Reklama

Niedziela Łódzka

Historia prawdziwa

Po raz kolejny tuż przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy oczekujemy na przyjście nowo narodzonego Jezusa, w Oknie Życia pojawia się nowe życie.

Niedziela łódzka 1/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

Łódź

Okno Życia

Archiwum Sióstr Urszulanek w Łodzi

Pozostawione w Oknie Życia dziecko natychmiast otrzymuje pomoc

Pozostawione w Oknie Życia dziecko natychmiast otrzymuje pomoc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok temu, w środku nocy, w łódzkim oknie u sióstr urszulanek pojawił się chłopiec. Przed dwoma tygodniami, w dniu, kiedy rozpoczyna się nowenna przed Bożym Narodzeniem, dziecko pojawia się w piotrkowskim domu Zgromadzenia Sióstr Maryi Wspomożycielki.

17 grudnia 2021 r. o godz. 2.10 w domu sióstr salezjanek przy ul. Armii Krajowej 9 w Piotrkowie Trybunalskim, rozległ się dzwonek informujący o otwarciu Okna Życia. Siostry natychmiast pobiegły do okna. Zwykle znajdowały w tym miejscu pozostawione przez kogoś ubrania dla biednych, tym razem było inaczej. – Znalazłyśmy zawiniątko owinięte w koc. Okazało się, że w środku jest nowo narodzone dziecko – dziewczynka – opowiada s. Anna Siara, ekonomka domu. – Musiała urodzić się chwilę wcześniej, bo pępowina była świeża, a na całym ciele widniały ślady krwi. Ochrzciłyśmy ją „z wody”, nadając jej imię Anna – dodaje zakonnica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Urodzone tej nocy dziecko zawinięte zostało jedynie w koc termiczny i w drugi – wełniany. Siostry natychmiast powiadomiły pogotowie ratunkowe i policję. Przybyły na miejsce lekarz ocenił stan zdrowia dziewczynki na dobry i została zabrana do szpitala. Zgodnie z procedurą, sporządzony został policyjny protokół, bo zawsze trzeba sprawdzić, czy pozostawienie dziecka w Oknie Życia nie jest skutkiem przestępstwa. Policjanci dokonują również oględzin miejsca i najbliższej okolicy, żeby sprawdzić czy czasem kobieta, która mogła przed chwilą urodzić dziecko, nie potrzebuje pomocy.

Maleńka Ania to już piąte dziecko w Oknie Życia w Piotrkowie Trybunalskim i pierwsza w historii piotrkowskiego okna dziewczynka. Ostatni chłopiec pojawił się październiku 2016 r. W styczniu 2013 r. do okna trafił 1,5-roczny chłopiec, który wcześniej został porwany. Kilka miesięcy po otwarciu okna, w odstępie miesiąca, siostry salezjanki znalazły dwóch pierwszych chłopców.

Okno Życia to miejsce, w którym rodzic może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko, bez narażania jego życia i zdrowia. Okno otwiera się z zewnątrz i jest łatwo dostępne. Otwarte – uruchamia alarm w domu, w którym jest zainstalowane. Pozostawione w nim dziecko natychmiast otrzymuje pomoc. Zgodnie z procedurą powiadamiane jest pogotowie ratunkowe i policja. W następnej kolejności zawiadamiany jest sąd rodzinny, by można było uruchomić procedurę adopcji. Konieczne formalności trwają kilka tygodni. W tym czasie sąd musi nadać dziecku dane personalne, ustanowić dla niego opiekuna prawnego, a następnie orzec adopcję.

Reklama

Okna Życia powstają najczęściej przy domach żeńskich zgromadzeń zakonnych. Siostry czuwają cały rok, by podjąć natychmiastową opiekę nad dzieckiem. Swoje czuwanie i troskę traktują jak służbę dla życia. Ilekroć słyszą słowa podziękowania za to, co zrobiły, czują się tym skrępowane. – To nasza służba, po to tu jesteśmy – odpowiadają. – Najważniejsze, że dziecko żyje! – mówi s. Anna Reczko, przełożona domu sióstr urszulanek w Łodzi. – Naszego ostatniego chłopca tuliłam przez godzinę, zanim przyjechało pogotowie. I mówiłam, że jest bezpieczny, i kochany, i że wkrótce będzie w domu, wśród kochających go ludzi. To tyle, co mogłam mu dać… – dodaje.

Okno Życia nie jest idealnym rozwiązaniem trudnej sytuacji, w której może znaleźć się matka dziecka. Każdy, kto przeżywa jakikolwiek kryzys w związku z pojawieniem się dziecka może zawsze uzyskać wsparcie w Archidiecezjalnym Ośrodku Adopcyjnym, pod nr tel.: 607 161 580. – Dziewczynom, które do nas przychodzą, mówimy: słuchajcie, może to okres przejściowy, może to minie, może trzeba się zastanowić nad rodziną zastępczą, która wam pomoże, zaopiekuje się dzieckiem, a wy sobie wszystkie sprawy uporządkujecie? – radzi Magdalena Lesiak, dyrektor Archidiecezjalnego Ośrodka Adopcyjnego w Łodzi. – Być może trzeba skierować rodzinę do interwenta kryzysowego, albo na terapię, albo po wsparcie materialne – do Caritas czy do innych instytucji. Czasem odsyłaliśmy mamy do schroniska, bo były bezdomne i nie miały gdzie mieszkać. Każda sytuacja jest inna. Najważniejsze jest indywidualne podejście do każdej sprawy, do każdej mamy, do każdej rodziny i zapytanie, czego ona potrzebuje. Bo my możemy mieć tysiące pomysłów na rozwiązanie jej problemów, ale to ona musi ostatecznie zobaczyć czy to jest droga dla niej. Najważniejsze, żeby nie być w tej sytuacji samemu – dodaje.

Reklama

Idea utworzenia dwóch Okien Życia – w Łodzi i w Piotrkowie Trybunalskim zrodziła się w środowisku organizującym majowy Marsz wdzięczności za dar życia. Patronat nad Oknem Życia objęła łódzka Caritas, która podjęła się przeprowadzenia całości działań organizacyjnych i formalnych.

Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy Okna Życia:

– w Piotrkowie Trybunalskim – przy parafii Najświętszego Serca Jezusowego (ul. Armii Krajowej 9), otwarte 12 września 2009 r., podczas inauguracji peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji łódzkiej. Opiekę nad nim sprawują siostry salezjanki (Zgromadzenie Sióstr Maryi Wspomożycielki),

– w Łodzi – przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej (ul. Obywatelska 60), otwarte 19 marca 2010 r. Opiekę nad oknem sprawują siostry urszulanki,

– w Pabianicach – przy Pabianickim Centrum Medycznym (ul. Jana Pawła II 68), otwarte 31 maja 2011 r.

Oprócz Okien Życia Caritas, w Łodzi działa jeszcze Okno Życia w Centrum Medycznym im. Rydygiera, przy ul. Sterlinga 13. Dzięki funkcjonującym w archidiecezji łódzkiej oknom uratowano życie 15 dzieci.

W Oknie Życia w Piotrkowie Trybunalskim uratowano pięcioro dzieci. Do Okna Życia w Pabianicach trafiło troje dzieci. Pięcioro dzieci znalazły siostry urszulanki w Oknie Życia w Łodzi. Kolejne dwoje dzieci pozostawiono w oknie w II Szpitalu Miejskim im. Rydygiera.

Pierwsze Okno Życia powstało 19 marca 2006 r. w Krakowie. Obecnie w całym kraju funkcjonuje prawie 70 okien w 65 miejscowościach. 90% Okien Życia w Polsce prowadzonych jest pod patronatem Caritas. Do tej pory w Oknach Życia pozostawiono ponad 150 niemowląt, z czego 118 w oknach Caritas.

2021-12-28 11:17

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław: w "oknie życia" zostawiono 1,5-roczne dziecko

[ TEMATY ]

Okno Życia

Tomasz Lewandowski

We wrocławskim „oknie życia” pozostawiono 1,5-roczne dziecko. O przyszłości malucha zadecyduje sąd - podaje RMF FM.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Edynburg: katolicka nauczycielka zwolniona po wypowiedzi o sprzeciwie wobec aborcji

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

aborcja

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

66-letnia nauczycielka historii Sarah Morse twierdzi, że została zwolniona ze szkoły średniej w Arbroath w hrabstwie Angus w Szkocji, po tym, jak podczas lekcji powiedziała uczniom, że jako katoliczka sprzeciwia się aborcji.

Morse utrzymuje, że do wypowiedzi doszło 19 listopada ubiegłego roku, gdy uczniowie w wieku 14–15 lat pytali ją o kwestie związane z życiem w Stanach Zjednoczonych, m.in. o aborcję, prawa osób transpłciowych oraz Donalda Trumpa. Nauczycielka twierdzi, że odpowiadała na pytania uczniów i nie próbowała przekonywać ich do swoich poglądów. Kilka godzin później została odsunięta od pracy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ miała poruszać w klasie temat religii i aborcji. Morse złożyła pozew przeciwko Radzie Hrabstwa Angus, zarzucając jej dyskryminację ze względu na przekonania religijne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję