Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pamięć o powstańcach

W 158. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego mieszkańcy Biłgoraja zgromadzili się w sanktuarium św. Marii Magdaleny na uroczystościach upamiętniających bohaterów z 1863 r.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 7/2021, str. IV

[ TEMATY ]

rocznica

Powstanie Styczniowe

Joanna Ferens

Warta przy obelisku upamiętniającym czas powstania

Warta przy obelisku upamiętniającym czas powstania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie rozpoczęło się od Mszy św., podczas której wszystkich zebranych witał ksiądz dziekan Witold Batycki. – W dniu dzisiejszym szczególnie wspominamy wydarzenie, kiedy w 1863 r. powstał wielki zryw narodowy, gdyż Polacy ponownie bardzo mocno zapragnęli zrzucić kajdany niewoli. Przypominamy sobie Powstanie Styczniowe i ofiarę wielu, którzy składali swoje życie na ołtarzu Ojczyzny. Witam wszystkich, którzy przybyli uczcić tamte czasy i upamiętnić bohaterów – powiedział.

Reklama

Ks. Witold Batycki w homilii tłumaczył, iż musimy każdego dnia dziękować tym wszystkim, którzy oddali swoje życie w obronie wolności. – Bez wolności życie nic nie znaczy. Dlatego my gromadzimy się, aby podziękować za ten zryw, który miał także miejsce i na tej ziemi. Tu, na wzgórzu w Puszczy Solskiej, gdzie spowiadano, błogosławiono, czyniono wszystko, aby Polska była Polską. Niestety przez wiele lat nie wolno było mówić o tym powstaniu i wielu innych patriotycznych kwestiach, dlatego też bardzo dobrze, że dzisiaj pamiętamy o tych, którzy oddawali życie za wolność. Jesteśmy z nich dumni, szczególnie z tych rodaków, mieszkańców ziemi biłgorajskiej, którzy zostawili domy, rodziny, dzieci, którzy, chociaż kochali, to poszli w bój, aby walczyć za kraj. Historycy twierdzą, że choć walka była przegrana, to bez tego zrywu Polska chyba nie odrodziłaby się i nie mielibyśmy takiej tożsamości narodowej, jaką uzyskaliśmy – zaznaczał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pamięć jest obowiązkiem

– 158 lat temu, w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. powstańcy zgromadzili się właśnie na wzgórzu w Puszczy Solskiej, dlatego czuliśmy, iż upamiętnienie tego miejsca jest naszym obowiązkiem – podkreślał Henryk Grabias ze Społecznego Komitetu Upamiętniania Miejsc Pamięci Narodowej. – Jest to miejsce wyjątkowe. Po pierwsze dlatego, że to tutaj, jako prawdopodobnie jedynym miejscu na świecie, przed wieloma laty objawiła się św. Maria Magdalena, ale również dlatego, że właśnie tutaj przyszli powstańcy i stąd wyruszyli na bojowy szlak. Tu też otrzymali od ojców franciszkanów błogosławieństwo, modlitwę i niezbędną pomoc. Niestety ojcowie zapłacili za to wielką cenę, bo za karę zostali uwięzieni, wywiezieni na Syberię, a klasztor został zlikwidowany. Dlatego chcieliśmy to symboliczne miejsce upamiętnić poprzez kamień, zachować dla następnych pokoleń pamięć o tych, którzy tutaj walczyli i nie wahali się ginąć za wolność Ojczyzny. Na tym kamieniu znajduje się 46 nazwisk zakonników i osób, które w podziemiach spoczywają – tłumaczył.

Reklama

– Chcemy poprzez pamięć o takich rocznicach dać przykład naszej młodzieży – zaznaczał Stanisław Schodziński z Akademii Myśli Chrześcijańskiej. – Mimo pandemii, która panuje, musimy pamiętać i pokazać, że jesteśmy. Choć wiele uroczystości się nie odbywa, to chcieliśmy choć symbolicznie w Biłgoraju uczcić bohaterów Powstania Styczniowego. Stoimy przy pomniku upamiętniającym powstańców i franciszkanów z Puszczy Solskiej, którzy ich przyjęli, za co ponieśli okrutne konsekwencje. Bo przecież rok później, w 1864 r., za sprzyjanie, pomoc i dawanie schronienia powstańcom, nastąpiła kasata zakonu franciszkanów w Biłgoraju. Dlatego chcemy ich uczcić, sięgać do najlepszej historii, aby była ona wzorem dla młodzieży – powiedział.

Ziemia patriotów

– Rejon Biłgoraja od zawsze był patriotyczny. W okresach walk o wolną i suwerenną Polskę był miejscem działań zmierzających do odzyskania Ojczyzny. Szczególne piętno wywarło na nim Powstanie Styczniowe. Mieszkańcy miasta i okolic w powstańczy zryw zaangażowali się od samego początku. Dążenia niepodległościowe w społeczeństwie polskim były ciągle żywe, wraz z innymi wydarzeniami doprowadziły do wybuchu powstania, które trwało do wiosny 1864 r. Nocą z 22 na 23 stycznia 1983 r. przy klasztorze ojców franciszkanów w Puszczy Solskiej zebrali się konspiratorzy z Biłgoraja, Frampola, Tarnogrodu i Józefowa. Komendę nad powstańcami przejął Ludwik Trębicki, który poprowadził leśne oddziały do osady Maziarze. Pierwsze walki w styczniu i lutym prowadzone były przez miejscowe oddziały powstańcze i miały charakter potyczek lub napadów. Kolejne, w marcu i kwietniu oraz maju prowadził pułkownik Leon Czechowski, a następnie pułkownik Marcin Borelowski „Lelewel” oraz major Kajetan Cieszkowski „Ćwiek”. W województwie lubelskim stoczono 145 bitew i potyczek, a na terenie powiatu biłgorajskiego – 17, w tym m.in. bitwę o Biłgoraj, czy bitwę na Wzgórzu Polak koło Panasówki – tłumaczył historyk, Tomasz Brytan.

Marzenie o wolnej Polsce

Reklama

– W miejscu, gdzie się znajdujemy, krwią pisana była historia narodu. Klasztor franciszkanów i wzgórze w Puszczy Solskiej nie tylko przyciągnęło powstańców, ale dawało im schronienie, wsparcie, ochronę i wszelką pomoc. Zarówno zakonnicy, jak i mieszkańcy mieli świadomość, co grozi za wsparcie powstania. Mimo drakońskich kar, nie porzucili marzeń i pragnień o wolnej Polsce. I choć ponad 200 tys. osobom przyszło zapłacić za zryw niepodległościowy życiem, mimo że odbyły się kasaty zakonów, że tracono majątki, powstanie dało impuls i pokazało, co jest najważniejsze. Ponad 50 lat później przyszła dla Polski suwerenność. Dziś tym wszystkim, którzy nie szczędzili sił, po prostu, z głębi serca dziękujemy – zaznaczyła poseł na Sejm RP, Beata Strzałka.

– Często uczestniczę w wydarzeniach, które dzieją się w mieście, ponieważ uważam, że to patriotyczny obowiązek, aby tutaj być i pokazać młodym, za co walczyli przodkowie. Oni to robili dla nas, dzięki nim mamy dziś wolną Polskę i pokój. Musimy o nich pamiętać, a jedyne, czym możemy im się odwdzięczyć, to nasza modlitwa i pamięć. Wiemy dobrze, że powstanie upadło, ale już Eliza Orzeszkowa i inni pisali chwalebne: „Gloria victis” – „Chwała zwyciężonym”, gdyż ich postawa godna jest naśladowania i szacunku. Jestem dumna z powstańców i dlatego nie mogło mnie tu zabraknąć – tłumaczyła jedna z uczestniczek uroczystości.

Tu, na wzgórzu w Puszczy Solskiej, gdzie spowiadano, błogosławiono, czyniono wszystko, aby Polska była Polską.

Podziel się cytatem

Na uroczystości przybyli m.in. poseł na Sejm RP Beata Strzałka, wiceprzewodniczący Rady Miasta Biłgoraja Tadeusz Ferens, przedstawiciel WiN-u Mieczysław Dzido, przewodniczący Rejonowego Komitetu Obywatelskiego Ziemi Biłgorajskiej Marian Jagusiewicz, przewodniczący Akademii Myśli Chrześcijańskiej Stanisław Schodziński, historyk, pracownik Muzeum Ziemi Biłgorajskiej Tomasz Brytan, członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej: Jan Paluch i Tomasz Bordzań, wiceprezes Oddziału PTTK Biłgoraj Andrzej Czacharowski, przewodniczący Zarządu Oddziału NSZZ „Solidarność” Zbigniew Ryba, przedstawiciel biura Radia Maryja Stanisław Dzido oraz przedstawiciele Koła Przyjaciół Radia Maryja przy parafii św. Marii Magdaleny.

Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy przy symbolicznym pomniku-kamieniu upamiętniającym powstańców i walecznych ojców franciszkanów.

2021-02-10 08:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasi patroni w powstaniu styczniowym

Niedziela sosnowiecka 6/2013, str. 5

[ TEMATY ]

Powstanie Styczniowe

ALEKSANDER SOCHACZEWSKI

"Branka" 1863 r.

Branka 1863 r.

Niedawno obchodziliśmy 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Choć mijają lata i pamięć słabnie, nie sposób zapomnieć o tych, którzy walczyli o wolność i tożsamość Polaków. W powstaniu styczniowym uczestniczyło wielu świętych: Brat Albert Chmielowski, Rafał Kalinowski, Honorat Koźmiński, a także Romuald Traugutt, o którego procesie beatyfikacyjnym głośno się mówi

Powstanie styczniowe - to była godzina Polski, o której dzisiaj nie można zapomnieć. Dziś możemy być dumni z naszych przodków. Determinacja Polaków przyczyniła się do tego, że naród odzyskał upragnioną wolność i nie zapomniał o swojej tożsamości. I choć wielu Polaków oddało życie w powstaniu styczniowym, „nie rozdziobały nas kruki i wrony”.
CZYTAJ DALEJ

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie?

2026-10-04 20:44

[ TEMATY ]

Jezus Miłosierny

św. Faustyna

Joanna Popławska/Niedziala

Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?

Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję