Peregrynacji towarzyszą dekanalne wieczory uwielbienia: „Wielbimy z Carlem”, na które składają się Msze św. z kazaniem tematycznym, modlitwa uwielbienia i spotkanie przy stole. Pierwszy wieczór odbył się w grudniu w dekanacie Bielsko-Biała II. Młodzi ludzie zainteresowani życiem Carla zgromadzili się w parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka na Osiedlu Karpackim w Bielsku-Białej. Jak przypomniał młodym ludziom ks. Kamil Kuchejda, wspólnota daje wspólne doświadczenie modlitwy, a Eucharystia dzieje się dzięki wspólnocie Kościoła. O tym właśnie Carl wiedział i cenił sobie Eucharystię, w której uczestniczył codziennie, od wczesnej I Komunii św., co pokazuje, że miał relację z Bogiem. Był normalnym świętym, a normalność życia to świętość. Dekanalny duszpasterz młodzieży podkreślił, że relikwie patrona Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie są własnością diecezji i będą przez kilkanaście miesięcy odwiedzać poszczególne dekanaty.
Najbliższe uwielbienie odbędzie się w dekanacie osieckim – 27 stycznia w kościele św. Andrzeja w Osieku. Rozpocznie się o godz. 17 Mszą św. 10 lutego o godz. 18 młodzi spotkają się w parafii św. Józefa na os. Złote Łany w dekanacie Bielsko-Biała III Wschodnim, a 24 lutego w parafii św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach w dekanacie kęckim.
W dniach 7-8 października diecezję nawiedziły relikwie bł. Carlo Acutisa. O ich powitaniu w parafii św. Maksymiliana Kolbe w Lubinie pisaliśmy przed tygodniem.
Dziś przypominamy drugi dzień nawiedzenia, kiedy to przy relikwiach 15-latka, który za cel swojego życia postawił osiągnięcie nieba, na nowo zgromadziła się młodzież i dorośli.
20 stycznia 1842 r. Madonna objawiła się francuskiemu Żydowi kościele św. Andrzeja delle Fratte
Spośród 15 objawień Matki Bożej uznanych oficjalnie przez Kościół jedno miało miejsce w Rzymie. Dokładnie 20 stycznia 1842 r., czyli 184 lat temu, w rzymskim kościele św. Andrzeja delle Fratte, bazylice, którą opiekują się bracia najmniejsi św. Franciszka z Paoli, Matka Boża ukazała się Żydowi Alfonsowi Ratisbonne’owi.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.