Reklama

Kolejna katecheza

Rzadko myślimy o tych, którzy cicho idą przez życie, robiąc swoje.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Teraz to już na pewno zaczną się wakacje, ale może nie dla wszystkich. Media nie pokazują tych, którzy dbają o podziemne urządzenia, taplając się w błocie, pracują w fabrykach i hutach wśród huku maszyn, paskudnych zapachów, krańcowych temperatur, obolałych od schylania się ogrodników i rolników, tych w piekarniach nocnych, a choćby nawet sprzątających po godzinach to, co ludzie zwani „twórczymi” pozostawili po sobie przez cały dzień w biurze. Można tak wyliczać jeszcze długo, długo. A na ulicach coraz więcej betonu, doniczek z kwiatkami i fikuśnych ławeczek. Raj, po prostu raj.

Zapytałam niedawno naszego kościelnego, czy aby nasz proboszcz nie jest chory, bo taki blady i ciągle chudnie. Na szczęście nic złego się nie dzieje, tylko ten remont świątyni... Chodzi nie tylko o nowe ołtarze, ale o prawdziwy remont, bo wieża zaczęła się pochylać i groziła katastrofa. Rzadko myślimy o tych, którzy cicho idą przez życie, robiąc swoje. Nawet w czasie wakacji.

Moja najwierniejsza Korespondentka napisała: „Wczoraj byliśmy na pogrzebie naszego znajomego, bardzo uczynny człowiek, widać było po obecności tylu ludzi z pracy, z rodziny. Nagła śmierć była zaskoczeniem dla wszystkich. Dołączył do żony – i tyle. Zamyka się także kolejny rozdział naszej znajomości, współpracy. Był lubiany chyba dzięki optymizmowi, zawsze uśmiechnięty i zawsze dobrze nastawiony do wszystkiego. Jak chorowała jego żona, mawiał, że są dobrej myśli, że wyzdrowieje. Po pogrzebie – no cóż, każdego to czeka... Lubię takich. Nawet zapytałam męża, czy przypomina sobie, żeby on skarżył się na jakieś choroby, ciągle gotowy do pomocy. Kolejna katecheza...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-22 14:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”

2026-04-20 12:42

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

DPS

S. Karolina

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

Podziel się cytatem „Nie będziemy mogli przyjmować nowych dzieci” Siostry , które od dziesięcioleci prowadzą Dom Pomocy Społecznej, opublikowały w mediach społecznościowych dramatyczny wpis. Wynika z niego, że nowelizacja przepisów forsowana przez wiceminister Katarzynę Nowakowską może w praktyce oznaczać powolne wygaszanie takich placówek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję