Reklama

Niedziela Częstochowska

Matka, która wszystko rozumie

Mama, która modli się za swoje ukochane dzieci, nikogo nie dziwi. A mama, która modli się nie tylko za swoje dzieci? Albo nie ma swoich, a otacza duchową opieką czyjeś? Czy możemy wtedy nazwać ją tym pięknym tytułem „mama”?

Niedziela częstochowska 30/2020, str. I

Archiwum Matek w Modlitwie

Matki uczestniczą w różnych spotkaniach, ostatnio w „Nocnym kołataniu”

Matki uczestniczą w różnych spotkaniach, ostatnio w „Nocnym kołataniu”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Możemy, a nawet musimy! Ruch „Matki w Modlitwie” jest tego doskonałym potwierdzeniem. Powstał on w 1995 r. w Anglii i rozprzestrzenił się na ponad 100 krajów świata. Swoje miejsce znalazł także w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Zawierciu. – W tym roku obchodziliśmy pięciolecie naszej działalności w parafii. Zanim jednak grupa powstała, została dobrze „przemodlona”. Pół roku zastanawiałam się, co będzie najlepszym pomysłem, co da ludziom słowo Boże, co pozwoli siebie nawzajem wspierać modlitwą. Natrafiłam na artykuł o „Matkach w Modlitwie” i tak wszystko się zaczęło – opowiada parafialna koordynatorka Katarzyna Ferdyn. Ruch otwarty jest na wszystkie kobiety – matki biologiczne i duchowe. Założenie jest proste: modlitwa za swoje dzieci, dzieci innych osób, ale także duchowa adopcja księży czy sióstr zakonnych. – Spotykamy się co poniedziałek. Mamy swoją książeczkę, zawsze rozważamy słowo Boże. Najpierw wołamy o Ducha Świętego, mamy materiał, na którym co tydzień pracujemy. Przede wszystkim musimy pracować nad sobą. Przez ten czas wiele się także i w nas zmieniło. „Matki w Modlitwie” mają swoje krążki. Wpisujemy w nie osoby, za które się modlimy, na zakończenie zawierzamy je Matce Bożej – kontynuuje koordynatorka.

Reklama

Matki modlą się również za dzieci nienarodzone i o poczęcia kolejnych dzieci. Zapoczątkowały w parafii coroczny Dzień Rodziny. Ponadto kontynuują nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca i spotykają się na copiątkowej adoracji. Ruch parafialny liczy 14 kobiet. – Grupa powinna mieć 8 osób, ale nas mimo wszystko jest za mało i nie możemy się rozdzielić. Przez ten cały czas była rotacja, jedne kobiety przychodziły, inne z różnych powodów odchodziły. Wierzę, że będzie nas więcej, bo jest o co się modlić. Podejmujemy także częste posty i jeździmy razem w różne miejsca. Ostatnio byłyśmy na Jasnej Górze, na „Nocnym kołataniu” o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego – dodaje Katarzyna Ferdyn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Bardzo cieszy obecność w parafii „Matek w Modlitwie”. To ruch aktywny, widoczny, angażujący się także w życie Kościoła, ale przede wszystkim wspierający modlitwą tak ogromną liczbę ludzi – mówi proboszcz parafii ks. dr Jacek Reczek. A mamy są wdzięczne za pomoc, miejsce i duchową opiekę proboszcza nad grupą.

Modlitwy zostają wysłuchane. Jak mówi Katarzyna Ferdyn, która sama jest biologiczną matką, przez ten czas wymodliła dwoje dzieci dla par, które poprosiły o duchowe wsparcie. Bóg obdarza wielkimi łaskami tych, którzy o to proszą. Dzieci odzyskują zdrowie, a mamy – pokój serca.

2020-07-21 13:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masowa likwidacja szkół wiejskich

2025-04-04 23:53

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.

Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
CZYTAJ DALEJ

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy wiedzą, że Bóg jest wielki"

2025-03-28 21:31

[ TEMATY ]

świadectwo

aciprensa/zrzut ekranu YT

"Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że Bóg jest wielki. Bóg jest piękny. Bóg chce, żebyśmy wszyscy się modlili, mieli miłość w sercach, pomagali sobie nawzajem" – takie jest życzenie Máximo Napa Castro – znanego jako "Gatón" – peruwiańskiego rybaka, który nigdy nie stracił wiary, nawet kiedy utknął na morzu na 95 dni, aż w końcu został uratowany u wybrzeży Ekwadoru.

Maximo przyznaje, że nigdy nie przeczytał Biblii, co teraz chce zrobić, jak tylko zdobędzie trochę pieniędzy. Teraz stracił łódź, która zapewniała mu codzienne utrzymanie.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję