Reklama

Niedziela plus

Szczecin

Spraw dziecom radość!

W okresie przedświątecznym Fundacja Małych Stópek działa ze zdwojoną mocą, o czym z entuzjazmem opowiada ks. Tomasz Kancelarczyk.

Niedziela Plus 51/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Szczecin

Anna Pleskot

Ks. Tomasz Kancelarczyk

Ks. Tomasz Kancelarczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adam Szewczyk: Rusza kolejna edycja akcji Paczuszka dla maluszka.

Ks. Tomasz Kancelarczyk: Mimo wojny za naszą wschodnią granicą kontynuujemy tę akcję. Choć jej skala w dużej mierze zależy od liczby koordynatorów, jestem przekonany, że nie będzie ona mniejsza niż w ubiegłym roku. W całej Polsce będzie to ok. 2 tys. choinek z bombkami, na których wyszczególnione są konkretne potrzeby. To jednak nie wszystko. Mamy jeszcze inne pomysły, które będziemy realizować w tym roku. To akcje: Tak nieWiele, Paczka dla ubogiego i Sakiewka św. Mikołaja. Wszystkie wzajemnie się uzupełniają, są potrzebne i mają zasięg ogólnopolski.

Paczuszka dla maluszka i pozostałe akcje mają już swoje kolejne edycje, ale jest jeszcze jedna, dość wyjątkowa – Sakiewka św. Mikołaja. Tego nie było...

...nie było, ale teraz będzie! Do nas wysyła się zapotrzebowanie na sakiewki, które wieszamy na choinkach, a w nich będą listy do św. Mikołaja. Dlaczego sakiewki do św. Mikołaja? Bo św. Mikołaj z Miry, jak często przedstawia ikonografia, wręczył kobietom trzy kule, symbolizujące pieniądze i złoto, które stanowiąc posag, ułatwiały im zamążpójście według głosu serca, a nie rodzicielskich kalkulacji. Ofiarowując komuś taką sakiewkę, możemy uczynić coś dobrego na wzór świętego z Miry. Są w niej list do św. Mikołaja, zawierający jego historię – by wiedzieć, że to święty Kościoła katolickiego, a nie rubaszny dziadek pijący jeden z gazowanych napoi – ponadto imię dziecka ze wskazaniem, co dla niego można kupić albo na jaką sumę, np. 50 zł. Osoba, która weźmie sakiewkę, przynosi przygotowany przez siebie prezent z podaniem wskazanego imienia. Różnica między akcjami Paczuszka dla maluszka i Sakiewka św. Mikołaja polega na tym, że pierwsza kierowana jest jako pomoc dla domu, druga natomiast dedykowana jest już konkretnej osobie. Polegać tu będziemy głównie na wiedzy osób, które poruszają się w obszarach działań ośrodków pomocowych przy parafiach, świetlicach środowiskowych, zespołach Caritas. Ta akcja funkcjonuje w Kościele od dawna. Kojarzona jest z serduszkiem, na którym było wypisane imię dziecka, jednak konia z rzędem temu, kto wie, ile takich serduszek i na jaką sumę w Polsce było. Jako główni organizatorzy nowej akcji będziemy wiedzieć, ile potrzeba środków, by ją dobrze zaplanować i zrealizować w przyszłości. W dzisiejszych czasach to ważne, trzeba pokazywać ten element skali działań. Uczestniczę w akcji, dzięki której obdaruję dziecko, a obdarowanych było tyle i tyle tysięcy. To przyciąga następnych darczyńców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-12-13 14:54

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poświęcenie Sanktuarium Dzieci Fatimskich

Niedziela szczecińsko-kamieńska 36/2017, str. 1

[ TEMATY ]

sanktuarium

Szczecin

dzieci fatimskie

Ks. Robert Gołębiowski

Kopia Kaplicy Objawień z Fatimy w Szczecinie

Kopia Kaplicy Objawień z Fatimy w Szczecinie
Trwa bogaty w swojej treści modlitewnej jubileuszowy Rok Fatimski, w czasie którego oddajemy nie tylko hołd Maryi za dar, jaki przekazała światu sto lat temu podczas objawień w Fatimie. Czynimy to w różnorodny sposób, dziękując za wskazanie dróg przemiany ludzkiego serca, za troskę i opiekę nad światem, abyśmy nie zagubili najważniejszego celu, jakim jest zbawienie człowieka. Odbywają się chociażby w naszych parafiach Misje Fatimskie, fundowane są figury Matki Bożej, organizowane są pielgrzymki do miejsca objawień. Wydarzeniem na skalę całego świata będzie jednak konsekracja pierwszego w świecie Sanktuarium Dzieci Fatimskich z wierną repliką Kaplicy Fatimskiej w parafii pw. św. Tomasza Apostoła na os. Kasztanowym w Szczecinie, która odbędzie się w najbliższą sobotę 9 września o godz. 12. Odwiedziłem budujące się sanktuarium, a także zapracowanego, ofiarnie zabiegającego o wszystkie szczegóły ks. kan. Marka Maciążka, proboszcza i kustosza sanktuarium. Usiedliśmy na chwilę na zapleczu dotychczasowej kaplicy, aby porozmawiać o zbliżającej się konsekracji i o wielu wzruszających doświadczeniach łask, które już są widoczne i które złożyły się na to, że w tym pięknym zakątku na obrzeżach Szczecina dokonują się prawdziwe cuda.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Ranking „Perspektywy 2026”: LO z Warszawy - najlepszym liceum w Polsce

2026-01-14 07:25

[ TEMATY ]

szkoła

Karol Porwich/Niedziela

XIV Liceum Ogólnokształcące im. Staszica w Warszawie jest najlepszym liceum w kraju – wynika z Ogólnopolskiego Rankingu Liceów i Techników „Perspektywy 2026”". Wśród techników pierwsze miejsce zajęły ex eaquo: Technikum Łączności nr 14 w Krakowie i Technikum Mechatroniczne nr 1 w Warszawie.

Kapituła rankingu pod przewodnictwem rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. Ryszarda Koziołka brała pod uwagę sukcesy szkół w olimpiadach przedmiotowych, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych i wyniki matury z przedmiotów dodatkowych. W przypadku techników uwzględniła też wyniki egzaminów zawodowych. Dla szkół z maturą dwujęzyczną w obliczeniach rankingowych uwzględniono dodatkowo wyniki z egzaminu z języka obcego na poziomie dwujęzycznym. Ranking nie uwzględnia wyników matury międzynarodowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję