Reklama

Niedziela plus

Koszalin

Ujmująca dobroć

Otwarcie nowego namiotu dla potrzebujących.

Niedziela Plus 16/2022, str. IX

[ TEMATY ]

Bp Zbigniew Zieliński

Arkadiusz Wilman/diecezjakoszalin.pl

Bp Zbigniew Zieliński

Bp Zbigniew Zieliński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy Domu Miłosierdzia Bożego w Koszalinie 3 kwietnia otwarto namiot, w którym będą wydawane posiłki dla osób potrzebujących. Poprzedni pod koniec stycznia zniszczyła wichura. W ciągu kilku tygodni udało się zebrać potrzebne środki i postawić nowy, trwalszy. – Najważniejsze, że jest to namiot całoroczny, ogrzewany, o wiele większy niż poprzedni – mówi ks. Radosław Siwiński, prezes Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia w Koszalinie.

W planach jest postawienie kontenera z prysznicami i toaletami. – W czasie 2 miesięcy bardzo ujmująca była dobroć setek osób. Wielu potrzebujących przychodziło na posiłki wydawane bez namiotu. Niektórzy wręczali mi osobiście 5 zł, czasem 10, i mówili: „Szybko zbudujcie nowy” – dodaje ks. Siwiński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowy obiekt po Mszy św. pobłogosławił biskup koadiutor diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Zbigniew Zieliński. Stwierdził, że siła wspólnoty i dzieła tworzonego w Domach Miłosierdzia polega właśnie na wzajemnym dzieleniu się i ludzkiej solidarności. – Prawdziwe miłosierdzie polega na tym, że gdy sami otrzymujemy je od Boga, natychmiast dzielimy się nim z innymi. Takie są sens, istota i niezwykły klimat tego miejsca. Ci, którzy doświadczyli Bożego Miłosierdzia, przybywają tutaj, aby dzielić się nim z innymi – powiedział bp Zieliński.

Całkowity koszt nowego namiotu, jego wyposażenia oraz przygotowania podłoża pod obiekt to 250 tys. zł. Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie w ostatnich dniach wydaje blisko 200 posiłków dziennie osobom potrzebującym. Przed wybuchem wojny na Ukrainie wydawano ok. 150 obiadów.

2022-04-12 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Zieliński: Nasze czasy pokazują, że takie pomniki są potrzebne

[ TEMATY ]

pomnik

Bp Zbigniew Zieliński

Kołobrzeg

diecezjakoszalin.pl

Przy kołobrzeskim cmentarzu odsłonięto Pomnik Ofiar Operacji Antypolskiej NKWD 1937-1938 i Zagłady Nadberezyńców. Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha poprzedzającej odsłonięcie monumentu przewodniczył bp Zbigniew Zieliński.

– Jest moda na mówienie, że pomniki ze spiżu nie są na nasze czasy, a ważniejsza jest pamięć. Jednak uczciwie rzecz ujmując, pomniki są właśnie wyrazem pamięci. Nikt z nas nie kwestionuje pięknych kwiatów, które dostajemy z jakiejś okazji, a które są materialnym wyrazem życzliwości i serdeczności. Podobnie i takie pomniki mają ogromne znaczenie. Historia ludzkości pokazuje, że także przy pomocy dzieł sztuki, pomników, czy innych oznak, upamiętnia się ważne wydarzenia, aby potomni o nich pamiętali – mówił hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję