Reklama

Niedziela Rzeszowska

Duchowy skarbiec Kościoła

Siostry wizytki z Jasła podziękowały za dar życia i posługi św. Małgorzaty Marii Alacoque. Uroczystej Mszy św. dziękczynnej za dar życia i posługi francuskiej zakonnicy na Górce Klasztornej w kościele Sióstr Wizytek w Jaśle przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba.

Niedziela rzeszowska 22/2020, str. VII

[ TEMATY ]

Jasło

siostry Wizytki

Natalia Janowiec

Życie sióstr wizytek toczy się za klasztorną kratą

W homilii wyraził wdzięczność za dar osoby i posługi św. Małgorzaty Marii Alacoque. Zaznaczył, że wniosła ogromny wkład do duchowego skarbca Kościoła, z którego człowiek wierzący powinien często korzystać. – Chrystus wybrał ją do swojej misji, zobowiązał do głoszenia dobrej nowiny, powierzył tajemnice swojego Serca płonącego miłością ku ludziom – powiedział bp Wątroba.

Rok 2020 jest rokiem poświęconym św. Małgorzacie Marii Alacoque. 13 maja 1920 r. kanonizował ją papież Benedykt XV. Z okazji rocznicy tego wydarzenia siostry wizytki z Parayle-Monial otrzymały od Penitencjarii Apostolskiej w Rzymie przywilej świętowania roku jubileuszowego dla wszystkich klasztorów Zakonu Nawiedzenia.

Rok jubileuszowy w Polsce rozpoczął się 14 października 2019 r., a zakończy 14 października br. Objawienia s. Małgorzaty Marii Siostra Małgorzata Maria doznała wielu objawień Chrystusa. Cztery najważniejsze i najbardziej znaczące dla rozwoju nabożeństwa do Serca Jezusa nazwano wielkimi. 27 grudnia 1673 r. Jezus powiedział jej w widzeniu, że Jego Serce płonie miłością do ludzi. Ona zaś została wybrana, aby roztaczać wśród nich płomienie miłosierdzia, którego Jego Serce nie mogło pomieścić. Było to w czasie, kiedy przyszła adorować Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.

Reklama

Wkrótce po pierwszym objawieniu nastąpiło kolejne, które miało symboliczne znaczenie. Zobaczyła Serce Boże „jakby na tronie z ognia i płomieni, jaśniejsze od słońca, przeźroczystsze niż kryształ, z tą raną godną uwielbienia, otoczone koroną cierniową i z krzyżem u góry”.

Trzecie objawienie miało miejsce 2 lipca 1674 r. Na ołtarzu był wystawiony Najświętszy Sakrament. Małgorzata klęczała, pogrążona w modlitwie.

W pewnym momencie ukazał się jej Jezus, „jaśniejący chwałą, ze stygmatami pięciu ran, błyszczącymi jak słońce (...). Z Jego świętej postaci biły promienie, a z piersi płomienie jakby z gorejącego ogniska. Jezus rozwarł swoją pierś i ukazał swe miłujące i najbardziej uwielbienia godne Serce, które było źródłem tych promieni”.

Reklama

Chrystus powiedział do swej wybranki: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, a w zamian za to otrzymuje wzgardę i zapomnienie.

Ty przynajmniej staraj się mi zadośćuczynić, o ile to będzie w twojej mocy, za ich niewdzięczność”. Następnie Zbawiciel zażądał od s. Małgorzaty, by często przystępowała do Komunii św. w pierwsze piątki miesiąca, a w każdą noc z czwartku na pierwszy piątek, między godziną 23.00 a 24.00, uczestniczyła w Jego konaniu w Ogrójcu.

Czwarte, tzw. wielkie objawienie, miało miejsce 16 czerwca 1675 r., w czasie oktawy Bożego Ciała. Małgorzata modliła się w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem. Wtedy pojawił się Jezus i powiedział: „Żądam, żeby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony, jako osobne święto, na uczczenie mojego Serca i wynagrodzenie mi przez Komunię św. i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję, gdy wystawiony jestem na ołtarzach. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do rozszerzenia tego święta”.

2020-05-26 18:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Bp Stanisław Gębicki przechodzi na emeryturę

2020-07-08 12:34

[ TEMATY ]

biskup

emerytura

diecezja.wloclawek.pl

Ojciec Święty Franciszek przyjął rezygnację bp. Stanisława Gębickiego z pełnienia posługi biskupa pomocniczego diecezji włocławskiej.

Bp Gębicki ukończył dziś 75 lat. Tym samym osiągnął wiek emerytalny i przechodzi na emeryturę. O decyzji Papieża poinformował Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Dotychczasowy biskup pomocniczy diecezji włocławskiej bp Stanisław Gębicki jest doktorem sakramentologii. Od początku swojej posługi biskupiej, przez 20 lat, posługiwał w diecezji włocławskiej jako biskup pomocniczy. Wcześniej pełnił tam m.in. funkcję notariusza, a potem kanclerza kurii diecezjalnej.

W Konferencji Episkopatu Polski był m.in. członkiem Rady ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego. 8 lipca 2020 roku osiągnął wiek emerytalny i decyzją Ojca Świętego Franciszka, który przyjął jego rezygnację, przechodzi na emeryturę.

Bp Stanisław Gębicki urodził się 8 lipca 1945 roku w Witkowie w diecezji włocławskiej. W 1963 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. 19 czerwca 1969 roku, w katedrze włocławskiej, został wyświęcony na kapłana przez ówczesnego administratora apostolskiego diecezji włocławskiej Jana Zarębę. Przez rok (1969-1970) pracował jako wikariusz w Parafii pw. Wszystkich Świętych w Sieradzu. W latach 1970-1979 studiował na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Zdobył tam doktorat z zakresu sakramentologii na podstawie pracy „Katecheza i teologia wiary w odnowionej liturgii rzymskiej chrztu dorosłych”. Po powrocie do kraju, przez dwa lata (1979-1981) pracował jako notariusz kurii diecezjalnej i kapelan biskupa Jana Zaręby. W latach 1981-1983 pełnił funkcję ojca duchownego we włocławskim seminarium duchownym, a przez następne dziewięć lat (1983-1992) wicerektora tego seminarium. Od połowy 1992 roku do chwili nominacji sprawował urząd kanclerza Kurii Diecezjalnej we Włocławku. W 1992 roku został odznaczony godnością kapelana Jego Świątobliwości.

Ojciec Święty Jan Paweł II, 11 grudnia 1999 roku, mianował go biskupem pomocniczym diecezji włocławskiej. Bp Gębicki za hasło swojej posługi przyjął zwrot „Veritas in caritateˮ – „Prawda w miłościˮ. Święcenia biskupie przyjął 6 stycznia 2000 roku w katedrze włocławskiej. Głównym szafarzem był biskup włocławski Bronisław Dembowski, współszafarzami – metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński i biskup pomocniczy włocławski Roman Andrzejewski. Od 8 stycznia 2000 roku bp Gębicki posługiwał jako wikariusz generalny diecezji włocławskiej. W 2009 nadano mu tytuł honorowego obywatela Lipna.

diec. włocławska/ BP KEP

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Nuncjatura Apostolska w Polsce

N. 4224/20

KOMUNIKAT

Ojciec Święty Franciszek

przyjął rezygnację bp. Stanisława Gębickiego z pełnienia posługi biskupa pomocniczego diecezji włocławskiej.

+ Salvatore Pennacchio

Nuncjusz Apostolski

Warszawa, 8 lipca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję