Duszpasterze parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lubinie przygotowali dla parafian propozycję udziału w celebracjach słowa Bożego. Spotkania odbywają się w każdy czwartek Wielkiego Postu, o godz. 19. Główną ich częścią są czytania oraz Ewangelia zaczerpnięte z Liturgii Słowa najbliższej niedzieli. Każdemu z czytań towarzyszą komentarze, wyjaśniające przeczytany fragment Pisma Świętego.
– Zapraszamy wszystkich mieszkańców parafii na czwartkowe spotkania ze słowem Bożym, które są okazją do głębszego przeżycia Liturgii Słowa, podczas niedzielnych Eucharystii – mówi ksiadz proboszcz Piotr Zawadka.
Pierwsze spotkanie odbyło się 18 lutego, a przewodniczył mu bp Zbigniew Kiernikowski. – Chrześcijanin raz wszczepiony w Chrystusa w chrzcie świętym, potrzebuje stałego formowania swego życia. Formacja dokonuje się m.in. przez słuchanie słowa Bożego. Naturalnym środowiskiem słuchania jest wspólnota. Nie wyklucza to oczywiście indywidualnych form słuchania (czytania) słowa Bożego, jakimi są np.: lectio divina, medytacja, skrutacja. Niemniej, zawsze potrzebne jest odniesienie do wspólnoty, gdyż każdy odbiór słowa Bożego ze swej natury prowadzi do urzeczywistnienia ciała Chrystusa, jakim jest Kościół. Z drugiej strony, słuchanie słowa Bożego we wspólnocie domaga się osobistej reakcji słuchającego w formie przyjęcia go do swego życia oraz dania odpowiedzi, tak, by mogło ono stawać się ziarnem, które wpadłszy w ziemię, wyda odpowiedni plon – mówił bp Kiernikowski, rozpoczynając spotkanie w lubińskiej parafii. Następnie podzielił się z wiernymi wyjaśnieniem niedzielnych czytań. Po tej części spotkania był czas na osobiste świadectwa oraz przemyślenia uczestników spotkania.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.
Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.