Reklama

Niedziela Łódzka

W drodze do jubileuszu

Zbliża się 600-lecie parafii w Parzęczewie. Warto zatem przybliżyć historię tego miasta.

Niedziela łódzka 21/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

Parzęczew

Ks. Tomasz Cyliński

Wnętrze kościoła w Parzęczewie

Wnętrze kościoła w Parzęczewie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zostało ono założone przez przybyłą z Wielkopolski rodzinę Pomianów. Król Władysław Jagiełło 7 kwietnia 1421 r. na prośbę Wojciecha Parzęczewskiego nadał mu prawa miejskie. Status miasta został Parzęczewowi odebrany po 446 latach przez cara Aleksandra II w 1870 r. w ramach represji po powstaniu styczniowym.

Pierwszy kościół w Parzęczewie pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Anny został wzniesiony w rynku ok. 1420 r. przez rodzinę Parzęczewskich herbu Pomian. Przy nim abp gnieźnieński Wojciech Jastrzębiec wkrótce erygował parafię. W 1800 r. podczas wielkiego pożaru całego miasta świątynia spłonęła. Na jej miejsce Franciszek i Ignacy Stokowscy, ówcześni właściciele dóbr parzęczewskich, ufundowali nowy kościół – murowany. Został on zbudowany w latach 1802-1804, jednak jego konsekracja nastąpiła dopiero 3 maja 1840 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod koniec XIX wieku świątynia była aż dwukrotnie rozbudowywana, zmieniono też gruntownie jej wystrój i wyposażenie. Fundusze czerpano z tzw. skarbu powstańczego, ofiarowanego na rzecz parafii przez rodzinę Pawlaków. Po przeobrażeniach budowlanych i architektonicznych doszło do powtórnej konsekracji w 1903 r.

Reklama

Wchodząc do świątyni, ujrzymy ściany przyozdobione przepiękną polichromią autorstwa Aleksandra Przewalskiego, ucznia Jana Matejki. W centralnym miejscu znajduje się Golgota, nie mająca sobie równych w najbliższej okolicy. Autorem tego arcydzieła jest Wincenty Łukaszewicz, malarz z Petersburga.

Ks. Franciszek Marcinkowski, ówczesny proboszcz, chciał uczynić z kościoła swoiste sanktuarium Męki Pańskiej, dlatego w 1898 r. sprowadził relikwie Drzewa Krzyża św., podarowane przez księżną Fitalis z Palermo wraz z dokumentem autentyczności. Zostały one jednak zrabowane przez Niemców podczas okupacji w 1941 r. Całe wyposażenie świątyni: ołtarze, obrazy, stiukowa dekoracja, konfesjonały, ambona, chrzcielnica, oświetlenie to swoiste dzieła sztuki.

Warto zaznaczyć, iż w Parzęczewie znajduje się jeszcze jeden kościół – drewniany pw. św. Rocha, który został wzniesiony pod koniec XVI wieku, gdzie stoi po dzień dzisiejszy. Jest on wysokiej klasy zabytkiem drewnianego budownictwa sakralnego. Wyposażono go w trzy ołtarze barokowo-rokokowe, piękne obrazy malowane na płótnie i liczne figurki świętych. Staraniem obecnego księdza proboszcza, przy wsparciu parafian, wnętrza obu kościołów, jak i ich elewacje, zostały gruntownie odnowione.

2020-05-20 11:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś w liście do wiernych Archidiecezji Krakowskiej: Nie możemy pozostać obojętni

2026-01-24 16:42

[ TEMATY ]

kard. Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

„Dzisiaj nad ranem dostałem od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka następującą wiadomość: „Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. Najbardziej ucierpiał nasz Lewy Brzeg... Walka o życie, ciepło i światło trwa”. (….) Nie możemy pozostać obojętni” - w liście do wiernych napisał kard. Grzegorz Ryś. Decyzją metropolity krakowskiego w Archidiecezji Krakowskiej cała składka z niedzieli, 1 lutego zostanie przeznaczona na pomoc dla Kijowa.

Kraków, dnia 24 stycznia 2026 roku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję