Katechizmem Polskiego Dziecka Władysława Bełzy rozpoczął się kolejny Wieczór poezji i wspólnego śpiewania zatytułowany Bo wolność krzyżami się mierzy, po raz 42. przygotowany i prowadzony przez
Aleksandra Markowskiego.
18 maja br. do auli Niedzieli przybyli stali bywalcy Wieczorów - miłośnicy polskich pieśni religijnych, patriotycznych, tych powszechnie znanych, lecz także tych mniej znanych, w których zawarta
jest prawda o męczeństwie Polaków na ziemi polskiej, na Kresach, w Katyniu i na nieludzkiej ziemi. Spotykają się, by je na nowo odkrywać, przypominać, by je ocalić od zapomnienia. Przybyli
także goście spoza naszego miasta. Ks. kan. Adam Bartkiewicz, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Bukownie w diecezji sosnowieckiej, przyjechał na spotkanie po raz pierwszy, jak mówił
- "specjalnie ze względu na Monte Cassino". W 59. rocznicę polskiego zwycięstwa w bitwie o Monte Cassino pieśń pt. Czerwone maki na Monte Cassino Feliksa Konarskiego Ref-Rena uczestnicy
wieczoru odśpiewali, stojąc.
18 maja to także dzień, w którym cały świat obchodził 83. rocznicę urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II. Z tej okazji zgromadzeni odśpiewali Barkę, góralską piosenkę Sycka se Wom zycom, Gospodarz
wieczoru recytował wiersz Karola Wojtyły pt. Matka.
Tak jak w czasie poprzednich Wieczorów, występowali przyjaciele p. Aleksandra, w tym młodzież katolickich szkół Częstochowy.
W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.
Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
Leon XIV podziękował wszystkim, którzy swoim zaangażowaniem przyczynili się do przygotowania i przebiegu jego wizyty we Francji. Papież zabrał głos na zakończenie Mszy św., jaką odprawił w katedrze w Metzu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.