Reklama

Wiadomości

Kruche piękno

Szkło niewątpliwie jest materiałem kruchym. Są jednak procesy technologiczne, które je wzmacniają i zabezpieczają; czynią je nie tylko bezpiecznym w użytkowaniu, ale również atrakcyjnym wizualnie.

Niedziela Ogólnopolska 46/2021, str. 60-61

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tematem szkła w łazience zainteresowałem się po opowieści znajomego, któremu pękła, zupełnie bez powodu, szklana ścianka od kabiny natryskowej i rozsypała się na drobne kawałki. Hasło „wybuchających drzwi prysznicowych” daje w internecie dziesiątki wyników, niektóre opatrzone są zdjęciami rozbitych szklanych ścianek kabin i wiader pełnych pokruszonego szkła, a czasami nawet rąk z krwawymi śladami. Można się poważnie zaniepokoić, ale sprawa nie jest taka jednoznaczna.

Właściwości szkła

Szkło powstaje w wyniku szybkiego schłodzenia płynu do postaci stanu stałego bez etapu krystalizacji. Zjawisko to w efekcie prowadzi do tego, że materiał zastyga, „zamrażając” w sobie strukturę cieczy. Podstawowym składnikiem w produkcji szkła jest piasek szklarski, ale to od składu jego zanieczyszczeń oraz różnych dodatków zależą późniejsze właściwości szkła. Jednym z takich dodatków jest soda, która wpływa na temperaturę topnienia, a tym samym na właściwości szkła. Wapień jest stabilizatorem, który uniemożliwia rozpuszczenie się szkła w wodzie. Inne składniki stosowane do produkcji szkła zwiększają jego odporność chemiczną czy odporność na nagłe zmiany temperatury itd. Środki klarujące odpowiadają za usuwanie pęcherzyków gazów, które powstają podczas procesu produkcyjnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podstawowe właściwości szkła to kruchość i sztywność oraz brak plastyczności. Szkło nie ma przewodności cieplnej i elektrycznej i nie wchodzi w reakcje z większością związków chemicznych. Nieregularne rozmieszczenie atomów w strukturze szkła pozwala na przenikanie przez nią falom świetlnym, a padający promień światła nie ulega takim zjawiskom jak odbicie czy pochłanianie. Dzięki temu zastosowanie szklanych ścian daje możliwość wykorzystania energii słonecznej do ogrzewania pomieszczenia.

Świeżo wyprodukowana tafla szklana wydaje się pozbawiona jakichkolwiek rys, mikroskopowa analiza ujawnia jednak, że już w procesach wytwórczych na powierzchniach wewnętrznych i zewnętrznych szklanego elementu pojawiają się zarysowania i pęknięcia. Takie badanie ujawnia również liczne, wtopione w powierzchnię szkła wtrącenia, np. cząstki unoszącego się w hucie szkła kurzu. Wszystkie te zjawiska wpływają na wytrzymałość szkła. Może nawet nastąpić samoczynne zniszczenie elementów szklanych w sposób nagły, bez żadnych wcześniejszych oznak. Zjawisko to nazywane jest „spontanicznym pękaniem szkła”.

Bezpieczne szkło

Szkło bezpieczne to takie, które gdy już się rozbije – rozpada się na niewielkie, lekkie odłamki, które pozwolą nam wyjść cało z opresji. Tak zachowuje się szkło hartowane, które jest kilkukrotnie wytrzymalsze od swojego zwykłego odpowiednika. Jest ono bardzo odporne na uderzenia bezpośrednie, ale jest bardziej podatne na uderzenia boczne w krawędź tafli. Szkła hartowanego nie można poddawać dalszej obróbce, tj. cięciu, wierceniu czy szlifowaniu. Te wszystkie czynności trzeba wykonać przed hartowaniem.

Reklama

Innym rodzajem szkła bezpiecznego jest szkło klejone. Składa się ono z dwóch lub większej liczby tafli, które są ze sobą sklejone folią bądź żywicą. Jego głównymi zaletami są zwiększona wytrzymałość oraz odporność na przebicie, a przy próbie rozbicia pozostaje ono w jednym kawałku, choć oczywiście, pęknięcie będzie widoczne. W przeciwieństwie do szkła hartowanego można je poddać podstawowej obróbce. Jest jednak cięższe i droższe.

Jest jeszcze trzecia wersja szkła bezpiecznego, które powstaje w wyniku połączenia dwóch powyższych technologii. To najlepsze z punktu widzenia bezpieczeństwa i wytrzymałości rozwiązanie – laminowanie szyb hartowanych. Z takiego szkła robi się szyby kuloodporne. Laminowanie polega na sklejeniu dwóch lub więcej warstw szkła hartowanego folią PVB. Folie PVB mogą być bezbarwne, mleczne lub kolorowe. Istnieje także możliwość laminowania między szybami nadruków lub elementów graficznych. Przy próbie rozbicia takie szkło zachowuje się jak to klejone. Dzięki zastosowaniu folii PVB szkło laminowane jest doskonałym izolatorem akustycznym, który w znacznym stopniu ogranicza poziom hałasu. Wyjątkową odmianą szkła laminowanego jest szkło lodowe. Składa się ono z trzech zespolonych ze sobą warstw: zewnętrzne warstwy to szkło odprężone, natomiast tafla środkowa to zahartowane szkło, które po rozbiciu charakteryzuje się drobną siatką spękań.

Szkło na ścianie

Szkło na ścianie w łazience czy w kuchni zamiast kafelków, tapet czy farb jest coraz szerzej stosowane. Wygląda elegancko, a do tego dzięki błyszczącej powierzchni optycznie powiększa pomieszczenie. Za pomocą szkła można zaaranżować dowolną przestrzeń, uzupełnioną w razie potrzeby przepierzeniem bądź całą szklaną ścianką. Na ścianie w łazience lub w kuchni można zastosować jednolity panel szklany z nadrukiem lub zaprojektować układ mniejszych paneli, które mogą być układane w taki sam sposób jak typowe płytki ceramiczne. Możliwy jest także układ, w którym płytka szklana zostanie wkomponowana w płytki ceramiczne. Zastosowanie odpowiedniej kolorystyki dodaje wnętrzu delikatności i ciepła. Efekty dekoracyjne sprawiają, że szkło coraz częściej jest stosowane również na fronty mebli czy blaty bufetów, ław lub stołów. Bezpieczne szkło laminowane swoją rosnącą popularność zawdzięcza właściwościom łączącym wysoką estetykę i oryginalny wygląd z praktycznymi walorami użytkowymi, panele ze szkła są bowiem nie tylko bardzo trwałe, ale również niekłopotliwe w codziennym utrzymaniu. Szkło nie wchłania wilgoci, nie zatrzymuje brudu (w przeciwieństwie do np. fug między płytkami), nie rysuje się, nie tworzy środowiska dla bakterii i zarazków, nie pochłania zapachu oraz jest nieporównywalnie łatwiejsze w utrzymaniu czystości.

Przy zastosowania druku na powierzchni szkła wykorzystuje się nowoczesne technologie oraz dobrej klasy farby i barwniki. Są one trwałe, ale jednocześnie pozbawione substancji toksycznych. Pozwala to osiągnąć idealnie ostry obraz, który będzie miał soczyste i pełne życia kolory. Szkło bezpieczne z indywidualnym wydrukiem jest o wiele trwalsze od fototapet i daje wizualny efekt większej przestrzeni.

2021-11-09 08:59

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Święto, którego tak bardzo potrzebujemy. Boże Ciało w Świdnicy

2026-06-04 14:33

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

Boże Ciało

Hubert Gościmski

Bp Marek Mendyk podczas procesji Bożego Ciała

Bp Marek Mendyk podczas procesji Bożego Ciała

Setki wiernych zgromadziły się w stolicy diecezji na obchodach uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Eucharystii w katedrze świdnickiej przewodniczył bp Marek Mendyk, który następnie poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta do kościoła św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

W homilii biskup świdnicki zwrócił uwagę na znaczenie procesji Bożego Ciała, która jest publicznym wyznaniem wiary i znakiem obecności Chrystusa pośród swojego ludu.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję