obecna w matczynej tajemnicy miłości. Tak w chwilach radości, jak i doświadczeniu choroby. Była wiernie obecna jak przy swoim Synu Jezusie Chrystusie”. Biskup Janiak w Częstochowie bywa często. Jednak jak sam mówi, spotkanie, które na długo pozostanie w pamięci wiąże się z rokiem 1996. „Kiedy Jan Paweł II mianował mnie biskupem pomocniczym we Wrocławiu, to pierwsze kroki skierowałem na Jasną Górę i tam odbyłem tygodniowe rekolekcje wśród modlących się i za mnie mnichów. Bardzo dziękuję zwłaszcza w tym wymiarze duchowym, że od teraz będę miał udział w tych duchowych dobrach zakonu” - podkreślił ordynariusz kaliski.

Mimo bliskich związków z Jasną Górą biskupowi Janiakowi zależało na tym, by sobotnie uroczystości odbywały się nie w częstochowskim sanktuarium, ale właśnie w Wieruszowie. „Nie chciałem, żeby było to w świetle jupiterów, ale w gronie moich diecezjach, którym posługuję. Ojcowie paulini przybyli na teren naszej diecezji już przed wiekami, więc chciałem, by odbyło się to właśnie u nich”.

W uroczystości wzięli udział m. in.: o. Łukasz Buzun, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej; o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu paulinów z Radą Generalną; o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; ojcowie paulini wywodzący się lub posługujący wcześniej w tej parafii; ks. prał. Jan Suchecki z Wrocławia, kolega kursowy biskupa kaliskiego; ks. prał. Aleksander Gendera, wikariusz biskupi diecezji kaliskiej; ks. prał. Henryk Orszulak, dziekan dekanatu wieruszowskiego, a także rodzona siostra bp. Edwarda Janiaka oraz Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia. „Biskup Edward przez wiele lat był biskupem pomocniczym dla Wrocławia. Zapisał się bardzo dobrze w naszej pamięci, dlatego tu jestem” - wyjaśnił prezydent Grehl.

Reklama

Konfraternia Paulińska, jako nieformalne stowarzyszenie dobrodziejów i przyjaciół Zakonu, sięga swymi początkami połowy XIV w. Jest to wyraz duchowej łączności paulinów z uprzywilejowanym gronem swoich dobrodziejów, przyjaciół i współpracowników. Dzięki wspólnocie z tymi osobami paulini mogli i mogą lepiej realizować swoje posłannictwo w Kościele.Konfratrzy stawali się współuczestnikami wszelkich dóbr duchowych zakonu zarówno za życia, jak i po śmierci.

Do konfraterni przyjmowano osoby ze wszystkich stanów: królów, książęta, kardynałów, biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnice, mieszczan, ludzi kultury, nauki oraz rolników. W dniu 12 sierpnia 1472 r. przyjęto m. in. króla Kazimierza Jagiellończyka wraz z małżonką i dziećmi. Z biegiem czasu, św. Kazimierz stał się patronem konfratrów paulińskich. Do grona konfratrów byli przyjęci także inni królowie polscy, węgierscy, czescy, wszyscy biskupi ordynariusze częstochowscy i inni.

W ciągu kilku wieków dyplom konfratra Zakonu otrzymali m. in. królowie dynastii Jagiellonów, pisarze Henryk Sienkiewicz i Józef Ignacy Kraszewski, wspólnoty mnisze benedyktynów w Tyńcu i norbertanek, dostojnicy Kościoła, w tym m. in. Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński, kard. Józef Glemp, ks. prał. Zdzisław Peszkowski, a także politycy Ryszard Kaczorowski i Lech Wałęsa.

Przeczytaj także: Bp Janiak przyjęty do konfraterni paulińskiej
Posłuchaj: Konfraternia bp Edwarda Janiaka
2015-03-23 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakon Paulinów ma czterech nowych kapłanów

2020-06-13 13:53

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Paulini

BPJG Krzysztof Świertok

W roku jubileuszowym 750-rocznicy śmierci bł. Euzebiusza z Ostrzychomia, założyciela Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika na Jasnej Górze święcenia przyjęło z rąk metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo czterech paulińskich diakonów. Nowo wyświęceni kapłani to: o. Maciej Atras, o. Karol Sudoł, o. Augustyn Turczak – Linsztet, Kazimierz Zieliński.

Chcemy dzisiaj prosić Maryję, abyśmy na nowo ożywili w sobie i dla innych szczególne przylgniecie do Najświętszego Sakramentu Eucharystii, którego sługami jesteśmy i który jest Bożym darem dla świata. Prośmy, abyśmy byli obrońcami wolności Prawdy w Chrystusie i wolności Kościoła, odważnie stawali w obronie krzyża na polskiej ziemi, byli obrońcami godności każdego człowieka– mówił w homilii abp Depo.

Generał paulinów o. Arnold Chrapkopwski, przywołując postać błogosławionego Euzebiusza, założyciela Zakonu, w roku jubileuszu 750-lecia jego śmierci, życzył neoprezbiterom, by swoim życiem pokazywali, co to znaczy dzielić się ogniem Bożej miłości i gromadzić wszystkich w Jej imię. - On, błogosławiony kapłan Ostrzyhomski, wam, rozpoczynającym dzisiaj posługę kapłańską mówi, że nie są ważne nasze ludzkie plany i kalkulacje, bo w życiu kapłana najważniejszy jest Bóg i troska o zbawienie dusz. Mówi, byście dawali bezinteresownie to, co sami darmo otrzymaliście i abyście byli miłosiernymi, mówi o tym, że jesteście posłani przede wszystkim do tych, którzy źle się mają, do wątpiących, zrozpaczonych, błądzących, do poszukujących miłości Boga, a takich jest wielu. On wzorem dobrego pasterza nie czekał aż ludzie do niego przyjdą, ale sam szedł na poszukiwanie zagubionego człowieka”.

W sztafecie paulińskich pokoleń jako spadkobiercy chryzmatu i kapłaństwa, bądźcie prezbiterami na miarę czasu i wyzwań - życzył z kolei współbraciom o. Grzegorz Prus. Do szczególnych wyzwań nowo wyświęconych rektor seminarium w Krakowie na Skałce zaliczył m.in. nową ewangelizacje, katechezę, duszpasterstwo rodzin i młodzieży.

- Jak będzie z Jezusem, to będzie dobrze, pragniemy być ludźmi adoracji, ludźmi Biblii – podkreślił jeden z neoprezbiterów o. Augustyn Turczak – Linsztet. - Chcę być kapłanem na wzór serca Jezusowego, który będzie dobrym pasterzem, i to nie jest podręcznikowe, nawet jeżeli tak piszą w podręcznikach od teologii dogmatycznej - zapewniał młody prezbiter.

Zwrócił uwagę, że w kapłaństwie fundamentalne znaczenie ma relacja do Boga - Być dla Boga, bo z tej relacji rodzi się miłość do ludzi, być pasterzem to też chronić owce przed wilkami, których dziś nie brakuje, które próbują rozbić, rozgryźć Chrystusowe stado wyjaśniał o. Augustyn.

Po południu młodzi kapłani sprawować będą swoją pierwszą Mszę św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej.

Formacja kapłanów trwa w Zakonie Paulinów 7 lat. Po wstąpieniu do Zakonu kandydaci na przyszłych ojców paulinów rozpoczynają najpierw pre-nowicjat w Krakowie na Skałce. Po nim rozpoczyna się roczny nowicjat w Żarkach - Leśniowie k. Częstochowy. Uwieńczony jest on pierwszymi ślubami zakonnymi, po których następuje 6-letni okres formacji duchowej i studiów filozoficzno-teologicznych w Wyższym Seminarium Duchownym na Skałce w Krakowie. Po piątym roku składają śluby wieczyste i przyjmują święcenia diakonatu. Po szóstym roku - stosownie do woli Kościoła - przyjmują święcenia kapłańskie.

Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika powstał w połowie XIII wieku na Węgrzech. Tamtejsi pustelnicy obrali sobie Pawła z Teb za wzór swego życia. Paulini znani są w Polsce przede wszystkim z duszpasterstwa prowadzonego na Jasnej Górze, gdzie przybyli w roku 1382r, pracują również w wielu innych ośrodkach duszpasterskich w Polsce i poza granicami kraju, podejmując pracę w parafiach i lokalnych sanktuariach maryjnych. W sumie w 17 krajach na czterech kontynentach posługuje ponad pół tysiąca zakonników.

CZYTAJ DALEJ

To jest CUD!

2020-07-07 10:03

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Maryja

Tak skwitowała urzędniczka SANEPID-u wyniki testu na koronawirusa ojców franciszkanów z Niepokalanowa. 107 testów i wszystkie ujemne.

To nie możliwe, aby w tak dużej społeczności nikt nie miał pozytywnego wyniku. Wszystko zaczęło się w piątek, 26 czerwca 2020 r. Wieczorem karetka pogotowia zabrała jednego z braci do szpitala. Brat ten wrócił do klasztoru z urlopu 22 czerwca. Czuł się nie najlepiej dlatego pojechał do lekarza. Dostał antybiotyki i wrócił do klasztoru.

W klasztorze w ciągu tych kilku dni miał kontakt bezpośredni z około 30 braćmi. Według pracownika SANEPID-u kontakt bezpośredni, to taki, w którym dana osoba przebywała z zarażonym minimum 15 minut, w odległości mniej niż 2 metry.

Brat jest między innymi fryzjerem, ostrzygł w tym czasie kilku braci. Ponadto całą wspólnotą spotykamy się na posiłkach w refektarzu i kilka razy dziennie w kaplicy na modlitwie. Nieświadomi zagrożenia nikt nie unikał z nim kontaktu. W ciągu tych pięciu dni pobytu w klasztorze po urlopie brat ten był w wielu miejscach wspólnego przebywania.

Chory po wykryciu korona wirusa został przewieziony do szpitala jednoimiennego w Warszawie i przebywa tam do dnia dzisiejszego. Jest podłączony do respiratora. Jego płuca oddychają w 60 %. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Do szpitala zakaźnego trafił jego rodzony brat i bratowa oraz 90-letnia mama, która jest na OIOMI-e. Stan naszego współbrata jest nadal poważny, ale stabilny. Kiedy w sobotę 27 czerwca dotarła do klasztoru informacja o koronawirusie naszego współbrata, strach padł na wszystkich. Zrozumieliśmy, że to nie żarty. Zostaliśmy natychmiast objęci przez SANEPID kwarantanną do 10 lipca. Została zamknięta bazylika dla udziału wiernych oraz wszystkie miejsca pracy, w których pracują osoby z zewnątrz. Wprowadziliśmy zalecenia SANEPIDU co do ograniczenia spotkań między sobą. Z twarzy zniknął uśmiech, usta zakryły maseczki. Przeszliśmy w internetowy reżym nabożeństw.

Od współbraci z innych klasztorów, parafian, sympatyków naszego sanktuarium, naszych rodzin i znajomych otrzymaliśmy wiele wsparcia duchowego i materialnego, za co z serca wszystkim dziękujemy. Wielu zapewniało nas o modlitwie.

Czekaliśmy z niecierpliwością na piątek, 3 lipca. W tym dniu zrobiono nam wymazy. Teraz pozostało tylko czekać na sobotę, jak na wyrok. Dzięki Bogu z piątku na sobotę było comiesięczne czuwanie modlitewne przed pierwszą sobotą. Tym razem byli tylko zakonnicy. Odmówiliśmy trzy części różańca przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Na zakończenie była Msza św. Razem z nami przez internat modliło się kilkaset osób.

Przyszła pierwsza sobota, 4 lipca, a z nią comiesięczne spotkanie „Oddaj się Maryi”: konferencja, świadectwa, Msza św. z zawierzeniem wszelkich spraw Matce Bożej oraz nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi.

Wszystko jak co miesiąc ale bez udziału wiernych. Można nas było oglądać przez YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz słuchać transmisji przez Radio Niepokalanów. Pomimo pustki w bazylice czuło się obecność ludzi, że są tu z nami, że tak jak my zawierzają się Niepokalanej. To św. Maksymilian nauczył nas, aby ze wszystkim przychodzić do Niej.

Była to najspokojniejsza pierwsza sobota od 4 lat. Nikt nie prosił o poświęcenie dewocjonaliów, chwilę rozmowy, spowiedź. Tak cicho jak nigdy. Spokojnie można było zjeść posiłek, odpocząć i dalej czekać na „wyrok”. Chyba już każdy w klasztorze brał pod uwagę różne scenariusze. Po południu okazało się, że wyniki będą dopiero w niedzielę.

Wieczorem, w trakcie codziennego różańca odmawianego w kaplicy św. Maksymiliana w intencji zakończenia epidemii, rozdzwoniły się dzwony na bazylice. Cóż to może być, czy nie daj Boże coś niedobrego się stało z naszym chorym bratem, ale w klasztorze nie ma takiego zwyczaju, a może Ojciec Święty zachorował?

Pytań było wiele.

Na Apel Maryjny wchodzi do kaplicy św. Maksymiliana gwardian klasztoru i ogłasza przez mikrofon: wyniki na koronowirusa wszystkich braci są ujemne. Według urzędniczki SANEPID-u: To jest CUD !!!

Przez cały okres epidemii nie zdarzyło się nigdzie w Polsce, a być może i na świecie, aby nikt, z tak dużej grupy mającej kontakt z osobą zarażoną, nie został zarażony. Zanim gwardian ogłosił wyniki wraz z pracownikiem SANEPID-u kilka razy sprawdzał listy. 100 % zdrowych.

Chwała Bogu!

Niepokalana po raz kolejny pokazała, że troszczy się o swój Niepokalanów. Odbieramy tę łaskę jako znak, że Matce Najświętszej podoba się to, co od kilku lat robimy: pierwsze soboty z zawierzeniem, wspólny Różaniec, nabożeństwa pokutne i Msze święte za grzechy aborcji, pielgrzymki pokutne, czuwania nocne, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które już za miesiąc odbędzie się po raz Czwarty, Sztafeta Różańcowa i wiele innych. Niech ta Boża interwencja będzie iskrą, która zapali nasz naród nową miłością do Boga i ludzi i wleje w nasze serca wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak 100 lat temu Maryja przyszła z pomocą naszym przodkom, ukazując się bolszewikom i przepędzając ich spod Warszawy, tak niech w naszych czasach przyjdzie nam z pomocą i zwycięży naszych wrogów.

Dziękujemy Wam, że z nami byliście. Polecamy każdego z Was Maryi i życzymy abyście doznali, jak dobra i czuła jest nasza MATKA.

Franciszkanie z Niepokalanowa

Ogłoszenie o. Grzegorza Szymanika - gwardiana Niepokalanowa o wynikach badań.

"Zawierz się Maryi, nasza Mama nigdy Ciebie nie zawiedzie."

CZYTAJ DALEJ

Uroczystości 77. Krwawej Niedzieli na Wołyniu

2020-07-09 14:04

[ TEMATY ]

Wołyń

Krwawa Niedziela na Wołyniu

wikipedia.org

Stowarzyszenie „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie wspólnie z lokalnymi samorządami organizuje na Podkarpaciu cykl spotkań upamiętniających 77. rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu i 77-rocznicę banderowskiego ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach, na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Wpisują się one w ogólnopolskie, społeczne obchody Krwawej Niedzieli na Wołyniu. Patronat medialny sprawują między innymi: TK „Niedziela”, Portal Kresy.pl, GC „Nowiny” i nowiny24, TVP Historia, „Gazeta Parlamentarna”.

- W dniu 11 lipca obchodzony jest ustanowiony na mocy uchwały Sejmu z dnia 22 lipca 2016 roku Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – mówi prof. nadzw. dr hab. Adam Kulczycki ze Strasburga (Francja), wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie. - Jest to polskie święto obchodzone corocznie 11 lipca, poświęcone pamięci ofiar rzezi wołyńskiej i innych mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej. Szkoda, bo święto nie jest jeszcze dniem wolnym od pracy, a powinno być. Należy podjąć inicjatywę, aby w ten sposób można byłoby jeszcze bardziej upamiętniać ofiary banderowskiego ludobójstwa dokonanego na Polakach przez OUN-UPA w czasie II wojny światowej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Obchody Krwawej Niedzieli na Wołyniu w Starym Dzikowie

Rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu to równocześnie Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

W niedzielę, 12 lipca 2020 roku, w Starym Dzikowie, o godz. 15.30, w odrestaurowanej dawnej cerkwi greckokatolickiej, odbędzie się otwarcie wystawy „Niedokończone Msze Wołyńskie” przygotowanej przez „Civitas Christiana” Oddział w Lublinie. Po czym, o godz. 16:00, prelekcję na temat „Wołyń'43: Walka o pamięć – walka Polskę” wygłosi prof. Adam Kulczycki ze Strasburga (Francja), wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie. Będzie ona nawiązywała do przypadającej w tym roku 77-rocznicy banderowskiego ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach, na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Współorganizatorami obchodów są: Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka Publiczna w Starym Dzikowie oraz Stowarzyszenie „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie.

Obchody w Ropczycach

Drugie spotkanie planowane jest na 17 lipca 2020 roku w Centrum Kultury im. Józefa Mehoffera w Ropczycach. Tam również będzie eksponowana wystawa „Niedokończone Msze Wołyńskie”, a o godz. 17:00 odbędzie się wykład prof. Adama Kulczyckiego (wiceprezesa Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie) na wspomniany już temat „Wołyń'43: Walka o pamięć – walka Polskę” oraz spotkanie autorskie i promocja wydanej przez IPN książki „Nie zabijaj”. Dyskusję poprowadzi dr hab. Władysław Tabasz, prof. Wyższej Szkoły Handlowej w Radomiu i prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Ropczyckiej. Spotkanie wspólnie ze Stowarzyszeniem „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie organizuje między innymi Centrum Kultury im. Józefa Mehoffera oraz Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Ropczycach.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że z inicjatywy prof. Adama Kulczyckiego w Ropczycach i w Sędziszowie Małopolskim powstaje Oddział Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie.

Uroczystości w Cieszanowie

Natomiast kulminacją podkarpackich, społecznych obchodów Rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu i Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej będą uroczystości w Cieszanowie. Burmistrz Miasta i Gminy Cieszanów, Centrum Kultury i Sportu oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Cieszanowie, a także Parafia Rzymskokatolicka Świętego Wojciecha - Biskupa i Męczennika w Cieszanowie, wspólnie ze Stowarzyszeniem „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie, serdecznie zapraszają w sobotę, 18 lipca 2020, na lokalne obchody 77. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu. Początek uroczystości o godz. 16.15 w kościele parafialnym (otwarcie wystawy „Niedokończone Msze Wołyńskie”). O godz. 16.30 zostanie odprawiona koncelebrowana msza św. w intencji ofiar banderowskiego ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach, na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ze szczególnym uwzględnieniem ofiar z gminy Cieszanów. Mszy św. żałobnej będzie przewodniczył pochodzący z pobliskiego Nowego Sioła kapelan Wojska Polskiego ks. płk dr. Eugeniusz Łabisz. Po mszy św. zostaną złożone wieńce pod pomnikiem, znajdującym się na placu przed cmentarzem, poświęconym "MIESZKAŃCOM MIASTA I GMINY CIESZANÓW POLEGŁYM I POMORDOWANYM W LATACH 1939 – 1947". A o godz. 17.45 w Hali Widowiskowej Centrum Kultury i Sportu w Cieszanowie odbędzie się wykład prof. Adama Kulczyckiego zatytułowany „Wołyń'43: Walka o pamięć – walka Polskę. W 77-rocznicę banderowskiego ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach, na Wołyniu i w Galicji Wschodniej z uwzględnieniem ofiar z miasta i gminy Cieszanów”. Spotkanie będzie połączone z promocją książki wydanej przez IPN „Nie zabijaj” i czasopisma naukowego „Res Cresoviana. Nowe Czasopismo Kresowe”. Dyskusję poprowadzi znany lokalny historyk mgr Tomasz Róg.

W 2014 roku w Cieszanowie, w ramach Narodowego Dnia Niepodległości został odsłonięty i poświęcony pomnik upamiętniający poległych i pomordowanych mieszkańców miasta i gminy. Pomnik usytuowany jest na placu przed cmentarzem, na dwustopniowym podwyższeniu. Jest to prostokątna płyta z wyciętym krzyżem na jej środku. Nad krzyżem umieszczony jest napis "MIESZKAŃCOM MIASTA I GMINY CIESZANÓW POLEGŁYM I POMORDOWANYM W LATACH 1939 – 1947". Poniżej, nad ramionami krzyża znajdują się: z jednej strony orzeł w koronie – symbol państwa polskiego i po drugiej stronie trzonu krzyża wizerunek orła wojskowego. Poniżej ramion krzyża wymienieni zostali mieszkańcy miasta i gminy Cieszanów, którzy zginęli z rąk niemieckich i sowieckich oprawców, ukraińskich nacjonalistów oraz tych, którzy zginęli w różnych okolicznościach.

W Stalowej Woli

Jak informuje w mediach lokalnych Witold Adamski z Fundacji Przywróćmy Pamięć, w Stalowej Woli po raz kolejny przypomną o rzezi wołyńskiej, ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich, przy wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej, wobec mniejszości polskiej na Wołyniu. 11 lipca minie 77 rocznica Krwawej Niedzieli. Stalowa Wola upamiętni ofiary tej zbrodni w najbliższy piątek.

Obchody w Warszawie

Warszawskie społeczne uroczystości 77. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu rozpoczną się 11 lipca 2020 o godzinie 13:00 Mszą Świętą - "Niedokończone Msze Kresowe", w intencji ofiar ludobójstwa na Kresach.

Po mszy, ok 14:00 odbędzie się ulicami Pragi i Śródmieścia MARSZ PAMIĘCI poświęcony ofiarom ludobójstwa.

Marsz zakończy się przed Tablicą Wołyńską umieszczoną na fasadzie Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu 64. Uczestnicy mszy i MP, o ile nie nastąpią dalsze złagodzenia pandemicznych obostrzeń winni posiadać maseczki ochronne i zachować stosowne odległości w Katedrze Praskiej podczas mszy i podczas marszu.

Zalecane jest zaopatrzenie się w napoje chłodzące.

Jak podają media ogólnopolskie powstaje baza zbrodni i ofiar ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Od środy dostępna jest w internecie. Baza, którą wraz z interaktywną mapą przygotował IPN, zawiera obecnie ok. 17 tys. wpisów dotyczących zbrodni OUN-UPA.

Inicjatywa IPN związana jest z przypadającą w sobotę, 11 lipca, 77. rocznicą kulminacji zbrodni wołyńsko-galicyjskiej, w wyniku której w latach 1943-45 na Wołyniu i Galicji Wschodniej członkowie m.in. Ukraińskiej Powstańczej Armii zamordowali, według szacunków IPN, ok. 100 tys. Polaków - mężczyzn, kobiet i dzieci.

Opracował: prof. nadzw. dr hab. Adam Kulczycki ze Strasburga (Francja), wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” z siedzibą w Lublinie.


Do pobrania: PLAKAT 1

Do pobrania: PLAKAT 2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję