Wiara nie chroni nas przed chorobą czy cierpieniem, ale przed zamartwianiem, lękiem, rozpaczą. Mam Kogoś, kto pomoże mi przez to przejść – mówił o. Józef Witko, franciszkanin w Toruniu.
Życie wiarą nie wyklucza cierpienia. Codziennie potrzebujemy nawrócenia czy uzdrowienia serca, „codziennie musimy zmieniać myślenie pełne lęku, zamieszania, na Boże, pełne miłości i nadziei”. Jesteśmy wezwani, by wchodzić w zażyłą relację z Tym, który nas stworzył, „poznawać Serce Ojca”. O tym dowiedzieli się uczestnicy jednodniowych rekolekcji, które zorganizowała toruńska wspólnota Posłanie. W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w plenerze za Centrum Targowym Park zgromadziło się 300 osób, a równe tyle korzystało z łącza internetowego.
Matka Boża Słuchająca
W takim dniu nie mogło zabraknąć refleksji o Maryi – zasłuchanej w Słowo Pana i rozważającej je w sercu. Co ciekawe, przykazanie miłości Boga, które powtarzała, żyjąc w Nazarecie, zaczyna się od słów: „Słuchaj, Izraelu”. – Miłość zależna jest od słuchania. Pokorne serce słucha, poddaje się. Kto nie ma wiary, myśli, że życie jest w jego ręku – wyjaśniał rekolekcjonista, i dodał, że wielu frustracji moglibyśmy uniknąć, gdybyśmy zaufali Bogu.
Rekolekcje to zawsze czas dziękczynienia za dar wiary i za możliwość wzrastania w Kościele. Zwykle w trakcie przerwy powstaje duży hałas, kiedy rozmawiają ze sobą członkowie wspólnot z Chełmna, Solca, Bydgoszczy, Rypina czy Lidzbarka. – Rozstawiając krzesła przed rekolekcjami czy przenosząc duży namiot w kilkanaście osób, poczułam wdzięczność za dar wspólnoty – mówi Kasia. – Lubię przyjeżdżać na takie spotkania – dodał ks. Piotr, który niemal cały dzień skupienia spędził, udzielając sakramentu pokuty i pojednania – to żywy Kościół.
– Zawsze miałem obraz Boga jako wymagającego szefa, tymczasem na rekolekcjach z ulgą stwierdziłem, że w niebie mam Ojca – przyznał Marcin. – Słuchając przypowieści o miłosiernym Ojcu, zobaczyłam, że nie muszę zabiegać o miłość, robić wszystko, żeby tylko przypodobać się Bogu czy drugiemu człowiekowi. Jestem ukochaną córką – dzieliła się Ilona.
Jak na treści rekolekcyjne zareagowali ci, którzy przechadzali się drogą obok ośrodka, wędrując na działki czy skryty wśród drzew teren rekreacyjny? Tego być może nigdy się nie dowiemy, ale ziarno wiary zawsze warto zasiać. – Maryja jest jak monstrancja – niesie Jezusa wszędzie tam, gdzie się pojawia – mówił franciszkanin.
– Dzisiejsze święto to okazja, aby naśladować Ją w wierze i posłuszeństwie Duchowi Świętemu.
W niedzielnych Mszach św. o godz. 11 uczestniczy kilkaset dzieci! Tu spotkanie ze św. Mikołajem w 1. niedzielę grudnia
To na pewno jest ważne, żeby dzieci, które przychodzą do kościoła, miały z tym miejscem dobre skojarzenia – stwierdza w rozmowie z Niedzielą ks. Tomasz Szopa, rektor sanktuarium św. Jana Pawła II i prezes zarządu Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” w Krakowie.
Maria Fortuna-Sudor: Księże Rektorze, jak odebrał Ksiądz wyróżnienie przyznane Centrum Jana Pawła II w 4. edycji plebiscytu na „Miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi”?
Ks. Tomasz Szopa: Z wielką radością! Osobiście byłem przekonany, że jest to miejsce przyjazne rodzinom z dziećmi, a teraz mamy oficjalne potwierdzenie. Jesteśmy dumni z tego wyróżnienia! Tym bardziej, że w gronie laureatów byliśmy jedynym podmiotem kościelnym. Chociaż jestem przekonany, że wiele krakowskich parafii, sanktuariów to miejsca przyjazne rodzinom z dziećmi.
Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.
Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
Już tylko dwa miesiące dzielą nas od rozpoczęcia XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. We wtorek 8 września o godzinie 12.00 zaprezentowany zostanie raport Szkoły Głównej Handlowej i Forum Ekonomicznego, w którym badacze z SGH przedstawią najważniejsze zagadnienia dotyczące krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Raport to także propozycje rozwiązań i rekomendacje, które mogą być pomocne przy podejmowaniu decyzji na poziomie rządowym i samorządowym.
Forum Ekonomiczne to najważniejsze wydarzenie na mapie Europy Środkowo-Wschodniej, które przyciągnie na Dolny Śląsk ponad 6000 liderów opinii, władze polityczne i samorządowe, a także przedstawicieli biznesu, nauki i kultury.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.