Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Przykład dla młodego pokolenia

Społeczność szkoły podstawowej nr 5 im. ks. Jana Twardowskiego w Biłgoraju przeżywała wyjątkową uroczystość. Na placu przed budynkiem szkoły został posadzony dąb, poświęcony aspirantowi policji Wacławowi Wolaninowi, który zginął w Katyniu.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 41/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

upamiętnienie

Joanna Ferens

Moment posadzenia drzewa

Moment posadzenia drzewa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcja jest elementem ogólnopolskiego programu edukacyjnego Katyń... ocalić od zapomnienia. O szczegółach opowiedziała Teresa Bogdanowicz-Bordzań, dyrektor placówki: – Celem przedsięwzięcia jest upamiętnienie i uczczenie niemal 22 tys. osób skrytobójczo zamordowanych przez sowietów wiosną 1940 r. i spoczywających w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni poprzez sadzenie Dębów Pamięci. Jeden dąb to jeden oficer, jeden bohater, który zginął w bestialski sposób. Zwracamy też uwagę na aspekt wychowawczy, gdyż dąb został posadzony w szkolnej alei dębów sławnych Polaków. Czci ona tych, którzy winni być dla młodego pokolenia przykładem godnego i dobrego życia, poświęcenia dla Ojczyzny, pracy i patriotyzmu.

Bohater z Katynia

Reklama

– Długo poszukiwaliśmy osoby, którą chcielibyśmy w ten sposób uczcić i uhonorować, i po długich analizach nasze drzewo zostało poświęcone aspirantowi policji Wacławowi Wolaninowi, który urodził się 26 września 1891 r. w Biłgoraju. Był synem sitarza Michała Wolanina i Konstancji z Malawskich. Od 1 sierpnia 1919 r. był funkcjonariuszem Policji Państwowej w Zamościu, pełniąc przez wiele lat służbę starszego posterunkowego w Wydziale Śledczym. Po 13 września 1939 r. jako funkcjonariusz zamojskiej Policji Państwowej został ewakuowany na wschód. W Tarnopolu został wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną i osadzony w obozie w Ostaszkowie. Wacław Wolanin został zamordowany w Twerze (obecnie Kalininie) na przełomie kwietnia i maja 1940 r. Jest pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje, największej na świecie policyjnej nekropolii. 10 listopada 2007 r. pośmiertnie otrzymał mianowanie na stopień aspiranta Policji Państwowej – dodała dyrektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Edukacja młodzieży

Musimy pamiętać o Katyniu i patrzeć również na to, co dzieje się na Ukrainie – zaznaczył Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja. – Dziś musimy w sposób szczególny stawiać na edukację młodego pokolenia. Naszego pokolenia w szkole nie uczono o Katyniu i zbrodniach, których stał się synonimem. W wolnej Polsce ta prawda jest odkrywana, a ci, którzy zostali przez sowietów zamordowani – należycie uczczeni. Musimy także stawiać na wychowanie, bo zdawało nam się, że Katyń i ta straszliwa zbrodnia już się nie powtórzą, a dziś jesteśmy świadkami bestialstwa i mordów, jakich dokonują rosyjscy żołnierze na Ukrainie. Warto więc w duchu prawdy i patriotyzmu oraz miłości do drugiego człowieka wychowywać młode pokolenia – powiedział.

– Cieszymy się, że szkoła uczy dzieci patriotyzmu, gdyż bardzo ważne jest, aby szkoła współpracowała z rodzicami. Dzieci powinny znać historię, szczególnie tę lokalną, która działa się na naszych terenach. Chcemy im, jako reprezentantom młodego pokolenia, wpajać dobre wartości, gdyż to oni kiedyś przejmą po nas przysłowiową „pałeczkę” i będą uczyć swoje dzieci. A Bóg, wolność, Ojczyzna, honor i rodzina to wartości, których znaczenia nie da się przecenić i trzeba o ich znaczeniu mówić dzieciom od najmłodszych lat. Dlatego dziękujemy dyrekcji szkoły i nauczycielom, że tę prawdę historyczną przekazują – mówiła przedstawicielka rodziców, Anita Maińska.

Znak pamięci

Dąb został posadzony przez przedstawicieli uczniów, nauczycieli i rodziców biłgorajskiej „Piątki”, w akcję włączyli się również burmistrz Janusz Rosłan i komendant powiatowy Policji, młodszy inspektor Marek Jamroz. Poświęcony został przez ks. Marcina Pudo, wikariusza parafii św. Jerzego. Dopełnieniem uroczystości była część artystyczna przygotowana przez dzieci i młodzież.

2022-10-04 12:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłani represjonowani

Niedziela kielecka 36/2021, str. IV

[ TEMATY ]

upamiętnienie

TER

Tablica poświęcona ks. Francuzowi została wmurowana w lewej nawie świątyni

Tablica poświęcona ks. Francuzowi została wmurowana w lewej nawie świątyni

Duszpasterze posługujący w wioskach i małych miasteczkach diecezji kieleckiej zapłacili wysoką cenę za przywiązanie do polskości i działalność patriotyczną w czasie okupacji.

Według danych udostępnionych przez historyka Kościoła, ks. dr. Tomasza Gocela, dyrektora Archiwum Diecezjalnego, na 357 kapłanów diecezjalnych Niemcy represjonowali w sumie 60 księży.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Trzy miesiące aresztu dla podejrzanego o zabójstwo na terenie klasztoru w Jarosławiu

2026-09-26 17:12

[ TEMATY ]

Areszt

PAP

Sąd Rejonowy w Jarosławiu aresztował na trzy miesiące 31-letniego Ihora M., podejrzanego o atak na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt ma być wykonywany w warunkach szpitalnych – poinformowała prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu i zastosował areszt do 23 grudnia 2026 r. Ihora M. nie doprowadzono na posiedzenie z uwagi na jego stan zdrowia. – W orzeczeniu sądu znajduje się wskazanie, iż ten środek w postaci tymczasowego aresztowania winien być stosowany w warunkach szpitalnych – powiedziała podczas briefingu Harasz-Wołoszyn.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję