Wystawa została przygotowana przez Biuro Edukacji Narodowej IPN oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego z okazji przypadających w 2018 r. 70. jubileuszu objęcia przez Stefana Wyszyńskiego tronu prymasowskiego i 40. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża.
– Ta wystawa jest pielgrzymką, przechodzi z miasta do miasta – wyjaśnia Zdzisław Wandycz. – Bardzo zależało mi na tym, żeby znalazła się również w Głogowie. Szczególnie chciałbym, żeby zobaczyła ją młodzież, żeby poznała ona historię naszego państwa. Jestem działaczem opozycji antykomunistycznej, w latach 70. i 80. opieraliśmy się tylko o Kościół, a bohaterowie tej wystawy byli dla nas największymi autorytetami.
Na ekspozycję składają się duże plansze ze zdjęciami i cytatami – myślami, wyrażającymi takie hasła, jak: naród, sumienie, praca, powołanie, męstwo, historia itp. Zwięzła i nowoczesna forma zachęca przechodniów do zatrzymania się.
Do obejrzenia wystawy zaprasza również proboszcz ks. Witold Pietsch: – Ta ekspozycja wydobywa jedne z największych postaci w naszej historii. Papież Jan Paweł II i prymas Stefan Wyszyński pouczają nas, ich myśli tu zaprezentowane dotyczą istoty naszego życia, dobrego i chrześcijańskiego.
Papież Franciszek przyjął na audiencji w Watykanie uczestników spotkania Światowego Stowarzyszenia Wystawców (UFI), które odbywa się w Rzymie. Grupa gromadzi organizatorów targów i członków branży wystawienniczej z 87 krajów.
Ojciec Święty podkreślił, że członkowie stowarzyszenia poprzez swoją pracę przyczyniają się do bardziej sprawiedliwej i humanitarnej gospodarki światowej. „Targi i wystawy mają nie tylko pozytywny wpływ na rynki pracy, ale także oferują znaczące możliwości pokazania światu bogatej różnorodności i piękna lokalnych społeczności oraz budują kulturę spotkania” – powiedział Franciszek.
Podziel się cytatem
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.
Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.