Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Kiedy rodzice stają się dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec wymaga całodobowej opieki, nie mogę normalnie pracować. Czy z tytułu opieki nad niedołężnym rodzicem należy się jakaś pomoc od państwa?

Odpowiedź eksperta

Grząski i trudny temat. Rodzice dorosłych dzieci są oczywiście bardzo różni. Jedni są niezłomni i niezależni do końca, unikają obarczania swoimi problemami, od których bardzo trudno wyciągnąć informacje o stanie zdrowia. Drudzy przypominają bluszcz, przywiązują do siebie swe dorosłe dzieci przez inteligentne wzbudzanie w nich poczucia winy. I wreszcie trzeci, prawdopodobnie najliczniejsi, rozsądnie proszący o pomoc w razie potrzeby, bez naruszania poczucia odrębności dorosłych dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dopóki starzejący się rodzice są samodzielni, wszystko jest w porządku. Sytuacja zmienia się całkowicie, kiedy nagle starość lub choroba sprawiają, że nie radzą sobie z najprostszymi, codziennymi czynnościami. Jest to problem wielowymiarowy – psychiczny, fizyczny, etyczny i wreszcie organizacyjny.

Wiele osób nie chce samodzielnie sprawować opieki nad członkami rodziny w podeszłym wieku. W takiej sytuacji można skorzystać z państwowych lub prywatnych domów opieki.

Reklama

Prowadzone przez państwo placówki to Domy Pomocy Społecznej, czyli DPS-y. O miejsce i sprawowanie opieki nad seniorem mogą się starać wszystkie osoby, które z racji wieku (ale także choroby czy niepełnosprawności) muszą mieć zapewnioną całodobową opiekę. Wniosek o umieszczenie w DPS-ie kieruje urząd gminy, a decyzję podejmuje starostwo.

Wbrew pozorom miejsce w państwowym DPS-ie nie jest darmowe, pensjonariusze muszą oddawać na swoje utrzymanie do 70% emerytury lub renty. Zdarza się też, że o dokładanie do rachunku za opiekę nad seniorem proszone są rodziny. Minusem jest także to, że na miejsce w państwowych DPS-ach trzeba z reguły czekać miesiącami, a nawet latami.

Artykuł 87 Kodeksu rodzinnego stanowi, że rodzice i dzieci są zobowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się. Na tej podstawie zakłada się, że tak jak rodzice opiekują się dziećmi do okresu osiągnięcia samodzielności, również dzieci powinny sprawować opiekę nad matką lub ojcem, kiedy znajdą się w takiej potrzebie.

Tyle że prawo nie przewiduje żadnej sankcji za niewypełnienie obowiązku opieki nad rodzicami. Nie można na drodze postępowania sądowego zmusić dziecka do opieki nad matką lub ojcem, rozumianej jako fizyczne spędzanie czasu ze starszą osobą, pomaganie jej w codziennych obowiązkach. Korzystając jednak z innych przepisów Kodeksu rodzinnego, starsi rodzice mogą spróbować wyegzekwować od swoich dzieci przynajmniej pomoc materialną. Wprawdzie obowiązek alimentacyjny faktycznie dotyczy głównie małoletnich, niemniej jednak sąd może przyznać alimenty rodzicowi, jeśli ten znajduje się w „stanie niedostatku”.

Gdy podejmujemy samodzielną opiekę nad rodzicem, możemy liczyć na specjalne świadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jest to tzw. zasiłek opiekuńczy. Przysługuje on osobom, które chcą się zająć opieką nad członkiem rodziny i z tego powodu tymczasowo muszą zawiesić wykonywanie obowiązków zawodowych.

Zasiłek wypłacany jest za każdy dzień niezdolności do pracy z tytułu sprawowania opieki nad członkiem rodziny, wliczając w to dni ustawowo wolne od pracy. Osoba opiekująca się rodzicem może liczyć na zasiłek jedynie przez 14 dni, czyli 2 tygodnie. Z pewnością nie jest to więc rozwiązanie na dłużej, a jedynie doraźna, chwilowa pomoc.

2021-03-23 19:41

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Małżeństwo: katolik – żydówka

Niedziela Ogólnopolska 11/2020, str. 57

[ TEMATY ]

prawnik

©Sondem/fotolia.com

Pytanie czytelnika:
Jakie jest oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego odnośnie do uznawania ślubu wyznawców religii judaistycznej? Czy ślub zawarty wcześniej według tradycji żydowskiej i późniejszy rozwód przekreślają możliwość zawarcia małżeństwa w Kościele katolickim (małżeństwo mieszane katolik – żydówka)?

Małżeństwo jest instytucją prawa naturalnego, do której każdy odpowiednio dysponowany człowiek ma mieć dostęp. Kościół zatem, na zasadzie prawa naturalnego, uznaje małżeństwa zawierane przez różne osoby, szczególnie gdy chodzi o przynależność religijną. Czyli – każdy związek zawarty w określony sposób jest wiążący i rodzi skutki prawne, a jednym z nich jest nierozerwalność małżeństwa. Rozwód sprzeciwia się nierozerwalności i generalnie osoba po raz kolejny nie może zawrzeć małżeństwa sakramentalnego, czyli jak Pan napisał – raz zawarty ślub przekreśla możliwość kolejnego związku w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję