Reklama

Wiara

Elementarz Biblijny

Elizeusz

Niedziela Ogólnopolska 30/2021, str. V

[ TEMATY ]

Biblia

pl.wikipedia.org

Benjamin West, Elizeusz wskrzesza syna Szunemitki

Benjamin West, Elizeusz wskrzesza syna Szunemitki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Elizeusz urodził się w Królestwie Północnym w miejscowości Abel-Mechola – nazwa ta oznacza „potok tańca”. Miasto pamiętało ucieczkę Madianitów przed Gedeonem. Może dlatego otrzymał imię Elizeusz – „Bóg wybawia”. W tym imieniu zawierała się też istota powierzonej mu przez Boga misji. Jego ziemskim ojcem był Sazafat, tym duchowym zaś stał się prorok Eliasz. On powołał go na polecenie Boga, które otrzymał pod Synajem. Miał namaścić Elizeusza na proroka, by kontynuował jego misję oczyszczenia Izraela z bałwochwalczego kultu Baala. Wezwany podczas orki Elizeusz poprosił Eliasza, by mógł pożegnać swych rodziców. Następnie złożył Bogu ofiarę i wyruszył za prorokiem. Wzrastał w wierze w jego cieniu. Towarzyszył mu w chwili wniebowstąpienia. Poprosił o dwie części prorockiego ducha Eliasza. Taką część spadku otrzymywał pierworodny syn. To oznaczało jego prymat wśród uczniów prorockich. Przed nim, jak przed Jozuem prowadzącym lud do Ziemi Obiecanej, Pan otworzył przejście po suchym dnie Jordanu. Dokonał wielu znaków wskazujących na moc Boga. Uczynił zdatnymi do picia gorzkie źródła w okolicy Jerycha, wsypując do nich sól. Pomógł wykupić syna wdowy, rozmnażając baryłkę oliwy. Wyprosił narodziny syna dla bezpłodnej kobiety, a gdy ten nagle zmarł, przywrócił go do życia. Ocalił uczniów prorockich przed konsekwencjami spożycia zatrutej strawy. Nakarmił zgromadzony tłum, mając jedynie dwanaście chlebów. Uzdrowił z trądu syryjskiego wodza Naamana. Niektóre z tych znaków obrosły legendą tak jak wydobycie z wody zatopionej siekiery czy wzięcie w niewolę aramejskich żołnierzy. Tymi dziełami zwiastował moc Boga. Przypominał, jak wielką ma On miłość względem swego ludu. Budził nadzieję w chwilach tak trudnych jak głód podczas oblężenia Samarii. Zrozpaczonym ludziom przepowiedział, że nadchodzący dzień stanie się czasem, w którym nie tylko odejdą napastnicy, ale wszyscy zaspokoją swój głód. On zapowiedział aramejskimu wodzowi, że zostanie królem Aramu w miejsce Chazaela, oraz namaścił na króla Izraela Jehu. Zmarł dotknięty chorobą. Przed nią zapowiedział zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi Izraela. Chciał wybłagać dla swego kraju pełnię zwycięstwa, ale król Joasz niedbale wykonał dane przez proroka polecenie.

Elizeusz był prorokiem troszczącym się o ludzkie życie i wiarę. Okazywał życzliwość i współczucie, choć gdy go lekceważono, potrafił upomnieć się o należne mu prawa. Księga Syracha podkreśla, że nie miał sobie równego za życia ani po śmierci – przypomina się tu wydarzenie związane z powrotem do życia zmarłego człowieka, którego zwłoki wrzucono do grobu proroka, i one ożyły. Elizeusz, przepowiadając słowo Boże, nie lękał się nikogo. Głosił – jak wskazywało jego imię – że Bóg wybawia człowieka z każdej opresji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-07-20 10:22

Oceń: +113 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trybunał Chrystusa

Niedziela Ogólnopolska 24/2024, str. 23

[ TEMATY ]

Biblia

Grażyna Kołek

Święty Paweł w Drugim Liście do Koryntian pisze do swych adresatów: „Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” (5, 10). Stwierdzenie to jest zwieńczeniem rozważań Apostoła Narodów o rzeczach ostatecznych. Według niego, życie doczesne jest jedynie pielgrzymowaniem, „z daleka od Pana” (por. 2 Kor 5, 6), a gdy zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, otrzymamy od Boga nowe mieszkanie, ale już „wiecznie trwałe w niebie” (por. tamże, 5, 1). Zanim jednak to nastąpi, wszyscy musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa. Podobny zwrot mamy w Liście do Rzymian: „wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga” (14, 10), choć kontekst tutaj jest zupełnie inny. W interesującym nas fragmencie św. Paweł wyraźnie nawiązuje do starotestamentowej idei dnia Pańskiego i do chrześcijańskiej wizji Paruzji, czyli ponownego przyjścia Jezusa Zmartwychwstałego – Pana. Otóż wspomniany dzień Pański (Jom Jahwe), według starotestamentowych zapowiedzi, ma być dniem sądu (stąd właśnie użyty przez św. Pawła zwrot z terminologii sądowej – trybunał). Dzień Pański ma być dniem nie zniszczenia czy końca świata, lecz osądzenia narodów. Ów Sąd Ostateczny ma być ukaraniem tych wszystkich, którzy albo złamali Boże Przymierze, albo żyją poza nim. Wrogowie Boga zostaną pokonani, a wierna reszta zostanie obdarzona zbawieniem. Ten Boży sąd będzie więc nagrodzeniem za wierność Przymierzu, dla tych natomiast, którzy odrzucili Bożą łaskawość, będzie to dzień strasznej kary i odrzucenia. Dla chrześcijan dniem Pańskim będzie ponowne przyjście Jezusa, który dzięki zmartwychwstaniu stał się Panem (Kyrios). Tytuł ten w Starym Testamencie jednoznacznie odnosi się do Boga, teraz przysługuje on także Chrystusowi, który właśnie jako „Pan” dokona sądu nad światem. W Ewangelii wg św. Jana sam Jezus mówi, że przyszedł na świat, by dokonać sądu nad światem: „Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi” (J 5, 22, por. J 5, 27. 30; 9, 39). Na czym będzie polegał ów sąd? Będzie to rozliczenie uczynków dokonanych w ciele, czyli jeszcze za życia – uczynków dobrych i złych. Bardzo obrazowo opisuje to sam Jezus, ukazując wizję Sądu Ostatecznego. Relacjonuje to św. Mateusz (Mt 25, 31-46). Syn Człowieczy, który dokonuje sądu, rozdzieli dobrych ludzi od złych, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Kryterium podziału jest jasne: uczynki miłości lub ich brak. Ten, kto okazał miłość Chrystusowi w bliźnich, ma prawo wejść do królestwa niebieskiego, jednak nie dlatego, że zasłużył sobie na niebo, bo ono jest darem Boga, lecz z tego powodu, że otrzymaną łaskę Bożą utrzymał i rozwinął przez dobre uczynki. Choć kiedyś staniemy przed trybunałem Chrystusa, by zdać raport ze swoich uczynków, to nie one decydują o zbawieniu, nie możemy bowiem zbawienia sobie ani wysłużyć, ani go Bogu „wydrzeć”. Jest ono darem wysłużonym przez Jezusa na krzyżu i przez Jego zmartwychwstanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dominik - apostoł modlitwy różańcowej

Głęboka cisza obejmuje każdego, kto opuszczając tętniące miejskim życiem ulice Bolonii, przekroczy progi kościoła św. Dominika. Położona przy placu o tej samej nazwie bazylika San Domenico jest jednym z najważniejszych miejsc kultu w stolicy regionu Emilia-Romania. To tu przechowywane są doczesne szczątki św. Dominika, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego Ojców Dominikanów i apostoła Różańca

W styczniu 1218 r. św. Dominik przybył do Bolonii i zamieszkał wraz z braćmi w klasztorze przy kościele pw. Oczyszczenia Najświętszej Panny Maryi, wówczas znajdującym się poza murami miasta. Wobec potrzeby większej siedziby, w 1219 r. św. Dominik osiadł na stałe w klasztorze San Nicolò delle Vigne, na którego miejscu stoi obecna bazylika Dominikanów. Tutaj św. Dominik osobiście przewodniczył dwóm pierwszym zgromadzeniom ogólnym, mającym na celu zdefiniowanie podstawowych praw Reguły. Tutaj też 6 sierpnia 1221 r. Święty zmarł i został pochowany. Kanonizował go 13 lipca 1234 r. papież Grzegorz IX.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota VII wyruszyła

2026-08-08 16:58

Biuro Prasowe AK

– Uciekanie, chowanie głowy przed krzyżem to jest dla człowieka proces dehumanizacji. Weź swój krzyż i pójdź za Jezusem: to jest prawdziwy proces humanizacji, to prowadzi do prawdziwego rozwoju - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. sprawowanej w parafii Matki Bożej Różańcowej w Chrzanowie przed wyruszeniem na pątniczy szlak ze Wspólnotą VII Chrzanów–Libiąż–Spytkowice Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Na początku liturgii ks. Damian Drzyżdżyk, przewodnik główny Wspólnoty VII powitał kard. Grzegorza Rysia i poprosił go o modlitwę w intencjach pielgrzymów oraz o słowo pokrzepienia na początku drogi. Poinformował, że w tym roku we wspólnocie pielgrzymuje 428 osób. Najmłodszy uczestnik ma półtora roku, a najstarszy 79 lat, a w tym roku przypada 35. rocznica utworzenia członu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję