Reklama

Głos z Torunia

Toruń

Idźcie, jesteście posłani!

Niedziela toruńska 30/2020, str. II

[ TEMATY ]

młodzież

Zambia

Renata Czerwińska

Gotowi do misji

Gotowi do misji

Kolejna ekipa młodych ludzi włącza się w Projekt Zambia działający przy toruńskim kościele Ojców Jezuitów.

Zambijska flaga łopocze z przodu kościoła. Przy wtórze gitary i bębna przyszli misjonarze śpiewają o miłości, która według słów św. Pawła przewyższa inne cnoty.

– Nie bójcie się komarów, wszystkich was nie zjedzą – żartuje bp Józef Szamocki 5 lipca podczas Mszy św. posłania.

Reklama

– Sam chorowałem na malarię średnio co pół roku. Kilkuletni pobyt na misjach zaowocował w kapłańskim sercu nie tylko miłością do Afryki, ale i przekonaniem, że każdy chrześcijanin jest posłany, by nieść Bożą miłość.

– O kapłanach czy siostrach zakonnych na misjach mawia się czasem: Mówią tak, bo muszą, ale proszę mi wierzyć, kiedy miejscowi widzą świeckich głoszących Chrystusa, ich serce inaczej bije – podkreśla podczas homilii. Projekt Zambia, w którym od 6 lat uczestniczą wolontariusze (studenci i osoby pracujące, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Toruńskiej i oczywiście ojcowie jezuici), nazywa Bożym pomysłem. Choć w tym roku jego uczestnicy nie pojadą do Zambii, będą dalej kwestować na rzecz mieszkańców wioski Kasisi i modlić się za swoich afrykańskich przyjaciół. Na Czarnym Lądzie wraz z o. Grzegorzem Dobroczyńskim SJ, duchowym opiekunem projektu, postawią stopy dopiero w przyszłe wakacje. Jednak już podczas tej Eucharystii z rąk Księdza Biskupa dziewiątka młodych misjonarzy otrzymuje krzyże misyjne. Dobrze wiedzą, że nie będą posługiwać własną mocą – to „Duch Święty uzdalnia do podjęcia nowego sposobu życia”.

Wezwanie do dzielenia się wiarą jest skierowane nie tylko do wąskiej grupy osób. Jest słoneczna, lipcowa niedziela, kościół akademicki wypełniony po brzegi. Ksiądz Biskup zwraca się do wszystkich wiernych, którzy w samo południe przybyli na Mszę św. – Trzeba się starać okazywać innym więcej miłości niż się otrzymało – przywołuje słowa kard. Stefana Wyszyńskiego i zachęca, by każdy z obecnych miał serce misyjne i był Bożym ambasadorem. – Jeśli dzielimy się wiarą, jednocześnie umacniamy się w wierze – wyjaśnia i przypomina, że każdy z nas na chrzcie otrzymał misję prorocką. To zadanie dla każdego wierzącego, aby zgromadzić wszystkich, jak by powiedział św. Ignacy Loyola: pod sztandarem Chrystusa. Każdy chrześcijanin jest wezwany, aby wsłuchać się w Boży głos i rozpoznać, jaki projekt przeznaczył dla niego Pan w małżeństwie, w rodzinie, w kapłaństwie czy w zakonie, na studiach, w pracy. Dlatego też na rozesłanie padły słowa, skierowane nie tylko do młodych jadących do Zambii: „Idźcie, jesteście posłani!”.

2020-07-21 13:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zambia: akcja „COVID-19 Response” salezjanów

[ TEMATY ]

Zambia

COVID‑19

Archiwum ks. Wojciecha Łapczyńskiego

Zambia jest krajem, który odnotowuje duży wzrost liczby zachorowań na COVID-19 - obecnie jest to ponad 6 tys. przypadków. Aby wprowadzone obostrzenia i związane z nimi wysokie ceny środków dezynfekujących i produktów spożywczych nie uniemożliwiły salezjanom prowadzenia działalności misyjnej, uruchomili oni inicjatywę „COVID-19 Response”.

Jak informuje br. Walter Thyrniang z zambijskiej Lusaki, rygorystyczne wytyczne spowodowały, że najbardziej cierpią ludzi najubożsi. “Najbiedniejsi doświadczają dużych trudności z powodu braku i wysokich cen żywności oraz podstawowych potrzeb, takich jak środki ochronne i lekarstwa. Skutki pandemii są bezpośrednio odczuwalne przez wszystkich, również salezjanów i pracowników. Rząd Zambii nie oferuje wsparcia organizacjom prywatnym” - opisuje na stronie www.misjesalezjanie.pl.

Zakonnik dodaje, że według przewidywań szczyt zachorowań ma nastąpić pod koniec roku. Istotne jest przy tym, że w Zambii panuje zima, a więc temperatura znacznie spada i wielu ludzi choruje na grypę i kaszel - to kolejne wyzwanie dla misjonarzy.

Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa i zająć się najbardziej dotkniętymi salezjanami i pracownikami, Prowincjonalne Biuro Rozwoju uruchomiło projekt „COVID-19 Response”. “Celem pomocy jest wsparcie i zapewnienie środków ochrony salezjanom i personelowi w zapobieganiu rozprzestrzeniania się koronawirusa oraz wsparcie rozwoju społeczno-gospodarczego, aby salezjanie mogli nadal wspierać osoby starsze i wszelkie osoby dotknięte przez Covid-19” - wyjaśnia br. Thyrniang.

Opracowana strategia reagowania na obecną sytuację obejmuje również docieranie do uczniów i młodych ludzi, którzy nie mogą uczęszczać do szkół i nie są przygotowani na długie pozostanie w trudnej sytuacji. Zapewnione zostaną środki ochrony osobistej i przygotowane zostanie wsparcie w przypadku potwierdzonych przypadków zakażenia COVID-19.

“Salezjanie, pracownicy, goście, młodzież będą mieli zapewnione środki dezynfekujące. Przygotowane i wydrukowane zostaną materiały informujące i podnoszące świadomość. Pomoc przeznaczona będzie również na zakup jedzenia dla mieszkańców placówki oraz dystrybucję żywności i leków dla pracowników” - podsumowuje br. Thyrniang.

Więcej danych na temat sytuacji epidemicznej w krajach misyjnych, gdzie posługują salezjanie, i sposobów wsparcia kampanii „COVID19 - POMOC. Nie zostawmy ich samotnie” można znaleźć na stronie www.misjesalezjanie.pl/covid19-pomoc/.

Salezjański Ośrodek Misyjny powstał w 1981 r. w związku z posłaniem pierwszej grupy polskich misjonarzy salezjańskich do Zambii w ramach „Projektu Afryka”. Motywacją założycieli było stworzenie miejsca, do którego misjonarze mogliby wrócić i nabrać sił po trudach pracy misyjnej.

Z czasem placówka stała się nie tylko domem dla misjonarzy, ale także zapleczem na rozwijanie ich działalności misyjnej. W ramach działalności ośrodka prowadzonych jest wiele projektów, w tym „Adopcja na Odległość” czy ostatnio „COVID19 - POMOC. Nie zostawmy ich samotnie”.

CZYTAJ DALEJ

Nigeria: chrześcijanie spaleni żywcem

2020-09-17 15:34

[ TEMATY ]

Nigeria

chrześcijanie

Ks. Seweryn Puchała

Dwoje chrześcijan zostało spalonych żywcem w zeszły piątek w nigeryjskiej wiosce Manyi-Mashin, w regionie Kaduna. Od stycznia do maja islamscy pasterze Fulani zabili przynajmniej 470 wyznawców Chrystusa.

Dwójka chrześcijan nie zdążyła uciec przed atakiem islamskiej milicji ludu Fulani na nigeryjską wioskę w regionie Kaduna. Zostali spaleni żywcem w ich domach; 62-letnia Cecylia Ishaya, matka sześciu synów oraz 56-letni Iliya Sunday, który miał ośmioro dzieci. Islamscy bojownicy spali wszystkie budynki mieszkalne, rabując z nich wszystko, co mogło mieć jakąkolwiek wartość – relacjonuje Sahara Reporters.

Zaledwie kilka dni wcześniej, 8 września, dwóch studentów zostało zaatakowanych toporami i maczetami niedaleko tamtejszej wioski. Jeden z nich zmarł na miejscu.

Według raportu opublikowanym 15 maja przez International Society for Civil Liberties and the Rule of Law od początku 2020 roku dżihadyści zabili już 620 chrześcijan, w tym 470 przez samych Fulanów. Poza tym setki z wyznawców Chrystusa znajdują się w rękach Boko Haram, zmilitaryzowanej muzułmańskiej organizacji ekstremistycznej, choćby Leah Sharibu czy Grace Taku, kobiety, które nie chciały przejść na islam.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: w imieniu całego narodu dziękuję rolnikom za ich wkład w budowanie bezpiecznej Polski

2020-09-20 08:53

[ TEMATY ]

rolnictwo

rolnicy

Andrzej Duda

Grzegorz Jakubowski/KPRP

W imieniu całego polskiego narodu, w imieniu Rzeczypospolitej, dziękuję rolnikom za ich trud i wkład w budowanie bezpiecznej Polski - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Według niego, polska żywność jest "naszą wizytówką, którą chwalimy się na całym świecie".

Prezydent podkreślił w niedzielę w TVP1, że to, iż mamy w sklepach produkty rolne i żywnościowe, to efekt pracy polskich rolników. "I za to jestem im ogromnie wdzięczny, jako prezydent Rzeczypospolitej. I właśnie dożynki są dla mnie świetną okazją wtedy, kiedy rolnicy przychodzą, radują się, bo to jest święto radości, święto zakończenia plonów, podsumowanie również i sezonu rolnego" - mówił Andrzej Duda.

"I dla mnie jest to właśnie wspaniały moment, żeby powiedzieć +dziękuję+. Dziękuję w imieniu całego polskiego narodu, dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej za wasz trud, za wasz wkład w budowanie bezpiecznej Polski" - mówił prezydent, zwracając się do rolników.

Wskazał, że zasługą polskich rolników jest również to, że w czasie epidemii koronawirusa, kiedy ludzie obawiali się o dostawy żywności i robili duże zapasy, tej żywności w sklepach nie zabrakło. "Nasi rolnicy produkują żywność, po to, żeby zabezpieczyć potrzeby naszego społeczeństwa, po to, żebyśmy mieli ją w dostatecznej ilości, ale też i dzisiaj eksport produktów rolnych, to jest ogromna część naszego eksportu krajowego" - zaznaczył Andrzej Duda.

Jak dodał "jest to duża część polskiego produktu krajowego brutto". "To jest dzisiaj część tego, co nazywamy budowaniem polskiej potęgi gospodarczej i to jest kolejny element, za który należy rolnikom podziękować" - powiedział prezydent.

Według niego, obecnie polska żywność, produkty polskich rolników są "naszą wizytówką, którą się chwalimy na całym świecie".

(PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję