Reklama

Niedziela Kielecka

Vivat Jezus!

Rycerze Kolumba w parafii Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Łosieniu mają nowy sztandar.

Niedziela kielecka 49/2021, str. I

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

TER

Rycerze Kolumba w Łosieniu mają nowy sztandar

Rycerze Kolumba w Łosieniu mają nowy sztandar

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 14 listopada, we wspomnienie św. Wawrzyńca z Dublina, bp Jan Piotrowski przewodniczył uroczystej Eucharystii, podczas której poświęcił sztandar.

Ratunek w tym, co Boże

Proboszcz parafii ks. Czesław Parkita wyraził swoją radość z faktu, że Rycerze Kolumba będą posiadać sztandar, pod którym będą się jednoczyć. W homilii bp Piotrowski przypomniał m.in. trudne czasy, w jakich ks. Michael McGivney utworzył wspólnotę. – W logikę pragnienia życia Bogiem i bliskości z Nim, w logikę ewangelizacji wszedł założyciel Rycerzy Kolumba, bł. Michael McGivney, który widząc chaos moralny, obyczajowy, ekonomiczny, spowodowany bratobójczą wojną domową, szukał ratunku w tym, co Boże, dobre i szlachetne – mówił. – Stąd motto jego kapłańskiego działania, jak i całej wspólnoty Rycerzy Kolumba. Znajduje się też na waszym sztandarze: „W służbie jednemu – w służbie wszystkim” – zaznaczył biskup i dodał, że „bycie rycerzem to wielkie zobowiązanie”. Tym bardziej aktualne, że chaos panujący w świecie, jak czytamy w Księdze Daniela, „został wywołany wojnami i uciskiem, bezprawiem i ludzką zachłannością”. – To jest owoc złego życia, życia bez Boga i Bożego prawa, które jako jedyne ma moc sprawczą, aby porządkować nasz świat – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inicjatywy

Po poświęceniu sztandaru Rycerze złożyli ślubowanie i ucałowali go. Wspólnota Rycerzy Kolumba w Łosieniu liczy 34 mężczyzn. W Polsce rozpoczęli swoją działalność w 2006 r. W diecezji kieleckiej rozwijają ją w dziewięciu radach zrzeszających 359 Rycerzy. Wspierają oni osoby chore i niepełnosprawne, organizując kwesty, koncerty charytatywne i zbiórki żywności oraz współpracując z parafialnymi zespołami Caritas. Organizują akcje zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, pomagają materialnie i finansowo hospicjom, domom samotnej matki, DPS-om i placówkom prowadzonym przez zakony działającym na terenie poszczególnych parafii. Biorą udział w przygotowaniu oraz aktywnie uczestniczą w parafialnych lub miejskich Marszach dla Życia i Rodziny. Organizują i włączają się w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego.

Symbole

Na sztandarze z jednej strony widnieje motto Rycerzy: „W służbie jednemu – w służbie wszystkim”, a na drugiej stronie, w centrum, znajduje się ich godło. Przedstawia ono średniowieczną tarczę na tle krzyża. Krzyż jest artystycznym przedstawieniem krzyża Chrystusa, symbolizując katolickiego ducha zakonu. Na tarczy są umieszczone: pęk rózg liktorskich oraz skrzyżowane kotwica i sztylet. Wokół godła znajduje się napis: Rada Rycerzy Kolumba im. św. Jana Chrzciciela przy parafii Macierzyństwa Najświętszej Marii Panny w Łosieniu.

2021-11-30 08:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tysiąc kurtek od Rycerzy

Niedziela zamojsko-lubaczowska 8/2023, str. I

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Ewa Monastyrska

Tomaszowscy Rycerze spieszą z pomocą

Tomaszowscy Rycerze spieszą z pomocą

Rycerze Kolumba spieszą z pomocą potrzebującym dzieciom.

Rycerze Kolumba z Tomaszowa Lubelskiego stanęli na wysokości zadania i postanowili wesprzeć dzieci, którym nie jest łatwo przetrwać zimę. Zakupili aż tysiąc kurtek, które zostaną rozdane dzieciom w wieku od 4 do 15 lat przebywającym w Polsce. Są to nowe kurtki, podwójnie ocieplane. 500 sztuk odzieży zostanie przekazane potrzebującym do końca lutego. Druga połowa trafi do rąk najmłodszych w październiku tego roku.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Św. Charbel - Radykał Bożej Miłości

2026-01-01 21:51

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Vatican Media

św. Charbel

św. Charbel

Mówiono o nim, że był jak Księżyc wśród gwiazd. Prowadził niedościgły ascetycznie tryb życia. Jego szczególna zażyłość z Bogiem przejawiała się już za życia, ale najszerzej ujawniła się po śmierci. Dziś jest jednym z najbardziej znanych świętych w Kościele katolickim.

Choć od śmierci św. Szarbela mija w tym roku już 128 lat, popularność maronickiego mnicha w kapturze nie tylko nie słabnie, ale staje się coraz większa. Do grobu św. Szarbela, którego twarz znana jest z jedynego zdjęcia, na którym w niewytłumaczalny sposób został uwieczniony, przybywa rocznie ok.4 mln pątników. Dlaczego ten żyjący w pustelni eremita po swojej śmierci przyciąga tak ogromne tłumy? Skąd bierze się fenomen jego kultu?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję