Reklama

W wolnej chwili

Aktywność na pomoc

Stres to reakcja organizmu na wydarzenia, które zakłócają jego równowagę i przekraczają nasze możliwości skutecznego radzenia sobie z nerwowymi sytuacjami.

Niedziela Ogólnopolska 8/2022, str. 73

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bodźce wywołujące stres nazywane są stresorami. Podczas silnej reakcji stresowej zachodzi szereg procesów biochemicznych, które mają bardzo silny wpływ na nasz organizm. Następuje zwiększone wydzielanie adrenaliny, noradrenaliny i kortyzolu. Powodują one przyspieszenie pracy serca, zwiększają liczbę oddechów na minutę, podnoszą ciśnienie krwi – destabilizują również jej parametry biochemiczne – podnoszą poziom glukozy i lipidów. Konsekwencją działania tych hormonów są zaburzenia takie jak: otyłość, cukrzyca, hiperlipidemia i insulinooporność.

Co zrobić, gdy sytuacje stresowe zbyt mocno wpływają na nasze funkcjonowanie?

Przede wszystkim musimy przywrócić równowagę hormonalną w naszym organizmie. Jednym ze sposobów na utrzymanie tej równowagi jest odreagowanie stresu za pomocą aktywności fizycznej. Regularne ćwiczenia obniżają poziom kortyzolu, a zwiększają wydzielanie dopaminy, serotoniny oraz endorfin – nazywanych hormonami szczęścia. Efektem ich działania jest odwrócenie negatywnego wpływu hormonów wydzielanych podczas reakcji stresowej, jak również budowanie swoistego rodzaju odporności na stres.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jaka aktywność najbardziej wpłynie na redukcję stresu?

Nie można jednoznacznie określić, jaka dyscyplina sportu będzie najlepsza dla danej osoby. Każdy powinien wybrać formę aktywności, która daje mu największą satysfakcję. Ważne jest, aby nie trzeba było się zmuszać do ćwiczeń, gdyż to może dodatkowo nasilać frustrację. Należy również unikać nadmiernej rywalizacji i współzawodnictwa. Ćwiczenia nie powinny być nastawione na osiągnięcie możliwie najlepszego wyniku, ale powinny przynosić relaks i odprężenie. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, żeby aktywność była dostosowana do możliwości i stanu zdrowia osoby ćwiczącej. Nie można zapominać, że aby aktywność fizyczna przyniosła oczekiwane efekty, musi być regularna.

Do najskutecznieszych sportów w walce ze stresem zalicza się: bieganie, pływanie, jazda na rowerze, aerobik, ćwiczenia na siłowni, nordic walking, taniec, pilates, joga, trening sportów walki. ?

2022-02-15 13:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Jeffrey Edward Epstein?

Urodził się w 1953 r. w żydowskiej rodzinie w dzielnicy Coney Island w Nowym Jorku. Jego ojciec był ogrodnikiem, a matka gospodynią domową. Chociaż nigdy nie ukończył studiów, pracował jako nauczyciel fizyki i matematyki w Dalton School, w dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. W pracy poznał Alana Greenberga, menedżera „Bear Stearns” – słynnej nowojorskiej firmy inwestycyjnej. Greenberg był pod tak wielkim wrażeniem jego inteligencji, że zaoferował mu stanowisko młodszego asystenta w swojej firmie. Epstein bardzo szybko piął się po szczeblach zawodowej kariery, dlatego już w 1982 r., dzięki szerokim znajomościom w świecie finansów, mógł założyć własną spółkę finansową: J. Epstein & Co., która później przekształciła się w Financial Trust Company. Amerykańskie media przedstawiały Epsteina jako nowego Gatsby’ego, który zbudował swoją fortunę od zera, człowieka pełnego tajemnic, tak jak w większości nieznani byli jego klienci, którzy powierzali mu swoje kapitały, oprócz jednego – Lesliego Wexnera, właściciela firmy odzieżowej Victoria’s Secret. – Inwestuję w ludzi, niezależnie od tego, czy są to politycy czy naukowcy – powiedział kiedyś Epstein o swoich prestiżowych znajomych i klientach. Wśród ludzi zaprzyjaźnionych z finansistą byli Bill i Hillary Clintonowie, a także brytyjski książę Andrzej, brat księcia Karola. Wśród jego znajomych był również obecny prezydent USA Donald Trump.
CZYTAJ DALEJ

Gromnica - świeca nieco zapomniana

[ TEMATY ]

święto

Ofiarowanie Pańskie

Karol Porwich/Niedziela

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece. Do niedawna przychodziło więcej. Świece wykonane z pszczelego wosku, zwane gromnicami, były ze czcią przechowywane w każdym domu i często zapalane – wówczas, kiedy nadciągały gwałtowne burze, gradowe nawałnice, wybuchały pożary, groziła powódź, a także w chwili odchodzenia bliskich do wieczności. Były one znakiem obecności mocy Chrystusa – symbolem Światłości, w której blasku widziało się wszystko oczyma wiary.

Wprawdzie wilki zagrażające ludzkim sadybom zostały wytrzebione, ale na ich miejsce pojawiły się inne zagrożenia. Dziś trzeba prosić Matkę Bożą Gromniczną, by broniła przed zalewem przemocy i erotyzacji płynących z ekranów telewizyjnych i kolorowych magazynów, przed napastliwością sekt, przed obojętnością na los bliźnich, przed samotnością, przed powiększającą się falą ubóstwa, przed zachłannością, przed bezdomnością i bezrobociem, przed uleganiem nałogom pijaństwa, narkomanii, przed zamazywaniem granic między grzechem a cnotą, przed zamętem sumień.
CZYTAJ DALEJ

Żył dla Chrystusa. Śp. ks. Jerzy Ważny

2026-02-03 12:04

Paweł Wysoki

Archidiecezja lubelska, a szczególnie parafia św. Wojciecha w Wąwolnicy, pożegnały śp. ks. kan. Jerzego Ważnego, proboszcza i kustosza sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej.

Kapłan odszedł do domu Ojca 14 stycznia, po trudnej walce z chorobą. Miał 65 lat, w tym 39 lat kapłaństwa. W pogrzebowej Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika uczestniczyła rzesza kapłanów i wiernych, parafianie i pielgrzymi oraz przedstawiciele różnego szczebla władz i instytucji. Ukochanego syna i brata na miejsce spoczynku na cmentarzu parafialnym w Wąwolnicy odprowadziła matka Władysława oraz rodzeństwo: siostry Grażyna i Jolanta oraz brat Zbigniew z rodzinami. – Pan Bóg nie zawsze zabiera krzyż, ale zawsze daje siłę, aby go nieść. Gromadzimy się z bólem, bo odchodzi ktoś bliski, dobry i potrzebny, ale przyszliśmy też z wiarą. Jesteśmy Kościołem Chrystusa, a Kościół nawet nad trumną nie przestaje słuchać słowa, które daje nadzieję. W tej Liturgii spotykają się dwie rzeczywistości: ludzki smutek i Boża obietnica; łzy, które są prawdziwe i wiara, która jest mocniejsza niż śmierć. Chrystus otwiera przed nami perspektywę życia, które się nie kończy wraz z ostatnim biciem serca i ostatnim oddechem – powiedział metropolita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję