W swoim życiu oddaliłam się od Boga, co było wygodne, ponieważ żyłam w związku niesakramentalnym i nie musiałam nikomu się tłumaczyć ze swoich decyzji – mówiła Edyta podczas modlitewnego spotkania kobiet.
I dodała: – Trwało to do momentu, kiedy moje dziecko szło do I Komunii św. i uświadomiłam sobie, że ja nic mu nie umiem powiedzieć o Jezusie. Szukałam pomocy u innych, a oni tylko dawali mi książki do czytania. Ta pustka i ból pogłębiły się, kiedy w naszym małżeństwie doszło do poważnego kryzysu i czułam, że wszystko się rozpada. Nie zapomnę tej nocy, kiedy mój mąż po kilku dniach nieobecności wrócił do domu i nie zamienił ze mną ani jednego słowa. Całą noc chodziłam po domu i modliłam się, prosząc Maryję o pomoc. O świcie, w szybie mojego okna zobaczyłam swoje odbicie i w sercu usłyszałam słowa „nowa ty” – tak się rozpoczęło moje nawrócenie i zawierzenie Bogu. Kolejne wydarzenia w życiu naszej rodziny były i są znakiem Jego obecności i działania.
Modlitewne spotkanie Kobiet Nadziei odbyło się w kościele Podwyższenia Świętego Krzyża w Łodzi. Zostało zorganizowane w ramach ogólnopolskiej akcji modlitwy za kobiety, które potrzebują wsparcia duchowego. Organizatorami inicjatywy była wspólnota OlaBoga oraz Duszpasterstwo Kobiet Archidiecezji Łódzkiej. Mszy św., rozpoczynającej spotkanie, przewodniczył o. Maciej Biskup – przeor dominikanów łódzkiego konwentu, który wygłosił także konferencję do zgromadzonych kobiet. – Bóg wlewa nadzieję w nasze serca dzięki swojemu słowu. Kiedy na to słowo odpowiemy – podobnie jak Maryja w dniu Zwiastowania – to wtedy wychodzimy z miejsc, w których siedzimy, również tych wewnętrznych, i idziemy z mocą i posłaniem Ducha Bożego. Z tym wyjściem związana jest również sprawczość, czyli odwaga do podjęcia działania – podkreślił o. Biskup.
Spotkania „Dzielnych Niewiast” formują do przeżywania kobiecości w Bożej perspektywie
Gdy w debacie publicznej coraz więcej środowisk lobbuje za przyznawaniem kobietom szerszych uprawnień powstaje pytanie, czy same kobiety szukają w Kościele wyższych „stołków”? A może po prostu szukają swojej drogi do Boga? Drogi odkrywania piękna kobiecości i Bożego zamysłu względem niej.
Być może w świecie, w którym każdy chce błyszczeć i osiągać spektakularne wyniki, takie cele wydają się zbyt oczywiste i niezbyt porywające. Ale przecież właśnie dziś, gdy tyle zamętu i zagubienia, wokół tożsamości osoby, roli mężczyzny i kobiety, trzeba wszechstronnie ukazać „geniusz kobiety”. Mając świadomości, że: „nadeszła już godzina, w której powołanie niewiasty realizuje się w pełni. Godzina, w której niewiasta swoim wpływem promieniuje na społeczeństwo i uzyskuje władzę, nigdy dotąd nie posiadaną. Dlatego też w tej chwili, kiedy ludzkość przeżywa tak głębokie przemiany, niewiasty przepojone duchem ewangelicznym mogą nieść wielką pomoc ludzkości, aby nie upadła” (Jan Paweł II, Mulieris dignitatem).
– „Jezu, ufam Tobie” oznacza: nie ufam sobie, lecz pozwalam prowadzić się Chrystusowi – powiedział ks. kan. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. transmitowanej 9 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Eucharystii w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.
Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.