Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pokrycie na lata

Na dachu zabytkowej świątyni Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Nidku pojawili się cieśle.

Niedziela bielsko-żywiecka 30/2020, str. VII

MR

Zabytek dostaje drugie życie

Zabytek dostaje drugie życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ich praca dotyczy wymiany gontu oraz jego impregnacji. – Dach liczy ok. 700 m kw. Zerwaliśmy stary gont świerkowy, a na jego miejsce położyliśmy modrzewiowy. Na pewno będzie trwalszy – mówi Tadeusz Szczerba z firmy „Robgont” z Czerwiennego na Podhalu. Zleceniodawcą remontu jest diecezja bielsko-żywiecka. Środki na realizację zadania udało się jej pozyskać z funduszy ministerialnych w ramach projektu „Beskidzkie Muzeum Sakralnej Architektury Drewnianej Diecezji Bielsko-Żywieckiej – udostępnienie dziedzictwa kulturowego Podbeskidzia poprzez nadanie nowych funkcji kulturalnych drewnianym obiektom zabytkowym”.

– Szperając w parafialnych archiwach trafiłem na zapis jednego z moich poprzedników, który pisał, że utrzymanie drewnianego kościoła kosztuje tyle, co dwóch murowanych. Z tych notatek wynika też, że cały czas mieli problem z dachem, który trzeba było wiecznie reperować – mówi ks. proboszcz Józef Sowiński. Jednocześnie wspomina, że zabytkowa świątynia w czasie pandemii i rygorów z nią związanych służyła parafii jako dodatkowe miejsce sprawowania kultu religijnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomysłem na zagospodarowanie obiektu jest wpisanie go na listę czterech innych drewnianych kościołów Podbeskidzia, które razem będą tworzyły Beskidzkie Muzeum Sakralnej Architektury. Ich wnętrza staną się przestrzenią wystawienniczo-edukacyjną. Jako przykłady architektury i budownictwa drewnianego Podbeskidzia mają się stać schronieniem dla unikatowych projektów z zakresu malarstwa, rzeźby i rzemiosła artystycznego, w tym złotnictwa i tkanin liturgicznych, z terenów całej diecezji, począwszy od średniowiecza aż po wiek XX.

Świątynia w Nidku jest jednym z najstarszych obiektów zabytkowych szeroko pojmowanej ziemi wadowickiej. Jej powstanie szacuje się na 1539 r. W ramach prowadzonych przy niej prac konserwatorskich odnowiono dotychczas konstrukcję dachu, odrestaurowano ambonę oraz ołtarz główny i boczne. Wymieniono także instalację elektryczną, zamontowano instalację przeciwpożarową oraz instalację alarmową.

2020-07-21 13:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarły to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję